www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
 
Gryf
Wywiady
Wywiad z Jackiem Bednarzem
Przed meczem Grzegorz Szamotulski, bramkarz Amiki, spośród swoich byłych kolegów z Legii na pewno najbardziej obawiał się Jerzego Podbrożnego. Jednak to nie "Guma" był najbliżej pokonania "Szamo". W 77 minucie spotkania w doskonałej sytuacji znalazł się Jacek Bednarz. Trafił jednak w słupek. - Gdyby to mnie, a nie Grzesiowi dopisało szczęście, mógłby się rzucać do woli. I tak by tego nie obronił. Uderzyłem błyskawicznie po przyjęciu piłki. Początkowo myślałem, że piłka leci idealnie. Niestety... Nie mogę strzelić tej pierwszej bramki dla Pogoni. Jeszcze nigdy tak długo nie czekałem na trafienie w jednym klubie. No cóż, po raz kolejny moja cierpliwość zostaje wystawiona na próbę. Ale będę dalej próbował! - mówił po meczu Bednarz, który jest asystentem trenera Mariusza Kurasa.
- Może trzeba lepiej ustawić kolegów na boisku, a wtedy będzie miał pan więcej strzeleckich okazji?
- Myślę, że koledzy są bardzo dobrze ustawiani. Poza tym przede wszystkim jestem piłkarzem. Na razie jako asystent Mariusza Kurasa uczę się, zbieram ciekawe doświadczenia, które - mam nadzieję - zaprocentują w przyszłości.
- Czyli kiedy chce pan na poważnie zająć się pracą szkoleniową?
- Mam jeszcze rok kontraktu z Pogonią. Jeśli zdrowie dopisze, to kto wie... Dziś obchodziłem bardzo miły dla mnie jubileusz. Rozegrałem swój mecz numer 300 w polskiej ekstraklasie. Kolejnej bariery, tym razem czterystu spotkań, chyba nie uda mi się przekroczyć.
- Remis z Amiką chyba was satysfakcjonuje...
- Nie jesteśmy szczęśliwi z tego remisu, ale Amica ma zapewne podobne odczucia. Obie drużyny chciały wygrać i jak to często bywa w takich wypadkach - musieliśmy się podzielić punktami. Natomiast cieszy nas fakt, że z meczu na mecz gramy coraz lepiej. Wprawdzie na inaugurację rozgrywek pokonaliśmy Radomsko 3:0, ale okazało się, że to nie był zbyt wymagający rywal. Z kolei Ruch przeciwko nam zagrał naprawdę bardzo dobrze, bardzo mądrze. Do tego przeszkadzał nam upał. Niby pogoda jest jednakowa dla wszystkich, ale jednak bardziej uprzykrza życie zespołowi, który atakuje. Mając w pamięci tamten mecz, bardzo zdziwił mnie wynik meczu Ruchu z Legią.

Rozmawiał: -
Źródło: Przegląd Sportowy
Data: poniedziałek, 6 sierpnia 2001 r.
Dodał: JuN

  (p) 2000 - 2019   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności