www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
 
Gryf
Relacja z meczu
Szczecin, 30 sierpnia 2008 r., godz: 19:00, im. Floriana Krygiera
Pogoń Szczecin
Pogoń Szczecin
1:2
(1:1)
Miedź Legnica
Miedź Legnica

Binkowski
Świniarek
Tychowski
Skrzypek
M. Woźniak
Szyszka
Parzy ( 76 - Jankowski)
Kołc ( 46 - Chi-fon)
Posmyk ( 46 - Ropiejko)
Rydzak
Kowal


Główka
Kociszewski
Bakrac
Kotlarski
Żółtowski
Musiałowski ( 79 - Tworek)
Smarduch
Kłak
Garuch
P. Woźniak
Orłowski

  Bramki

  0-1 Kociszewski (17)
Kowal (karny) (22) 1-1  
  1-2 Garuch (51)


Sędziował: Rafał Redziński (Zielona Góra)
Widzów: 3 300
    Relacja z meczu

Miało być pewne zwycięstwo gospodarzy, skończyło się porażką po bardzo słabym meczu Pogoni. Portowcy przegrali przed własną publicznością z Miedzią Legnica 1:2.Pierwsze minuty na boisku toczyły się w bardzo spokojnym rytmie. Poza niecelnym strzałem z dystansu Mariusza Szyszki z trzeciej minuty nie wiele ciekawego działo się na boisko.
Mało kto spodziewał się, że pierwszy celny strzał gości zakończy się bramką. Niestety już w 17 debiutujący w bramce Robert Binkowski po strzale Tomasza Kociszewskiego wyciągał piłkę z siatki. Na szczęście prowadzenie gości nie trwało długo. Pięć minut później do piłki w polu karnym Miedzi skakał Paweł Posmyk i Krzysztof Kotlarski, który ciągnął za koszulkę napastnika Pogoni.  Rzut karny pewnie wykorzystał Marek Kowal i Pogoń szybko wyrównała wynik spotkania.
Wyrównanie wprowadziło nerwowość w grę piłkarzy obu drużyn. Kibice nie oglądali pięknego widowiska, a sędziujący z aptekarską dokładnością arbiter często sięgał po żółty kartonik.
Eksperymentalny skład i ustawienie portowej jedenastki nie sprawdziło się w pierwszej odsłownie meczu. Dlatego po zmianie stron trener Mariusz Kuras dokonał podwójnej zmiany. Piotra Kołca i Pawła Posmyka zmienili Maciej Ropiejko i Ferdinand Chi-fon.
Niestety w 51 minucie mierzący zaledwie 154 centymetry wzrostu Marcin Garuch strzałem w długi róg zapewnił prowadzenie swojej drużynie. Prowadzenie, którego goście nie oddali już do końca meczu. Miedź grała konsekwentnie w obronie i gra Pogoni przypominała bicie głową w mur. Portowcom nie można odmówić chęci wyrównania, ale brakowało pomysłu na znalezienie drogi do bramki Miedzi.  Uderzenia Kowala, Rydzaka i Ropiejki nie przyniosły zmiany wyniku. Ostatnie kilkanaście minut meczu nie wiele wspólnego miało z prawdziwym futbolem. Rywale grając na czas co chwila padali na murawę i w niemal cudownych okolicznościach wracali do pełnej formy już po kilku chwilach. W 94 minucie drugą żółtą kartkę za spowalnianie gry obejrzał Marcin Orłowski, który schodząc z boiska kilkadziesiąt metrów do linii bocznej pokonywał w tempie biegu maratońskiego.
Miały być pewne trzy punkty, jednak Portowcy nie potrafili wywalczyć nawet jednego oczka. Znacznie niżej notowany rywal pokonał na wyjeździe faworyzowaną Pogoń. O awansie będą decydować punkty zdobywane na wyjazdach. Oczywiście pod warunkiem, że wygrywa się spotkania na własnym stadionie. Każdy taki mecz i strata punktów oddala drużynę Pogoni od czołówki tabeli. (źródło: PogoOnLine.pl/Dariusz Śliwński)

    Wypowiedzi pomeczowe

Jarosław Bedryc, trener Miedzi: - Jestem bardzo szczęśliwy, że w debiucie udało mi się wygrać i zdobyć trzy punkty na tak ciężkim terenie jakim jest Szczecin. Nic więcej nie potrafię powiedzieć, po prostu jestem bardzo szczęśliwy z tego powodu.
Mariusz Kuras, trener Pogoni: - Przede wszystkim gratuluję trenerowi zwycięstwa. Myślę, że Miedź zagrała bardzo rozsądnie. Atakowała całym zespołem, ale również broniła się całą drużyną. Wywiozą stąd bardzo cenne dla nich trzy punkty. Tą porażkę muszę wziąć na siebie, bo to ja odpowiadam za taktykę i wybory personalne. W tym dniu nie wstrzeliłem się w te postacie, które były na placu.Porażka boli, ale momentami byliśmy bezradni. Graliśmy długie piłki, ale Miedź się szybko cofała. Może były jeszcze dwie, trzy sytuacje, które mogliśmy zamienić na bramkę, ale pod bramką było zbyt nerwowo i niedokładnie. Porażka boli. Graliśmy z dwoma młodzieżowcami w polu, bez Wójcika na bramce. Binkowski jest dobrym bramkarzem, dlatego dostał szansę i bronił. Myślę, że nie można mieć do niego wielkich pretensji za stracone bramki. Na prawej pomocy pojawił się Mateusz Świniarek, ponieważ na takiej pozycji grał w swoim poprzednim klubie, Chi-Fon nie był w pełni dysponowany stąd na jego pozycji pojawił się Mateusz. Myślę, że w formacjach ofensywnych nie zrobiliśmy nic, ponieważ zespół gości grał konsekwentnie, nie pozwalał na granie długimi piłkami, dlatego mogło to wyglądać, że nie mamy pomysłu na granie. (źródło: PogonOnline.pl/Mikołaj Kuźniarski)


  Fotorelacja:   Zdjęć: 39     autor: Krzysq  


  Fotorelacja:   Zdjęć: 31     autor: Arat  


  Fotorelacja:   Zdjęć: 28     autor: Cob  

     Minutówka:

94' Kuriozalna sytuacja. Za Orłowskiego miał wejść Krajewski, jednak Orłowski za długo schodził z boiska i w momencie kiedy był już o metr od linii bocznej boiska, sędzia pokazał mu drugą żółtą kartkę, w rezultacie czerwoną i zmiana nie mogła dojść do skutku. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie.
93' Długie dośrodkowanie Szyszki, Kowal wywalcza rzut rożny.
92' Pogoń rozpaczliwie atakuje próbując zdobyć wyrównującą bramkę.
91' Smarduch ukarany żółtą kartką za kopnięcie piłki po gwizdku.
90' Sędzia dolicza 5 minut.
89' Goście grają niesportowo. Każdy kontakt z piłką kończy się próbą wymuszenie faulu.
87' Rydzak wywalczył rzut rożny. Sędzie pokazuje wznowienie gry od bramki. Goście nadal grają na czas...
85' Rzut rożny dla Pogoni. Rydzak dośrodkowuje... sędzia przerwy grę. Po przepychance w polu karnym pomoc medyczna udzielana jest bramkarzowi Miedzi. Goście grają na czas..
81' Tak jak milknie doping fanów, tak samo maleją nadzieje na dobry wynik Pogoni.
79' Woźniak do Kowal. Ten zgrywa do Chi-fona, który uderze obok słupka bramki Miedzi.
Tworek zmienia Musiałowskiego.
76' Za Parzego wchodzi Jankowski.
76' Woźniak lewą stroną. Zbyt mocne dośrodkowanie, obrońca nie opanowuje piłki i mamy rzut rożny. Rydzak w pole karne, ale nikt nie doszedł do piłki.
75' Dośrodkowanie Świniarka w pole karne. Najwyżej skoczył Ropiejko, uderzył głową i piłka minęła słupek bramki Miedzi.
74' Z dystansu próbował zaskoczyć bramkarza Pogoni Adam Kłak. Binkowski na posterunku.
72' Pogoń dąży do wyrównania. Chęci są, ale brakuje umiejętności.
70' Przebudzenie Pogoni. Najpierw zablokowane uderzenie Chi-fona, a po chwili źle i niecelnie uderza Tomasz Rydzak.
69' Szyszka podaje do ustawionego na linii pola karnego Kowala. Ten odwraca się z piłką i strzela na bramkę. Niestety zbyt lekko i bramkarz Łapie piłkę.
66' Niestety Pogoń nadal przegrywa i co gorsze nie potrafi stworzyć sobie dogodnej sytuacji strzeleckiej.
Świniarek ukarany żółtą kartką - to już siódmy kartonik w tym spotkaniu.
63' Żółta kartka dla Adama Kłaka. Sędzia lekko rozdaje kartki.
62' Kontra i rzut rożny dla Miedzi. Na szczęście obrońcy Pogoni zażegnują niebezpieczeństwo.
61' Wolny z boku boiska. Uderza Rydzak, a piłka zmierza prosto w okienko bramki Miedzi. Bramkarz cudem wybija, a po chwili łapie piłkę.
59' Przed polem karnym piłkę wywalczył Świniarek. Obrońca Pogoni chcąc dośrodkować piłkę fatalnie kiksuje!
58' Niemal z tego samego miejsca znów uderza Chi-fon. Tym razem trafia w mur.
57' Sędzia prowadzi zawody z aptekarską dokładnością. Zabija to płynność gry. Z rzutu wolnego 30 metrów od bramki Miedzi strzelał Ferdinand Chi-fon. Bramkarz, choć nie bez problemów, łapie piłkę.
51' GOL dla Miedzi. Prostopadłe podanie do Orłowskiego, ten wypuszcza Marcina Garucha, który strzałem w długi róg pokonuje bramkarza Pogoni.
47' Żółta kartka dla Marcina Orłowskiego za faul na Mateuszu Świniarku.
46' Podwójna zmiana w Pogoni: Za Kołca wszedł Chi-fon, a za Posmyka Ropiejko.
W przerwie:
W przerwie spotkania rozegrano turniej mediów. Do pustej bramki kopali przedstawiciele szczecińskich redakcji. Nasza redakcja zajęła zaszczytne drugie miejsce. Konkurs wygrała redakcja serwisu pogonszczecin.info.
44' Sędzia dolicza 60 sekund.
44' Z wolnego na bramkę strzelał Michał Żółtkowski. Piłka minimalnie minęła słupek.
Kolejna żółta kartka dla Pogoni. Tym razem dla Piotra Kołca.
43' Marcin Woźniak za kopnięcie piłki po gwizdku ukarany żółtą kartką.
42' Gra wyrównała się, ale Portowcy popełniają zbyt wiele błędów.
41' Wrzut z autu na wysokości pola karnego. Kowal wywalczył rzut rożny. Parzy zagrywa krótko do Kowala, ten odgrywa z powrotem do Parzego. Pomocnik Pogoni uderzy na bramkę, ale zbyt lekko by zaskoczyć Daniela Główkę.
36' Gra nadal toczy się w środku pola. W ostatnich minutach na boisku przeważała drużyna Miedzi. Na szczęście nie ma to przełożenia na zagrożenie pod bramką Pogoni.
33' Defensywa Pogoni pozwala na zbyt wiele rywalom. Kolejny rzut rożny dla Miedzi. Piłkę pewnie łapie Robert Binkowski.
32' Rajd Rydzaka prawą stroną - dośrodkowanie w pole karne - wybicie prosto pod nogi Parzego. Pomocnik Pogoni strzela mocno, ale niecelnie.
31' Paweł Woźniak przejął piłkę tuż przed polem karnym. Podanie zawodnika Miedzi cudem zablokował Andrzej Tychowski. Błąd obrony Pogoni na szczęście nie przyniósł żadnych konsekwencji.
29' Mierzący 154 cm wzrostu zawodnik Miedzi Marcin Garuch faulowany 29 metrów od bramki. Dośrodkowanie wybite przez obrońców Pogoni.
26' Wyrównanie wprowadziło nerwowość w grę zawodników obu drużyn. Gra toczy się głównie w środku pola i obfituje w niesportowe zagrania piłkarzy.
22' GOL dla Pogoni. Dośrodkowanie w pole karne Miedzi. Do piłki skakał Paweł Posmyk i Krzysztof Kotlarski. Zawodnik Miedzi ciągnął za koszulkę napastnika Pogoni i sędzia wskazał na 11 metr.
Marek Kowal ustawił piłkę na 11 metrze i strzelił płasko w lewy róg. Daniel Główka rzucił się w prawą stronę, więc piłka bez przeszkód załopotała w siatce.
19' Po straconej bramce Portowcy wyszli z kontrą i wywalczyli rzut rożny. Dośrodkowanie Tomasza Parzego, zamieszanie w polu karnym i dopiero odważna interwencja młodego bramkarza gości ratuje sytuacje.
17' GOL dla Miedzi. Dośrodkowanie najniższego na boisku Garucha, strzela Kociszewski i piłka po rękach Binkowskiego wpada do bramki.
15' Na młynie pojawia się w asyście rac sektorówka "Ultras Pogoń". Na płocie transparent "Tak od pięciu lat, dzień w dzień, tydzień w tydzień - czuję, że to wszystko w dobrą stronę idzie".
14' Dośrodkowanie Żółtkowskiego pewnie łapie Binkowski.
14' Woźniak blokuje dośrodkowanie Musiałowskiego. Rzut rożny dla gości.
10' Pierwsze 10 minut bardzo spokojne. Gra toczy się głównie w środku boiska, drużyny bez ani jednego celnego strzału na bramkę.
3' Posmyk faulowany po prawej stronie przy linii końcowej boiska. Poszkodowany dośrodkowuje, obrońca Miedzi wybija przed pole karne, do piłki dopada Szyszka, uderza z całej siły... metr od bramki Główki.
1' Rozpoczyna Miedź Legnica.
Przed meczem:
Piłkarze wychodzą na boisko.

Na boisku Sandał ze swoją świeżo upieczoną małżonką otrzymują prezenty od przedstawicieli klubu i kibiców Szczecińskiej Pogoni.

Ze stadionu Pogoni witają Państwa ponownie Maciek i Darek.

    Zapowiedź meczu

Oprócz zmagań piłkarskich kibice, którzy odwiedzą stadion im. Floriana Krygiera będą mogli obejrzeć jubileuszową oprawę wykonaną przez Młode Wilki z okazji 5-lecia istnienia tej grupy.

Miedź Legnica założona została w 1971 roku. Jej największym sukcesem jest zdobycie Pucharu Polski w 1992 roku. Czasy świetności klub ma już niestety za sobą. Przed obecnym sezonem z klubu wycofał się główny sponsor, odeszła sporo grupa piłkarzy, a do dymisji podał się zarząd klub. Do dziś nie wybrano nowego prezesa.
Zawirowania wokół klubu odbiły się na wynikach osiąganych przez Legniczan. Całkiem sezon w III lidze Miedź zakończyła na 5. miejscu, co pozwoliło na występy w zreformowanej II lidze. Na tym szczeblu rozgrywek klubowi nie wiedzie się tal dobrze. Po  6. Kolejkach klub zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli z dorobkiem zaledwie trzech punktów. Punkty te zostały wywalczone na inauguracje rozgrywek podczas meczu z Czarnymi Żagań (0:2). Następne pięć spotkań zakończyło się porażką najbliższego rywala Pogoni.  Miedź uległa  4:1 Nielbie Wągrowiec, 3:1 Zawiszy Bydgoszcz 3:0 Kotwicy Kołobrzeg i GKS-owi Tychy. W ostatniej kolejce piłkarze z Legnicy przegrali z Gawinem Królewska Wola 2:0. Warto zaznaczyć, że ze względu na remont stadionu w Legnicy wszystkie spotkania były rozgrywane na wyjazdach. Mecz z Pogonią ma być ostatnim z serii wyjazdowych spotkań, ale raczej nie zakończy od serii porażek.
Słabe wyniki klubu w tym sezonie sprawiły, że kilka tygodni temu do dymisji podał się szkoleniowiec Miedzi Janusz Kubot (dziś trenuje już Czarnych Żagań). Jego miejsce zajął Jarosław Pedryc z Prochowiczanki Prochowice. Mecz w Szczecinie będzie debiutem tego szkoleniowca na ławce trenerskiej Miedzi.

Pogoń Szczecin z 7. punktami na koncie i jednym zaległym spotkaniem plasuje się na 10. miejscu w tabeli. W ostatnim wyjazdowym spotkaniu Portowcom zabrakło szczęścia i nie udało się przywieźć z Tych żadnego punktu, dlatego wszyscy liczą na komplet punktów w meczach z Miedzią Legnica i Jarotą Jarocin.
 - Miedź Legnica to ciężki rywal mimo, że ma mało punktów. Potrafią grać w piłkę, mamy przeanalizowane ich kilka meczów. Nie mają szczęścia w lidze, a potrafią grać z kontry. Jesteśmy faworytem tego spotkania i zrobimy wszystko, żeby zdobyć trzy punktymówił Mariusz Kuras.
Do dyspozycji trenera będą niemal wszyscy zawodnicy. Do zdrowia po kontuzji wrócił Piotr Kołc. W pełni sił jest także Paweł Posmyk, który przechodził operację dziąsła. Jedynym zawodnikiem, który na pewno nie wystąpi w sobotnim meczu jest Adrian Sobczyński, który powoli wraca do zdrowia po urazie.
- Jest jakiś problem, ponieważ nie mamy zbyt wielu punktów, ale graliśmy same wyjazdowe spotkania i tylko jeden meczu siebie. Nie chcę mówić, że gramy dobrze i przegrywamy, bo brzmi to absurdalnie. Chcemy zdobywać punkty. Teraz jest moment, żeby zaatakować czub tabeli – powiedział trener Pogoni.
W jedynym jak dotąd spotkaniu na własnym stadionie Portowcy gładko pokonali silną Zawiszę Bydgoszcz 3:0. Czy tak będzie w spotkanie z Miedzą? Zawisza zagrała otwartą piłkę, co skrzętnie wykorzystała Pogoń. Trudno spodziewać się, że piłkarze z Legnicy zdecydują się na otwarty futbol.
Faworytem spotkanie jest oczywiście Duma Pomorza i inny wynik niż zwycięstwo będzie zaskoczeniem. Jedynym problemem będzie zmasowana obrona i kontry Legniczan.
Początek spotkania o godz. 19.00 (źródło: PogoOnLine.pl/Dariusz Śliwński)


  (p) 2000 - 2019   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności