www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
 
Gryf
Wywiady
Antoni Ptak: Zobaczymy inny świat
Rozmowa z Antonim Ptakiem, właścicielem Pogoni Szczecin.
Fot:. Pogoń On-Line/Mq
Nie przesadza Pan?
- Ryzyko jest ogromne, wiem. Przekonamy się wkrótce, ale teraz uważam, że to jedyna szansa na zbudowanie silnego zespołu i wywalczenie miejsca w europejskich pucharach. Musimy mieć bardzo dobrych piłkarzy i takich będziemy mieć. Są w Brazylii i tam szukamy. Zespół będzie oparty na Brazylijczykach, ale nie zamykamy się przed innymi. Polacy też mają szanse, ale nikłe. Zresztą dla mnie nie ma znaczenia, czy zatrudniam białego, czy czarnego lub jaką narodowość ma w paszporcie. Szukam graczy, którzy umieją grać w piłkę, a w Polsce ich nie ma.
Pogoń bez Polaków?
- To ja się zapytam o Arsenal, Chelsea. Chcemy sukcesu? To zapomnijmy o starych przyzwyczajeniach. Pewnie, że najlepszym rozwiązaniem byłoby oprzeć drużynę na 11 wychowankach, ale różnica w umiejętnościach ich i najlepszych Polaków - to przepaść. A kolejna przepaść dzieli najlepszych Polaków od najlepszych na świecie. Jeśli gwiazdą naszej ekstraklasy jest Mauro Cantoro, którego Wisła sprowadziła z II ligi włoskiej, to gdzie są Polacy? Idziemy w takim kierunku, by zmniejszyć tę różnicę. PZPN zniósł ograniczenia w występach obcokrajowców i my to wykorzystujemy. W Pogoni najlepsi polscy piłkarze to Przemek Kaźmierczak i Rafał Grzelak, ale oni osłabiliby nowy zespół, dlatego specjalnie nie zabiegam, by zostali w Szczecinie. Niech idą, gdzie chcą.
W ich miejsce zatrudnił Pan już Daniela Cruza, z którego zrezygnowała Legia. Kibice się boją, że sprowadza Pan trzeci garnitur brazylijskich graczy.
- Cieszę się, że Legia zrezygnowała z Cruza. Oglądałem go, trener Bohumil Panik też. Potencjał ma olbrzymi i dlatego go zatrudnimy. Ale uspokoję wszystkich - to nie będzie kluczowy zawodnik nowej Pogoni. Ma walczyć o miejsce w składzie.
Ile kosztuje budowa nowego zespołu?
- Koszta są ogromne, ale byłem na to przygotowany. Nie mam innego wyjścia, jeśli marzę o wielkiej drużynie. Wydaję swoje pieniądze i wiem, ile ryzykuję. Za kilka miesięcy może usiądę i przyznam, że przegrałem. Dziś jestem optymistą - to szansa dla mnie, Pogoni i Szczecina. Szansa też dla polskiej piłki, by zrobiła postęp.
Trenerem też jest Brazylijczyk.
- Nie miałem wyboru, chciałem, by ten nowy zespół dobrze się spisywał. Serrao to świetny fachowiec z ogromnym doświadczeniem. Zbuduje nowy zespół, dobierze taktykę, będzie nad wszystkim panował.
Pogoń będzie grała jak Brazylia?
- Chciałbym. Może jednak przestawimy się trochę na europejskie granie? Po to zatrzymuję w klubie Panika, by razem współpracowali. Panik zna realia polskie i europejskie, Serrao umiejętności i charakter Brazylijczyków. W naszej drużynie zagra najlepszy zawodnik drugiej ligi brazylijskiej. I inni świetni piłkarze. Poczekajmy, a zobaczymy inny świat. Wiem, że czeka na nas wiele nieprzychylnych opinii w polskiej lidze i będziemy mieć duże kłopoty, ale liczę na to, że umiejętności tych graczy są na tyle duże, że poradzimy sobie z trudnościami. 3 stycznia rozpoczniemy przygotowania do rundy wiosennej w Brazylii. Zbudujemy mocną drużynę.

Rozmawiał: Jakub Lisowski
Źródło: gazeta.pl
Data: wtorek, 13 grudnia 2005 r.
Dodał: Dejvi

  (p) 2000 - 2019   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności