www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
 
Gryf
Wywiady
Michał Łabędzki: Za wszelką cenę chcieliśmy wygrać
Rozmowa z Michałem Łabędzkim, pomocnikiem Pogoni.
Fot:. Pogoń On-Line/Jun
Rozczarowany?
- I to jak. Na początku spotkania byliśmy dużo lepsi, mieliśmy wyraźną przewagę i stworzyliśmy kilka dobrych sytuacji. Szkoda, że nie potrafiliśmy ich wykorzystać i nie prowadziliśmy w tym meczu. Jestem przekonany, że gdybyśmy otworzyli wynik, spotkanie inaczej by się potoczyło.

Dlaczego nie wszyscy wracali do obrony?

- Chyba tylko dlatego, że za wszelką cenę chcieliśmy wygrać. Zaryzykowaliśmy, ale nic z tego nie wyszło. Szkoda punktów, bo remis by nas cieszył, jakbyśmy dziś grali w Gdyni.
Oddałeś kilka strzałów, ale niecelnych. - Wiem, że mi nie wychodzą, ale jakieś zagrożenie dla bramkarzy rywali musimy stwarzać. Przeciwnicy nie są tak wspaniałomyślni, by sobie sami strzelali bramki.
Arka was rozpracowała?
- Faktycznie grali bardzo sprytnie. Czas leciał, a gdynianie przedłużali swoje akcje i może stąd nerwowość w naszych szeregach.

Nie wykorzystaliście nawet gry w przewadze.

- Tylko dlatego, że Arka bardzo się cofnęła i było nam ciężko skonstruować dobrą akcję. Nic nam nie wychodziło na boisku.
Po meczu z Odrą w Wodzisławiu nie podeszliście do szczecińskich kibiców i dziś fani wywiesili ostrzeżenie, że to ostatni taki przypadek.
- Nie powinno tak być, że fani nas straszą, ale potrafię zrozumieć ich żal. Po meczu z Odrą część z nas była zdenerwowana i nie podeszliśmy do kibiców. Za przejazd tylu kilometrów, doping - powinniśmy im dziękować. Tak będzie w kolejnych meczach.

Rozmawiał: Piotr Merchelski
Źródło: Gazeta Wyborcza
Data: poniedziałek, 7 listopada 2005 r.
Dodał: dejvi

  (p) 2000 - 2019   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności