www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
 
Gryf
Wywiady
Łukasz Skórski: Rywalizacja nam pomoże
Rozmowa z Łukaszem Skórskim, pomocnikiem Pogoni Szczecin.
Czy przebieg spotkań sparingowych przekonują Was, że wszystko idzi w dobrym kierunku?
- Jak najbardziej. Jesteśmy wręcz tego pewni. Mamy za sobą pierwszy obóz, kilka sparingów, więc trochę wiedzy jest. Atmosfera w zespole jest znakomita, a przy takiej chce się pracować.
Jak się zaadaptowali nowi piłkarze?
- Przede wszystkim szybko. Obóz służył temu, że lepiej mogliśmy siebie poznać. Była okazja do nawiązania bliższych znajomości. Zapewniam, że nie ma już żadnych barier między nowymi a starymi.
Dołączyła dwójka doświadczonych graczy i trzech na dorobku.
- Trzon zespołu pozostał ten sam. Jest mi dobrze znany i wiem, na co nas stać. I mam też nadzieję, że każdy z nowych piłkarzy dobrze się czuje w naszej drużynie. Regułą jest, że to nowi powinni dopasować się do nas, a nie my do nich. I tak to też przebiega.
Kadra jest bardzo liczna.
- Dobrze. Rywalizacja wychodzi wszystkim na dobre. To widać również w naszym zespole. Każdy chce się pokazać z jak najlepszej strony, by później grać w meczach ligowych.
Na razie trener Kuras różnie Was ustawiał w sparingach.
- I to jest plus dla wszystkich. Wniosek jest jeden - trener nie zakończył ustalania optymalnego składu i każdy ma jeszcze szansę pokazać się w sparingach. Mam nadzieję, że rywalizacja będzie trwała do końca. Taka niepewność może nam pomóc.
Ty też różnie grałeś.
- Na razie jest to bez znaczenia. Sparingi służą temu, by wypróbować zawodnika na różnych pozycjach i ustawieniach. Trener na pewno chce mieć jak największą wiedzę o piłkarzach i ich możliwościach, stąd różne jedenastki w sparingach. Treningi i mecze towarzyskie zbudują najsilniejszy skład. Rywalizacja na razie jest bardzo duża.
W pomocy chyba największa...
- Faktycznie pomocników jest teraz dużo, a miejsc mało. Ale to pomoże drużynie. Chłopaki myślą tak samo.
Jesienią grałeś na różnych pozycjach - od prawej do lewej pomocy.
- Tak i parę razy w środku. Trener Kaczmarek uważał, że poradzę sobie na każdej pozycji i grałem. Teraz też będzie decydował szkoleniowiec. Jestem graczem uniwersalnym i jeśli któryś z kolegów wypadnie ze składu - mogę go zastąpić.
Skromne doświadczenie z gry w I lidze procentuje?
- Każde doświadczenie procentuje, nabiera się pewności siebie. Tyle że różnice w grze są bardzo duże i trzeba było się przestawić na czwartoligowy styl.
Przed Wami kolejne sparingi.
- Podkreślamy, że wynik jest sprawą drugorzędną, ale jesteśmy tak motywowani, że mecze możemy wygrywać i zimą. Najważniejsze obecnie dla trenera jest, byśmy dobrze grali taktycznie. To później zaprocentuje.
Jest postęp między zespołem z jesieni a obecnym?
- To pytanie raczej do kibiców. Jest za wcześnie, żebym ja mógł na nie odpowiadać. Po obozie nogi nas nie niosą i ten obraz jest zamazany. Wkrótce będziemy jednak prezentować się lepiej i wtedy będę mógł ocenić zespół.

Rozmawiał: Jakub Lisowski
Źródło: gazeta.pl
Data: środa, 6 lutego 2008 r.
Dodał: js

  (p) 2000 - 2019   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności