www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
 
Gryf
Relacja z meczu
Szczecin, 31 marca 2007 r., godz: 16:00, stadion im. Floriana Krygiera
Pogoń Szczecin
Pogoń Szczecin
1:2
(0:0)
Wisła Płock
Wisła Płock

Majdan
Celeban
Otavio
Tinga ( 77-Campos)
Andradina
Julcimar
Amaral ( 61-Skórski)
Lilo
Grosicki
Thiago
Elton ( 46- Kowal)


Gubiec
Parzy ( 85-Kowalski)
Lerant
Kujawka ( 46-Gevorgian)
Wyczałowski
Majewski
Peszko ( 82-Sedlecek)
Belada
Rachwał
Gedeon
Michalek

  Bramki

  0-1 Gevorgian (57)
Julcimar (88) 1-1  
  1-2 Michalek (90)


Sędziował: Robert Małek
Widzów: 3 000
    Relacja z meczu

"To jest mecz nie za sześć, a za dziesięć punktów" - mówił przed spotkaniem z Wisłą Płock, powracający na szczecińską ławkę trener Bogusław Baniak.
Wszystkie punkty pojechały do Płocka. Czy sprawiedliwie? Okaże się pewnie dopiero w telewizji.
Bramkarz Pogoni Radosław Majdan jest pewny, że zanim padła zwycięska bramka dla gości, był aut. Swoje racje demonstrował tak żywiołowo, że omal nie pobił sędziego liniowego. Skończyło się na przepychankach i żółtej kartce dla szczecińskiego bramkarza. Tylko dlatego, że koledzy go chwycili w pasie i mocno trzymali, by nie wyładował swej agresji na arbitrze.
Sytuacja była przedziwna. Geworgian dopadł piłki na prawej stronie boiska (zdaniem Majdana i wielu obserwatorów dobre pół metra poza linią końcową) zacentrował w pole karne, a Julcimar wybił piłkę na aut. W tym czasie Majdan biegł do sędziego bocznego z prawej strony boiska, a z lewej Wisła wznowiła grę. Jeden z pomocników płockich ponownie zacentrował w pole karne, protestujący Majdan nie zdążył ustawić się w bramce, wykorzystał to Tomas Michalek i głową strzelił zwycięskiego gola. Geworgian, zapytany czy wcześniej był aut, odpowiedział dyplomatycznie: "Sędzia uznał, że nie było".
Emocje w samej końcówce były zdecydowanie większe niż podczas meczu, który poziomem nie odpowiadał standardom pierwszoligowym. Zwłaszcza w pierwszej połowie z boiska wiało nudą.
Jedyne godne odnotowania sytuacje w tej części meczu wydarzyły się na początku i na końcu. W pierwszej minucie Thiago w dogodnej sytuacji strzelił głową ponad bramką Wisły, natomiast w 44. Tinga przeprowadził solowy rajd ze środka boiska. Minął kilku wiślaków i z 16 metrów strzelił, ale Robert Gubiec złapał piłkę tuż przy słupku.
Po przerwie Pogoń śmielej zaatakowała. W 49 i 50 min. z woleja strzelali najpierw Kamil Grosiki, a potem Edi Andradina niemal z tego samego miejsca - 15 metrów od bramki Gubca, ale w obu przypadkach bramkarz gości nie dał się zaskoczyć. Gdy wydawało się, że szczecinianie złapali wiatr w żagle, zostali skarceni przez przyjezdnych. Michalek z prawej strony spod linii końcowej wycofał na 16 metr do wprowadzonego po przerwie Geworgiana, a napastnik Wisły ładnym wolejem strzelił tak mocno, że piłka przełamała palce Majdanowi i wpadła do siatki.
Pogoń długo nie mogła się pozbierać po stracie gola. W 74 min. wiślacy mogli podwyższyć prowadzenie. Znów w dogodnej sytuacji znalazł się chory (przeziębienie) jeszcze w połowie tego tygodnia Geworgian. Tym razem przegrał w sytuacji sam na sam pojedynek z Majdanem.
Portowcy zaatakowali dopiero, gdy na tablicy zegar pokazywał, że minęło już 80 min. meczu. Najbliższy wyrównania był Kamil Grosicki, który w 85 min z rzutu rożnego tak zakręcił piłkę, że Gubiec ledwie ją wybił ze swego okienka. Na dwie minuty przed końcowym gwizdkiem Peter Lerant sfaulował 20 metrów od bramki Marka Kowala. Obrońca Wisły otrzymał żółtą kartkę, a Pogoń rzut wolny. Edi uderzył ponad murem mocno i precyzyjnie. Gubiec tylko odbił instynktownie piłkę w bok, a Julcimar wepchnął ją do pustej bramki. Po zdobyciu wyrównania miejscowi nadal próbowali atakować, by w doliczonym czasie gry stracić gola i punkty. (źródło: PAP)

    Wypowiedzi pomeczowe

Josef Csaplar, trener Wisły: - Dla nas to było ważne i szczęśliwe zwycięstwo, bo w końcówce wygraliśmy mecz. W pierwszej połowie graliśmy dobrze taktycznie i przeciwnik nie miał żadnych sytuacji. W drugiej połowie udało nam się wykorzystać jedną szansę. Potem spotkanie było dramatyczne. Prowadziliśmy 1:0, czerwona kartka zawodnika Pogoni szanowaliśmy piłkę i cofnęliśmy się. Pogoń miała swoje sytuację i szanse. Jestem zadowolony, że po tak długim okresie wygraliśmy mecz.
Bogusław Baniak, trener Pogoni: - Nie wiem co mam powiedzieć, bo dawno takiego meczu nie prowadziłem żeby tak niefartownie przegrać w końcówce. Trzeba sobie powiedzieć prawdę co się stało w Szczecinie przez te trzy lata, podczas których tu nie byłem i może nie wszystko dokładnie wiedziałem. Co do meczu, cieszę się z jednego. Ci chłopcy, tak a nie inaczej przygotowani potrafili w dziesiątkę nie załamali się. W 90 minucie wszystkich nas poniosło i trzeba zobaczyć, czy nie wyszła ta piłka na aut. Wtedy powiem, że został wypaczony wynik spotkania. Na temat gry i przygotowania zespołu nie chciałbym się dziś wypowiadać. Nie jest winą tych chłopców, że ktoś ich wsadził do samolotu i powiedział, że macie grać w Orange Ekstraklasie. Dzisiaj zawodnicy z IV ligi grający niedawno z Sokołem Pyrzyce byli wyróżniającymi się piłkarzami. Dziękuje Julcimarowi, który przez te dziesięć dni jak tu jestem bardzo mi pomógł. Był to mecz o życie i nawet remis bardzo szanowałem, bo tren zespół będzie miał duży kłopot ze zdobyciem punktów w ekstraklasie. Wierzę w tych chłopców. Ekstraklasę, która jest tak nie mile widziana przez niektórych w Szczecinie próbuje bronić tymi zawodnikami jakich mam. Innych zawodników już nie ściągniemy.  (źródło: js)


  Fotorelacja:   Zdjęć: 87     autor: Arat  


  Fotorelacja:   Zdjęć: 63     autor: Cob  


  Portowiec Sieci:   zobacz oceny  

     Minutówka:

90' GOL Gol dla Wisły.
Ogromne zamieszanie. Podczas rozmowy Radka Majdana z sędzią, Wisła wznawia grę, Majdan nie zdążył się dobrze ustawić i Pogoń traci gola. Majdan protestuje, w ogromnym zamieszaniu przewrócony zostaje sędzia liniowy.
90' Żółta kartka dla Wyczałkowskiego. Rzut wolny dla Pogoni, dośrodkowuje Edi, ogromne zamieszanie pod polem karnym, piłkę wybijają zawodnicy Wisły.
90' Sędzia dolicza 4 minuty do regulaminowego czasu gry.
88' GOL Rzut wolny wykonuje Edi, broni Gubiec, jednak wypuszcza piłkę i Julcimar z najbliższej odległości zdobywa bramkę.
87' Lerant ukarany żółtą kartką za faul na Kowalu. Rzut wolny dla Pogoni z 25 metrów.
84' Doskonała sytuacja Pogoni. Po rzucie wolnym Celeban dostaje piłkę na 5tym metrze, jednak przy próbie obrócenia się i strzału, piłkę wybijają mu obrońcy Wisły
75' Kolejne zagrożenie pod bramką Pogoni. Kontra Wisły, Gevorgian strzela z 11 metrów, Majdan z trudem wybija piłkę.
71' Pogoń próbuje atakować, jednak piłkarzom niezbyt to wychodzi. Przykład - Kowal "kiwając" się przy linii końcowej na polu karnym Wisły wychodzi z piłką poza boisko...
67' Kolejna żółta kartka w Pogoni - Skórski ukarany za faul.
66' Akcja Pogoni. Daleki wrzut z autu Celebana, któryś z piłkarzy Pogoni próbuje strzelać, jednak Gubiec nie ma problemów z obroną.
62' Amaral ukarany żółtą kartką za to, że schodąc z boiska, nie uczynił tego przez środek, a od razu siadł na ławce rezerwowych.
60' Thiago ukarany drugą żółtą, a w rezultacie czerwoną kartką za faul na Wyczałkowskim.
Zmiana w Pogoni - za Amarala wchodzi Skórski.
57' GOL Gevorgian strzela bramkę dla Wisły po podaniu Michalka.
Otavio dostaje żółtą kartkę za dyskusję z sędzią.
51' Thiago ukarany zółtą kartką za faul na Peszko.
Rzut wolny dla Wisły, Michalek strzela bardzo wysoko ponad bramką.
51' Kolejna dobra akcja Pogoni. Tym razem z woleja z 15. metra strzelał Edi - Gubiec z trudem broni.
50' Akcja Pogoni zakończona dobrym strzałem Grosickiego z 15 metrów z woleja, jednak prosto w bramkarza.
46' Drugą połowę rozpoczyna Pogoń.
Zmiana w Pogoni. Wchodzi Kowal za Eltona.
W przerwie:
Na płocie wiszą dwa transparenty: "Serca nam biją dla Pogoni, więc żegnamy panie Antoni!" i "Prezydencie 100% Poparcia".
W trakcie pierwszej połowy na trybunach pojawiła się dość spora grupa kibiców Wisły.
45' Tinga mija kilku obrońców, strzela ... jednak znów za słabo żeby sprawić problem bramkarzowi Wisły.
45' Sędzia dolicza 1 minutę do regulaminowego czasu gry
43' Peszko ukarany żółtą kartką za przeszkadzanie Ediemu przy wznowieniu gry
42' Kujawka ukarany żółtą kartką za próbę wymuszenia rzutu karnego.
41' Rzut wolny dla Pogoni. Edi podaje do Eltona, ten strzela z 40 metrów wysoko ponad bramką.
35' Rzut wolny dla Wisły niemal że z narożnika pola karnego, strzał Peszko trafia w mur.
30' Dobrze zapowiadająca się akcja Pogoni. Grosicki podawał do Tinga, ten w sytuacji sam na sam strzelił jednak tak słabo, że Gubiec nie miał najmniejszych problemów z obroną.
28' Michalek po dośrodkowaniu znajduje się w doskonałej sytuacji, jednak zamiast strzalać - przepuszcza piłkę, która wychodzi poza boisko.
26' Majdan ratuje Pogoń przed groźną sytuacją wyjściem na 15 metr.
21' Na boisku widać że grają ostatnie zespoły w lidze - niewiele się dzieje, obydwie drużyny atakują, jednak sytuacje te nie kończą się celnymi strzałami.
15' Nieporozumienie w szykach obronnych Pogoni, Julcimar zostawia piłkę, którą przejmuje Peszko i strzela wysoko nad bramką.
12' Coraz częściej przy piłce znajdują się zawodnicy Wisły, zdobywając lekką przewagę.
10' Kolejne dośrodkowanie Wisły z lewej strony - tym razem Gedeona - i tym razem Majdan pewnie łapie piłkę
10' Przerwa w grze - kontuzjowanemu Otavio udzielana jest pomoc medyczna
7' Kolejna akcja Wisły. Dośrodkowanie Parzego pewnie łapie Majdan.
4' Gedeon bardzo niecelnie strzela z 30 metrów na bramkę Majdana.
2' Pogoń rozpoczęła mecz z impetem, przeprowadzając dwie groźne akcje.
2' Rzut wolny dla Pogoni z lewej strony boiska. Piłka po strzale głową Thiago przelatuje metr nad bramką Wisły
1' Rozpoczyna Wisła.
1' Rozpoczęcie meczu opóźniło się, naprawiana była siatka w bramce Majdana.
Przed meczem:
Piłkarze wychodzą na murawę

    Zapowiedź meczu

W spotkaniu 19. kolejki Pogoń Szczecin na własnym boisku podejmować będzie drużynę płockiej Wisły.
Pojedynek zespołów dołu tabeli określany jest mianem spotkania o „dziesięć” punktów.
W sierpniu ubiegłego roku w Płocku w meczu obu drużyn padł wynik 2:1 dla gospodarzy. Jedyną bramkę dla „Portowców” zdobył wtedy Danilo.

Wisła Płock po 18. kolejkach zajmuje ostatnie miejsce w tabeli z dorobkiem 11 punktów. Płocczanie mają na koncie tylko jedno zwycięstwo w tym sezonie i to właśnie z Pogonią.
W trzech spotkaniach rundy wiosennej Wisła zremisowała u siebie z Lechem (0:0) i przegrała z Koroną Kielce (0:1). Przed dwoma tygodniami wiślacy zremisowali z imienniczką z Krakowa 0:0 co należy uznać za wielką niespodziankę.
W drużynie gości nie zobaczymy dziś na pewno Tomasa Doska i Pawła Sobczaka. Na boisku z kolej pojawi się Tomasz Parzy, którego specjalnie przedstawiać nie trzeba.
Po tym jak odszedł on z Pogoni po długich poszukiwaniach sobie nowego klubu trafił właśnie do Płocka. Z pewnością piłkarz ten może liczyć na gorące przywitanie przez szczecińską publiczność.

W porażce z Arką w Gdyni (0:2) w Pogoni nie ma już trenera Libora Pali. Jego miejsce zajął Bogusław Baniak, o którego powrocie do Szczecina spekulowały wcześniej szczecińskie media.
W czasie dwutygodniowej przerwy spowodowanej występami reprezentacji i odwołaniu meczu Pucharu Ekstraklasy z Arką, Pogoń od wodzą Baniaka rozegrała dwa spotkania sparingowe. Pierwszy z duńskim czwartoligowcem Elite 3000 Helsinger zakończył się wynikiem 3:0. We wtorek z kolej „Portowcy” wygrali z Flotą Świnoujście 3:1.
Mecz z Wisłą będzie więc „debiutem” popularnego „Bebeto” przed szczecińską publicznością. Ale nie pierwszym, bo Baniak już trzy krotnie prowadził szczeciński klub.
Jak sam mówił czeka do dużo ciężkiej pracy z Brazylijczykami a cel ma jeden, uratować pierwszą ligę dla Szczecina.
Pogoń mimo, że ma tylko cztery punkty przewagi nad Wisłą jest faworytem tego spotkania. Jeśli nie wygra może już nie wydostać się ze strefy spadkowej.
Początek spotkania o godz. 16. (źródło: js)


  (p) 2000 - 2019   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności