www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
 
Gryf
Wywiady
Werner: „... sztucznie wicemistrzostwo Polski...”
- Dlaczego i na jakiej zasadzie Pogoń chce rozwiązać kontrakty z Bartoszem Ławą i Maciejem Kaczorowskim?
- Nie chcemy rozwiązać kontraktów. Chcemy tym zawodnikom zaproponować przejście do innego zespołu, gdzie jako młodzi piłkarze będą mieli szansę grać w składzie od pierwszej minuty, a nie siedzieć na ławce rezerwowych. Nie zdołali się przebić do pierwszego składu Pogoni i dlatego wolimy, by grali gdzie indziej.
- Czy u pierwszoligowców?
- Jest to pięć klubów ligowych. Zostaną do nich wypożyczeni bezpłatne.
- Czy zawodnicy mają jakiś wybór? A jeśli nie zechcą przejść do innych klubów?
- Wówczas będziemy renegocjować ich kontrakty w Pogoni, bo te, które mają w tej chwili, były podpisane na poziomie zawodników grających w pierwszej jedenastce. Niestety w pierwszych czterech meczach nie zdołali się przebić do tej jedenastki. Myślę, że w tych klubach, które narzekają na brak zawodników, będą z nich zadowoleni, a po roku, jeśli będą reprezentować pierwszoligowy poziom, chętnie do nich wrócimy.
- Czy nie jest dziwne, że przed sezonem podpisaliście trzyletnią umowę z Kaczorowskim, by teraz pozbyć się go za darmo?
- To tylko według pana jest dziwne, według mnie nie. Jeśli kontrakt jest podpisany na trzy lata, nie gwarantuje piłkarzowi miejsca w pierwszej jedenastce. Jeszcze raz powtarzam, że wolę, by grał 90 minut w innym klubie niż u nas w czwartoligowych rezerwach, a teraz właśnie tam ma miejsce.
- Podobno oprócz Ławy i Kaczorowskiego także inni zawodnicy z tzw. starej Pogoni mogą czuć się zagrożeni, a więc: Marek Walburg, Radosław Biliński, Piotr Dubiela czy Dariusz Dźwigała.
- Widział pan mecze Pogoni?
- Widziałem.
- Więc sam może pan sobie odpowiedzieć na pytanie, który z nich gra najlepiej, a który poniżej poziomu, jakiego oczekiwaliśmy.
- A ma Pan zmienników, którzy mogą zastąpić tych, którzy według Pana zawiedli?
- Ponieważ słabiej już grać nie można, na co wskazuje miejsce w tabeli, więc na pewno są to zmiennicy, którzy gwarantują lepsze wyniki.
- Czy prawdą jest także, że dwóch piłkarzy, którzy przyszli do Pogoni z Hetmana Zamość, czyli Sebastian Przybyszewski i Piotr Bielak, także mają odejść?
- Dlaczego ma sobie szukać klubu 21-letni obrońca, jakim jest Przybyszewski, który jeszcze niedawno grał w reprezentacji U 21, ma idealne warunki fizyczne i robi stałe postępy z tygodnia na tydzień? To są piłkarze, z których za rok lub dwa Pogoń będzie miała ogromny pożytek.
Jakoś musimy budować przyszłość, a nie, jak to było jeszcze niedawno w tym klubie, opierając zespół na Mosórze, Podbrożnym, Mielcarskim czy Węgrzynie. Na tym zbudowano sztucznie wicemistrzostwo Polski. A dzisiaj nie mamy nikogo, nie mamy kim grać.
- Nie boi się Pan zarzutu ze strony kibiców, że w Pogoni nie będzie już żadnego jej wychowanka lub piłkarza dłużej z nią związanego?
- Nie boję się, bo chcę mieć w klubie takich zawodników, którzy po pierwsze w tym roku uratują nam I ligę, a w roku następnym i dalszych będą grali o czołowe miejsca w tabeli.
Nikt nie pytał zawodników, których wymieniłem, czy są ze Szczecina. Wszyscy cieszyli się ze sztucznie zdobytego wicemistrzostwa Polski. Na tym nie można budować zespołu, bo średnia wieku "starych" wynosiła 33 lata. Teraz nic z tego nie mamy.
- Czyli uważa Pan, że wszystkie ruchy kadrowe wykonywane w Pogoni przyniosą pozytywny skutek?
- Tak uważam. Gdyby było inaczej, to bym tego nie robił.

Rozmawiał: -
Źródło: Gazeta Wyborcza
Data: środa, 28 sierpnia 2002 r.
Dodał: -

  (p) 2000 - 2019   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności