www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
 
Gryf
Wywiady
Krzysztof Michalski: Rywal obrał tę samą taktykę co my
Rozmowa z Krzysztofem Michalskim, obrońcą Pogoni Szczecin.
Remis odzwierciedla przebieg rywalizacji?
- Zdecydowanie. O strzelenie gola zespoły zabiegały w końcówce. Wyszliśmy na to spotkanie z myślą, aby nie stracić bramki. Spodziewaliśmy się natomiast bardziej ofensywnej gry gospodarzy. Wtedy mielibyśmy okazję do skutecznej kontry. Stało się inaczej. Rywal obrał tę samą taktykę co my. Jej podstawą jest czekanie na błąd przeciwnika. Akcji bramkowych jak na lekarstwo. Druga połowa była o wiele bardziej interesująca.
Nie mogliście zaatakować bardziej zdecydowanie?
- W takim meczu nie można się odkryć zupełnie. Widząc to, jak układa się gra, nie mogliśmy sobie pozwolić na frontalne ataki, bo Amica ma w ofensywie Jacka Dembińskiego i Pawła Kryszałowicza. Czas na tworzenie niezłych akcji przyszedł w drugiej połowie. Niestety bez powodzenia. Szkoda, bo można było zdobyć nawet trzy punkty. Chcieliśmy to zrobić szczególnie dla licznej grupy naszych kibiców. Dzięki ich dopingowi myślałem, że gramy na własnym boisku. W imieniu drużyny dziękuję im za to.
Sędziowanie lepsze niż w Krakowie?
- Nie możemy mieć większych pretensji do pracy arbitra. Widział uderzenie Dariusza Dudki pięścią w szyję Przemka Kaźmierczaka. Ewidentnie należała się czerwona kartka. Mam jednak jedno zastrzeżenie - powinien być karny dla nas po starciu bramkarza Amiki z Rafałem Grzelakiem. Cierzniak nie trafił w piłkę, powalił przeciwnika, więc trzeba było podyktować jedenastkę.

Rozmawiał: -
Źródło: Gazeta Wyborcza
Data: czwartek, 9 czerwca 2005 r.
Dodał: Piotr Merchelski

  (p) 2000 - 2019   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności