www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
 
Gryf
Wywiady
Grzegorz Matlak: Nie mam zamiaru oszukiwać siebie i kibiców
Rozmowa z Grzegorzem Matlakiem, piłkarzem Pogoni Szczecin Nowej.
Grzegorz Matlak w drugoligowej Pogoni. Czy to już pewne? Zakładamy, że sprawy przejęcia klubu od Antoniego Ptaka zakończą się pomyślnie i Szczecin będzie miał II ligę.
- Jestem po wstępnych rozmowach i nie wyobrażam sobie innej sytuacji, że mnie tu zabraknie. Myślę, że wróciłem, choć przez ostatni rok byłem blisko Pogoni. Wracam na ligowe boiska i zdaję sobie sprawę, że rok nie trenowałem profesjonalnie. Zrobię wszystko, by wrócić do pełni formy. Zresztą było widać po zespole - dużo młodzieży. Ale będą dołączać kolejni doświadczeni piłkarze. Jest mało czasu, bo liga pewnie ruszy za miesiąc, ale pracą i cierpliwością naszą, mediów i całego środowiska piłkarskiego w Szczecinie pozwoli na spokojne przygotowania do sezonu, by godnie reprezentować klub i miasto.
Już wcześniej sygnalizowałeś, że masz za sobą rok treningu półzawodowego. To chyba było widać na tym pierwszym treningu, bo w pewnym momencie za bardzo się zaczerwieniłeś.
- (śmiech) Tak było. Trenuję ze sport testerem i kontroluję swoje tętno. Nie trenowałem na poziomie II ligi. Nie mam zamiaru oszukiwać siebie i kibiców. Dziś nie mam sił na II ligę, ale mam zamiar przygotować się przez ten najbliższy miesiąc do grania. Będę chciał wyjść na boisko, powalczyć, pomóc drużynie - choćby przez 45 minut. Po to tu jestem.
Chęci nie zabranie?
- Na pewno nie. Mój charakter by na to nie pozwolił. Chciałbym i wierzę w to, że wrócę do formy, którą prezentowałem w I i II lidze.
Twój charakter pozwoli, by trenerem była młodsza osoba?
- Wiek nie ma znaczenia. Ja jestem zawodnik i mam szacunek do trenera Kaczmarka. Wcześniej trenowaliśmy razem w Pogoni, ale teraz pewna hierarchia w klubie już jest. Trenerem jest Marcin Kaczmarek, a ja muszę się podporządkować. Cieszę się, że mamy szkoleniowca młodego, ambitnego i z nas wyciśnie ostatnie poty.
Presja będzie rosła.
- Wiem. Szczecin to piłkarskie miasto, który kocha piłkę, Pogoń i chce sukcesów. Tu są wspaniali kibice, którzy liczą na swoją drużynę. Dziś to kibice nam powtarzali. Potrzebujemy ich wsparcia, bo zrobić przez miesiąc drużynę do gry w II lidze, to nie lada wyczyn. Ale ta wiara nas wszystkich jest potrzebna. Spowoduje, że będzie lepiej i jeszcze raz lepiej.

Rozmawiał: Jakub Lisowski
Źródło: gazeta.pl
Data: poniedziałek, 2 lipca 2007 r.
Dodał: js

  (p) 2000 - 2019   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności