www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
 
Gryf
Wywiady
Wywiad z Sabrim Bekdasem
- Czy to prawda, że nowym trenerem Pogoni będzie Wojciech Łazarek?
- Nie ma takiej możliwości, na razie - mówi prezes szczecińskiego Sabri Bekdas.
- Jak to? Przecież odbył pan już dwie rozmowy z panem Łazarkiem.
- Z wieloma ludźmi rozmawiam, ale wcale nie o ich angażu w Pogoni.
- Czyli nie zatrudni pan Łazarka?
- W ogóle o tym nie myślę. Póki ja będę w Pogoni, trener się nie zmieni.
- Czyli Mariusz Kuras może być pewny posady?
- Tak. Kuras cały czas będzie w Pogoni, nawet gdy mnie już tam nie będzie. Na razie jest pewny. Do końca sezonu na pewno zostanie. Nie planuję już zmian trenerów. Dopóki będę prezesem Pogoni, on będzie pierwszym trenerem.
- Nie zdenerwowała pana ostatnia porażka Pogoni z Widzewem?
- Nie. Z góry wiedziałem, że tak będzie. Przegrana była załatwiona. Nie zaskoczyła mnie. Nie musieliśmy się nią martwić. Na mistrzostwo Polski nie mamy szans. Po co mieliśmy walczyć.
- Czy warto panu jeszcze inwestować w Pogoń?
- Oczywiście, że nie warto inwestować. Tyle pieniędzy utopiłem już w Pogoń, że teraz czas najwyższy choć część z nich odzyskać. Wiem, że z miastem nie dojdę do porozumienia. Nie zamierzam już walczyć o tereny wokół Pogoni. Chcę tylko, żeby drużyna zagrała w Pucharze UEFA, bo wtedy będę mógł wycofać część zainwestowanych środków, z ponad pięciu milionów dolarów, które wtopiłem w tę drużynę. Sprzedam kilku zawodników, wypożyczę do innych klubów i trochę mi się zwróci.
- Wierzy pan, że Pogoń zagra w Pucharze UEFA?
- Pewnie. Przecież mamy tylko dwa punkty straty do Legii. Możemy nawet zająć drugie miejsce. Tym bardziej, że już w tym tygodniu mamy szansę minąć Legię. Nie wierzę, żeby Legia po porażkach ze Stomilem i GKS mogła nagle wygrać z broniącym się przed spadkiem Śląskiem.
- Ale także Górnik, którego podejmuje Pogoń walczy o utrzymanie.
- Tak, to dla niego mecz ostatniej szansy. Na pewno będzie walczył.
- I nie obawia się pan, że Pogoń może przegrać, tak jak z Widzewem czy Radzionkowem?
- Naprawdę mnie to już nie interesuje. To spawa zawodników. Przyznam, że mam ich już dość. Mają grać i wygrywać. A jak nie, to rozgonię wszystkich po sezonie. Zresztą, jakby przegrali z Górnikiem, to zrobią to za mnie szczecińscy kibice. Na pewno im tego nie darują.
- Rozliczył się już pan z piłkarzami?
- Tak. Nie mają żadnych zaległości.

Rozmawiał: -
Źródło: Przegląd Sportowy
Data: piątek, 11 maja 2001 r.
Dodał: -

  (p) 2000 - 2019   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności