www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
 
Gryf
Aktualności
piątek, 13 lutego 2015 r., godz: 22:13
Po dokładnie 70 dniach przerwy piłkarska T-Mobile Ekstraklasa powraca do Szczecina. Na inaugurację wiosny dojdzie do starcia dwóch odwiecznych rywali: Pogoni i Lecha Poznań.   
To nie pierwsze spotkanie obydwu drużyn w tym roku. Przed trzema tygodniami spotkały się bowiem… na lotnisku, z którego wspólnie ruszali na zgrupowanie do Turcji. Sielska atmosfera tamtego spotkania nie będzie miała jednak nic wspólnego z tym, co kibice zobaczą w sobotnie popołudnie przy Twardowskiego. Jakiekolwiek sympatie pozaboiskowe pozostaną w szatni, a na boisku rozegra się prawdziwa piłkarska wojna.  Tureckie zgrupowania dla obydwu zespołów były ostatnim elementem przygotowań do ligowych rozgrywek. W dużo lepszych nastojach do kraju powrócili podopieczni Macieja Skorży, którzy w Belek nie ponieśli żadnej porażki, a konfrontowali się z tak uznanymi zespołami jak Anży Machaczkała, Amkar Perm czy Levski Sofia. Największe wrażenie na ligowych rywalach zrobił jednak pojedynek z Metalistem Charków, w którym Lechici strzelili pięć bramek nie tracąc ani jednej.   

Portowcy natomiast podczas tureckich sparingów nie imponowali formą. Najbardziej niepokojąca była strzelecka niemoc, która trwała przez 279 minut. Dopiero w ostatnim meczu kontrolnym do bramki rywala trafił Rafał Murawski, a w jego ślady kilkanaście minut później poszedł Marcin Robak. Zwycięstwo w meczu z serbską Jagodiną odrobinę osłodziło kibicom wcześniejsze niepowodzenia, chociaż do hurraoptymizmu wciąż jeszcze daleko.    Forma podopiecznych Jana Kociana w chwili obecnej dla większości jest wielką niewiadomą. W ciągu dwóch miesięcy przygotowań Portowcy nie zaprezentowali się bowiem szczecińskiej publiczności, rozgrywając sparingi wyłącznie w Turcji lub Pobierowie. Pierwotnie wydawało się, że fani będą mogli zobaczyć swoich ulubieńców na tydzień przed ligą podczas meczu kontrolnego z Chojniczanką Chojnice, ale do tej rywalizacji ostatecznie nie doszło.    Szczególne zainteresowanie kibiców wzbudzają nowi piłkarze, sprowadzeni do Szczecina podczas przerwy zimowej. Od pierwszej minuty na boisku zobaczymy Kamessa oraz Danielaka, który wygrał rywalizację o miejsce w składzie z Murayamą. Debiutu w granatowo – bordowych barwach nie zaliczy natomiast Michał Janota, którego z występu przeciwko Lechowi wykluczył uraz.    Nowe nazwiska w meczowym protokole pojawią się również po stronie drużyny z Poznania. W zimowym okienku przedstawiciele Lecha wybrali się na zakupy za granicę, a efektem ich wojaży był zakup Tamasa Kadara i Arnauda Djouma. Szczególnie ciekawie wygląda CV węgierskiego obrońcy, który w swojej karierze grał m.in. w angielskim Newcastle United oraz holenderskiej Rodzie Kerkrade. Od 5 lat gra również w reprezentacji Węgier, w barwach której rozegrał dotychczas 20 spotkań.    W sobotnim spotkaniu Tamas Kadar będzie musiał wznieść się jednak na wyżyny swoich piłkarskich umiejętności. Naprzeciwko niego stanie bowiem Marcin Robak, którego nazwisko w Poznaniu przywołuje koszmar z ubiegłego sezonu. Wówczas to Portowcy rozgromili Lecha 5:1, a Robak zdobył wszystkie bramki dla Dumy Pomorza. Nie pogniewamy się, jeżeli tym razem również kilkukrotnie wpisze się na listę strzelców.   Pojedynek z Lechem będzie miał również ważny wymiar pozasportowy. Kibice obydwu drużyn nie darzą się bowiem sympatią, czego w sobotę z pewnością dadzą wyraz. Do Szczecina wybiera się około sześciusetosobowa grupa fanów Kolejorza, natomiast po stronie kibiców z Grodu Gryfa spodziewana jest pięciocyfrowa frekwencja. Dodatkową atrakcją dla kibiców Pogoni będą również nowe koszulki meczowe. Portowcy wystąpią bowiem w długo oczekiwanych strojach w granatowo - bordowe pasy. 
Pogoń Szczecin – Lech Poznań
sobota, 18:00
  
Przewidywany skład: Janukiewicz – Frączczak, Golla, Hernani, Nunes – Kamess, Murawski, Rogalski, Danielak – Robak, Zwoliński   Sędzia: Tomasz Musiał

     źródło:  własne/Grzegorz Lemański      autor  Plum



Brak komentarzy do tego artykułu. Może dodasz swój?



Komentarze służą do prezentacji opinii odwiedzających, którzy są w pełni odpowiedzialni za swoje wypowiedzi.
Serwis PogonOnLine.pl w żaden sposób nie odpowiada za opinie użytkowników.
Zastrzegamy sobie jednak prawo do usuwania, modyfikowania wybranych komentarzy.

  (p) 2000 - 2024   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności