www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
 
Gryf
Wywiady
Rozmowa z Robertem Dymkowskim
- Mimo trudnej sytuacji finansowej Wasz zespół pokonał Amikę. Może działacze Pogoni nadal nie powinni Wam płacić?
- Historia Pogoni pokazuje, że faktycznie zawsze graliśmy najlepiej wtedy, kiedy w klubie nie było pieniędzy. Mówiąc poważnie - obecna sytuacja finansowo-organizacyjna jest tragiczna.
- Kiedy po raz ostatni otrzymał Pan z Pogoni jakiekolwiek pieniądze?
- W maju otrzymałem ostatnie pensje. Od czterech miesięcy gram zupełnie za darmo...
- Nie dość, że klub Wam nie płaci, to jeszcze zostaliście okradzeni...
- Tak. W piątek byliśmy na treningu i w tym czasie ktoś wszedł do naszej szatni. Musiał zachowywać się bardzo cicho, gdyż w tym samym czasie, w pokoju za ścianą siedział masażysta i nic nie usłyszał. Niestety ośmiu piłkarzom zginęły portfele, karty kredytowe oraz dokumenty. Mnie złodziej oszczędził.
- Mimo wielu ofert pozostaje Pan wierny Pogoni.
- To prawda. Najbardziej zaawansowane rozmowy prowadziłem przed 2 laty z ówczesnym menedżerem Polonii... Jerzym Engelem. Właśnie on namawiał mnie do przeprowadzki na Konwiktorską, ale nie zdecydowałem się, bo mam olbrzymi sentyment do Pogoni oraz miasta Szczecina. W czerwcu jednak kończy mi się kontrakt i być może odejdę do innego klubu. Chyba, że będę mógł w Pogoni normalnie zarabiać na życie. Wtedy zostanę.
- Pogoń znajduje się na skraju bankructwa.
- Już w tej chwili każdy z piłkarzy może wystosować do PZPN pismo o wydanie własnej karty zawodniczej. Na razie tego nie zrobiliśmy, bo nie chcemy szkodzić Pogoni, ale nasza cierpliwość ma swoje granice.
- Rozumiem więc, że poza ciepłym słowem trenera nie było żadnej nagrody za pokonanie Amiki?
- Nie do końca. Od Stowarzyszenia Sympatyków Pogoni Szczecin dostaliśmy 500 zł.
- Do podziału?
- Tak, chociaż nie będę takiej sumy dzielił między chłopaków, bo zostałbym wyśmiany. Postanowiliśmy dać pieniądze masażyście, aby kupił nam odżywki.

Rozmawiał: -
Źródło: Życie
Data: poniedziałek, 1 października 2001 r.
Dodał: JuN

  (p) 2000 - 2019   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności