www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
 
Gryf
Wywiady
Przemysław Kaźmierczak: Jestem mile zaskoczony
Rozmowa z Przemysławem Kaźmierczakiem, pomocnikiem Pogoni Szczecin.
Zapewne spodziewał się pan powołania do reprezentacji?
- Skądże znowu. Informacja, że trener Paweł Janas widzi mnie w kadrze mile mnie zaskoczyła.
Ale opinii, że zasłużył pan na powołanie nie brakowało...
- To były jedynie prasowe spekulacje. Wybór należy do trenera. Wiele razy prasa podawała, że ktoś dostanie powołanie czy zagra, a szkoleniowiec decydował inaczej.
Co, pana zdaniem, zdecydowało o powołaniu?
- Forma z ostatnich meczów. Może też to, że w odpowiednim czasie strzeliłem bramki.
A propos formy, wiosną grał pan znacznie słabiej niż teraz. Skąd ta zmiana? Przecież Pogoń nie miała nawet przerwy wakacyjnej...
- To prawda, graliśmy w Pucharze Intertoto i nie było czasu na odpoczynek. Do tego jeszcze doszła moja kontuzja. Nie mogłem wystąpić w dwóch czy trzech meczach i właśnie po nich zacząłem grać znacznie lepiej niż wiosną.
Może właśnie kontuzja panu pomogła?
- Nie wykluczone, że miałem szczęście w nieszczęściu. Kilka tygodni przerwy sprawiło, że odzyskałem siły i dyspozycję, na jaką mnie stać.
Czy dyspozycja, jaką pan prezentuje podczas ostatnich meczów Pogoni, to szczyt możliwości Przemysława Kaźmierczaka?
- Na pewno nie. Wprawdzie czuję, że gram dobrze, ale wiem też, że stać mnie na więcej. Ciągle się rozwijam, a teraz, po powołaniu do kadry, mam dodatkową motywację do pracy. Debiut reprezentacyjny ma już pan za sobą...
- Zagrałem pół meczu przeciwko Meksykowi. Oceny były raczej pozytywne. Cieszyło mnie to zwłaszcza, że debiut przypadł na okres mojej gorszej dyspozycji. Teraz mogę zaprezentować się lepiej.
Na stałe zostanie pan w kadrze?
- Bardzo bym chciał, to chyba marzenie każdego piłkarza, by regularnie grać w reprezentacji.
Powrót do kadry przypada na bardzo ważny mecz z Anglią. Nie czuje pan tremy?
- Do meczu przeciwko Anglikom jeszcze daleka droga. Najpierw będę musiał potwierdzić dobrą formę w najbliższym meczu ligowym. Potem, już na zgrupowaniu, dobrze zaprezentować się trenerowi i wywalczyć miejsce w składzie.
Przeszła już panu przez głowę myśl o występie w mistrzostwach świata w Niemczech?
- To jeszcze odleglejsza sprawa. Ale nie powiem, że o tym nie pomyślałem. Szansa jest. Zrobię wszystko, by ją wykorzystać.

Rozmawiał: PAP
Źródło: PAP
Data: poniedziałek, 26 września 2005 r.
Dodał: dejvi

  (p) 2000 - 2019   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności