www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
 
Gryf
Relacja z meczu
Szczecin, 3 marca 2007 r., godz: 16:00, im. Floriana Krygiera
Pogoń Szczecin
Pogoń Szczecin
0:1
(0:0)
ŁKS Łódź
ŁKS Łódź

Majdan
Celeban
Diego
Otavio
Thiago
Lilo ( 67 - Grosicki)
Amaral
Tinga
Felipe ( 76 - Skórski)
Andradina
Elton


Wyparło
Kłos
Przybyszewski
Magiera
Hajto
Kizys ( 61 - Kmiecik)
Arifovic ( 90 - Ostalczyk)
Marciniak
Wilk
Madej
Leszczyński ( 84 - Sierant)

  Bramki

  0-1 Arifović (64)


Sędziował: Marcin Borski
Widzów: 5 000
    Relacja z meczu

Piłkarze ŁKS-u Łódź wygrali w Szczecinie z miejscową Pogonią 1:0. Jedynego gola w dzisiejszym meczu zdobył w drugiej połowie Ensar Arifović.
Nie udał się szczecińskiej Pogoni rewanż nad ŁKS Łódź za porażkę 0:4 na początku sezonu. Przez cały ostatni tydzień nowy trener Pogoni Libor Pala martwił się o to, ilu zawodników będzie miał w kadrze. Jeszcze w połowie tygodnia brakowało bowiem ośmiu certyfikatów dla nowych Brazylijczyków. Włodarze Pogoni tłumaczyli opieszałość działaczy federacji brazylijskiej tym, że po karnawale zaczynali pracę dopiero w piątek. Ostatecznie w sobotę zabrakło certyfikatów tylko dla dwóch piłkarzy.
Początek meczu obie drużyny potraktowały bardzo ostrożnie. Przez całą pierwszą połowę bardziej skupiali się piłkarze na obronie własnych przedpoli niż konstruowaniu akcji ofensywnych. Wprawdzie już w piątej minucie Pogoń miała szansę na objęcie prowadzenia, ale nie wynikało to z własnej akcji, lecz z błędu Tomasza Hajty, który próbując wybić piłkę podał ją wprost pod nogi Ediego, a ten z bliska minimalnie przestrzelił.
Po kwadransie śmielej zaczęli grać piłkarze ŁKS. Szczególnie groźni byli skrzydłowi Mariusz Magiera i Łukasz Madej. Co chwilę próbowali zacentrować piłkę w pole karne, ale do końca pierwszej części meczu żadnemu z piłkarzy ŁKS nie udało się tych centr wykończyć celnym strzałem. Grająca tylko trzema zawodnikami z przodu Pogoń także nie potrafiła skonstruować ofensywnej akcji.
Po przerwie ŁKS zagrał jeszcze bardziej cofnięty i czyhał na kontry, oddając inicjatywę portowcom. W 50 minucie nowy stoper szczecinian Diego dwukrotnie był bliski strzelenia gola. W obu wypadkach mógł to zrobić głową. Najpierw nie sięgnął piłki i obrońcy ŁKS wybili ją na róg, a chwilę potem jego główkę obronił Bogusław Wyparło. W 58 minucie znów Wyparło wygrał pojedynek z napastnikiem Pogoni, tym razem z prawej strony próbował pokonać go Lilo.
W 60 minucie wszedł na boisko Grzegorz Kmiecik i już w pierwszej akcji mógł wpisać się na listę strzelców. Będąc sam na sam z Majdanem z 16 metrów strzelił obok bramki. Chwilę potem piłkarze ŁKS mieli rzut z autu z lewej strony boiska. Jak zwykle w takich wypadkach piłkę chwycił w ręce Tomasz Hajto, rzucił ją daleko na przeciwległy słupek, zablokowany Radosław Majdan nawet nie próbował interweniować, a niewidoczny do tej pory Arifović z łatwością wepchnął ją głową do bramki.
W 66 minucie Piotr Celeban był bliski wyrównania, wyskoczył do główki wyżej niż stoperzy ŁKS, ale ponownie górą był Wyparło. W 74 minucie znów główką, tym razem na bramkę Pogoni po centrze Hajty strzelał Kłos, ale kapitan gospodarzy nie dał się zaskoczyć.Na kwadrans przed końcem meczu gra się praktycznie skończyła. Piłkarze ŁKS cofnęli się prawie całą drużyną na swoją połowę i nie pozwolili już skonstruować groźnej akcji gospodarzom. (źródło: PAP)

    Wypowiedzi pomeczowe

Marek Chojnacki, trener ŁKS: - Mecz nie stał na wysokim poziomie. Spotkały się zespoły, które miały ostatnio sporo swoich problemów. Po ostatnich porażkach w Pucharze Ekstraklasy obawiałem się tego pojedynku. Nie zagraliśmy dziś wielkiego meczu i cieszymy się ze zwycięstwa. Sukces ten jednak rodził się w wielkich bólach i tu chciałbym podziękować piłkarzom za zaangażowanie i ambicję. Te trzy punkty w ostatecznym rozrachunku mogą być dla nas bardzo ważne.
Libor Pala, trener Pogoni: - Rzeczywiście mecz ten miał niski poziom. To tak naprawdę był tylko mecz walki, a ja oczekiwałem od swoich piłkarzy czegoś więcej. Mimo, że chłopcy byli bardzo zmotywowali to wyszli na boisko i byli jakby przestraszeni i nic im nie szło. Troszkę zawiedli mnie ci doświadczeni zawodnicy, którzy tracili dużo piłek. Formacja pomocy nie grała w pierwszej połowie tak jak sobie wyobrażałem. Przeciętnie zagrała też obrona. Stracona bramka to efekt tego, że przeciwnik czeka na nasz jeden błąd przez 90 minut i to wykorzystuje. Przyjdzie nam zagrać z jeszcze lepszymi zespołami niż ŁKS, bo widziałem już je w telewizji. Musimy jeszcze dużo popracować żebyśmy w ogóle mogli stawić opór drużynom z 5-6 miejsca.
(źródło: js)


  Fotorelacja:   Zdjęć: 114     autor: Cob  


  Fotorelacja:   Zdjęć: 83     autor: Arat  


  Portowiec Sieci:   zobacz oceny  

     Minutówka:

90' Rzut wolny dla ŁKSu. Strzał Hajto przelatuje ponad bramką
90' Sędzia dolicza 3 minuty do regulaminowego czasu spotkania
88' Kontra Pogoni, Elton podaje w pole karne i trafia.. w pięte Grosickiego
86' Strzał Hajto z 40 metrów bez problemów broni Majdan.
84' Akcja ŁKSu - głową stzelał Arifović - kapitalna obrona Majdana urchoniła Pogoń od straty kolejnej bramki.
76' Kontratak Pogoni. Elton do Skórskiego, Skórski podaje w pole karne do Grosickiego, ten jednak nie dochodzi do piłki
75' Rzut wolny dla ŁKSu. Do dośrodkowania dochodzi Kłos, jego strzał jednak nie był w stanie zaskoczyć Majdana.
70' Błąd Wyparło - interweniując na granicy pola karnego tak niefortunnie wybija piłkę, że trafia ona do Eltona. Ten jednak nie zdążył oddać strzału, ponieważ we wszystkim połapali się obrońcy ŁKSu i wybili piłkę.
67' Dwie doskonałe sytuacje Pogoni na zdobycie bramki. Najpierw Elton mając przed sobą tylko Wyparło, strzela prosto w bramkarza ŁKSu. Później z rzutu wolnego Celeban strzela głową, jednak Wyparło znów okazuje się lepszy.
64' Bramka dla ŁKSu. Daleki wrzut Hajty z autu, piłkę głową do bramki kieruje Arifović.
62' Groźna akcja dla ŁKSu. Strzał Kmiecika przelatuje blisko prawego słupka bramki strzeżonej przez Majdana.
55' Długa krzyżowa piłka do Eltona, ten wyprzedza w wyścigu do piłki obrońców ŁKSu, próbuje dośrodkować, jednak piłkę wybijają obrońcy ŁKSu.
54' Początek drugiej połowy przebiega podobnie do pierwszej - gra toczy się głównie w środku boiska - z tą różnicą że teraz lekką przewagę ma Pogoń
50' Rzut rożny dla Pogoni. Do dośrodkowania dochodzi Celeban, strzela głową, Wyparło broni z trudem.
47' Żółta kartka dla Leszczyńskiego po starciu z Otavio
46' Akcja ŁKSu prawą stroną boiska. Dośrodkowuje Madej, Majdan z trudem interweniuje, małe zamieszanie wyjaśnia jeden z obrońców Pogoni.
46' Rozpoczyna Pogoń
W przerwie:
Mimo tego, iż kibice obiecywali zakończenie protestu na stadionie brakuje flag klubowych na płotach. Decyzją prezesa Miedziaka kibice z flagami nie zostali wpuszczeni na stadion.
45' Sędzia kończy pierwszą połowę spotkania
43' Magiera ukarany żółtą kartką za faul na Diego
41' Rzut rożny dla ŁKSu. Magiera dośrodkowuje prosto w ręce Majdana.
39' Długa piłka do Eltona, jednak sędzia odgwizduje pozycję spaloną.
33' Strzał Arifovicia z 20-paru metrów mocno niecelny
32' Żółta kartka dla Przybyszewskiego za nieprzepisowe powstrzymanie dobrze zapowiadającej się akcji Pogoni
30' Zółta kartka dla Otavio za rozmowy kwestionowanie decyzji sędziego
27' Żółtą kartką za faul na Felipe zostaje ukarany Kizys
24' Akcja Pogoni. Długa piłka w pole karne do Lilo. Nie udaje mu się jej od razu opanować, próbuje dośrodkować, piłkę łapie Wyparło.
23' Groźna akcja ŁKSu - Kizys strzela mocno z pola karnego, piłka przelatuje metr ponad bramką Majdana
21' Lewą stroną atakuje Leszczyński. Lilo odbiera mu piłkę, jednak nie udaje się jej opanować i mamy aut dla ŁKSu
20' Arifović fauluje w środku boiska Amarala, krótka przerwa w grze
18' Kolejny rzut wolny dla Pogoni. Dośrodkowuje Tinga... Wyparło pewnie łapie piłkę.
15' Długa piłka do Felipe, ten próbuje dośrodkować, piłka odbija się od obrońcy ŁKSu i wychodzi na rzut rożny. Edi dośrodkowuje, Celeban przedłuża piłkę, lecz nie udało się akcji zakończyć strzałem - piłka opuszcza boisko.
11' Lewą stroną atakuje Arifović, kilka zwodów w narożniku boiska, dośrodkowanie - wybija Otavio
9' Rzut wolny z 20 metrów dla ŁKSu. Dośrodkowanie w pole karne - głową strzela Kłos, jednak sędzia przerywa akcję - zawodnik ŁKSu był na pozycji spalonej
6' Pierwsza groźna akcja Pogoni. Felipe wrzuca piłkę z autu daleko w pole karne ŁKSu, żaden z obrońców łódzkiej drużyny nie sięga piłki - dosięga ją jednak Edi - jego strzał mija o kilkanaście cenymetrów bramkę ŁKSu
6' Akcja ŁKSu - strzałem z 25 metrów Arivoci próbuje zaskoczyć Majdana, jednak piłka przelatuje daleko od bramki Pogoni
4' Początek meczu obydwie drużyny rozpoczęły bardzo ostrożnie. Gra toczy się głównie w środkowej strefie boiska,
1' Pierwszy gwizdek sędziego Broskiego i rozpoczynamy pierwszy mecz Pogoni w rundzie wiosennej
0'

    Zapowiedź meczu

Poprzedni mecz z ŁKS-em w rundzie jesiennej miał odpowiedzieć na pytanie, czego można się spodziewać po kolejnym zaciągu piłkarzy z Brazylii. Pogoń przegrała wtedy 4:0.
Tak samo dzisiejsze spotkanie w Szczecinie ma pokazać na co stać wyselekcjonowanych przez Libora Palę piłkarzy, bo odpowiedzi nie dały ani mecze sparingowe ani te w Pucharze Ekstraklasy.

Łódzkiej drużynie nie powiodło się w PE, gdzie wysoko przegrała dwa ostatnie mecze (z Legią 2:0 i GKS Bełchatów aż 5:0).
Znacznie lepiej łodzianom wiedzie się w rozgrywkach ligowych, gdzie po rundzie jesiennej ŁKS zajmuje 8 pozycję z dorobkiem 21 punktów. Przed rundą wiosenną drużynę z al. Unii opuścili m.in.: Dariusz Kłus, Rafał Niżnik, Robert Kolendowicz i Ireneusz Kowalski a ich miejsce w składzie mają zastąpić młodzi piłkarze: Cezary Wilk, Rafał Szczot, Andrzej Konopelsky i Adam Cieśliński. Do łódzkiej drużyny powrócił także doświadczony reprezentant Polski Tomasz Kłos.

W statystykach spotkań pomiędzy Portowcami a ŁKS-em znacząco prowadzą Ci drudzy. Pogoni tylko raz w ostatnich latach udało się pokonać gości z Łodzi, a miało to miejsce w 2004 roku, kiedy obie drużyny występowały na drugoligowych ligowych boiskach. Pogoń wygrała na Twardowskiego 3:1.
Najczęściej w bezpośrednich pojedynkach padał wynik remisowy i jeśli tak zakończy się sobotni pojedynek, będzie można uznać to za sukces. Nadal nie wiadomo czego można się spodziewać po drużynie Pogoni. Nadzieję na lepszy wynik daje możliwość skorzystania praktycznie, że wszystkich zawodników, jakich trener Pala wyselekcjonował w Brazylii. Do dziś do Polski nie dotarły jedynie certyfikaty Brazylijczyków: Marcelo i Thiago Martinsa.

Dwa pierwsze mecze ligowe Pogoń rozegra na własnym stadionie, jednak czy drużyna rzadko trenująca w Szczecinie będzie potrafiła wykorzystać ten atut? Wygrana z ŁKS-em będzie niemałym sukcesem, remis z kolei może być uznany za dobry wynik. Przegrana zaś kolejnym dowodem, że koncepcja Antoniego Ptaka nie sprawdza się. (źródło: Dariusz Śliwiński)


  (p) 2000 - 2019   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności