www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
 
Gryf
Wywiady
Julcimar: Oczekiwania były większe
Rozmowa z Julcimarem, kapitanem Pogoni Szczecin.
Jak oceniasz zakończony sezon?
- Mogę powiedzieć, że średnio. Na pewno pozostał niedosyt, bo oczekiwania były większe. Z drugiej strony wydaje mi się, że za dużo od nas wymagano. Jako beniaminek chcieliśmy przede wszystkim utrzymać się w lidze i ten cel osiągnęliśmy.
Dlaczego nie udało się wywalczyć więcej?
- Zapłaciliśmy frycowe. W kilku meczach zabrakło nam ligowego cwaniactwa i doświadczenia. Wiele punktów straciliśmy w głupi sposób, w końcówkach spotkań. Druga sprawa to seria remisów. Fajnie jest, gdy drużyna nie przegrywa w kilku meczach z rzędu, ale w futbolu liczą się tylko zwycięstwa. Czasami także, o czym muszę wspomnieć, mylili się na naszą niekorzyść sędziowie.
Nie uważasz, że za często mieliście pretensje do arbitrów?
- W większości przypadków były one uzasadnione. Proszę policzyć, ile razy w ciągu sezonu sędzia nie przyznał nam rzutu karnego, mimo że kamery bezsprzecznie pokazywały, że nasz zawodnik był faulowany. Nazbierałoby się tego prawie 20 przypadków. Czarę goryczy przepełnił mecz pucharowy z Wisłą Kraków. Gdyby wtedy arbiter zauważył faul na Edim, bylibyśmy w półfinale.
Czy Pogoń w tym składzie osobowym stać na coś więcej niż walka o utrzymanie się?
- W każdej drużynie, która chce walczyć o wyższe cele, potrzebna jest świeża krew. Nie inaczej jest w naszym przypadku. Szkielet zespołu powinien pozostać ten sam. Uważam, że jeśli latem dojdzie do nas dwóch czy trzech zawodników, to w kolejnym sezonie będziemy grać o niebo lepiej.
Na jakiej pozycji potrzebne są wzmocnienia?
- To jest pytanie do trenera. On wie najlepiej, jaka formacja spisuje się najgorzej. Nie trzeba jednak być ekspertem, by zauważyć, że strzeliliśmy w minionym sezonie mało bramek.
Portowcy byli prowadzeni przez czterech trenerów. Który z nich był najlepszy?
- Każdy trener ma swój własny warsztat szkoleniowy, więc nie łatwo ich porównać. Pawel Malura był z nami tylko przez moment, więc trudno go ocenić. Bogusław Baniak to mistrz motywacji. Bohumil Panik był z nami najdłużej i wykonał kawał dobrej roboty. Całkowicie odmienił naszą grę w obronie. Traciliśmy o wiele mniej bramek. Trener Bogusław Pietrzak przejął zespół pod koniec sezonu i starał się poprawić ofensywę. Myślę, że mu się udało, gdyż w ostatnich meczach byliśmy groźniejsi pod bramką rywali niż w początkowej fazie sezonu.

Rozmawiał: -
Źródło: Gazeta Wyborcza
Data: piątek, 8 lipca 2005 r.
Dodał: Marek Szandurski

  (p) 2000 - 2019   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności