www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
 
Gryf
Relacja z meczu
Łódź, 30 września 2006 r., godz: 18:15
Widzew Łódź
Widzew Łódź
0:1
(0:1)
Pogoń Szczecin
Pogoń Szczecin

Medżidow
Nowak
Tychowski
Stawarczyk ( 69-Grzelczak)
Wawrzyniak
Budka
Białek ( 38-Iwan)
Rzeźniczak
Zacević
Grzelak
Bogunović ( 59-Sokalski)


Majdan
Tavares
Anderson Silva
Julcimar
Daniel Cruz
Lilo ( 80-Leandro)
Amaral
Trałka
Łabędzki
Elton ( 86-Junior)
Edi ( 90-Grosicki)

  Bramki

  0-1 Edi Andradina (29)


Sędziował: Marcin Borski (Warszawa)
Widzów: 6 000
    Relacja z meczu

Pogoń Szczecin pokonała na wyjeździe Widzew Łódź w meczu 9. kolejki piłkarskiej Orange Ekstraklasy 1:0. Jedyną bramkę tego spotkania 2 29. minucie zdobył Edi Andradina.
Kibice Widzewa liczyli, że po serii niuepowodzeń wreszcie podopieczni Michała Probierza postarają się o zwycięstwo, którego świadkami byli na początku sierpnia. Ale Pogoń, choć mogła wydawać się słabszym rywalem od poprzednich przeciwników beniaminka, z meczu na mecz gra coraz lepiej.
Podróż szczecinian na mecz z Widzewem nie trwała długo. Goście już w czwartek przyjechali do oddalonego o kilkadziesiąt kilometrów od Łodzi Gutowa i stamtąd udali się na sobotnie spotkanie. W drużynie Pogoni nikt nie narzekał, że znów pojawił się w Gutowie, bo było to jedynie krótkie zgrupowanie, a nie powrót na stałe do ośrodka Antoniego Ptaka.Pogoń nastawiła się na grę z kontry, co sprawiało łodzianom ogromne problemy od pierwszych minut spotkania. Już początek meczu pokazał, że widzawiakom ciężko będzie przełamać złą passę i wywalczyć na własnym boisku trzy punkty.
O wyniku spotkania przesądziła akcja z 29 min. Zdaniem sędziego faulowany był w polu karnym Widzewa zawodnik Pogoni. Piłkę na 11. metrze ustawił Edi i pokonał Miedżidowa. "To był problematyczny karny" - powiedział po spotkaniu obrońca Widzewa Marcin Nowak. Z kolei pomocnik Pogoni Łukasz Trałka stwierdził, że "jeśli sędzia podyktował karnego, to rzeczywiście tak było". Trener łodzian Michał Probierz zdecydował się na pierwszą zmianę jeszcze przed końcem pierwszej części gry. Za Białka wszedł Iwan.
W drugiej połowie szkoleniowiec beniaminka szybko wykorzystał limit zmian. Widzew, choć miał przewagę i częściej atakował bramkę przeciwnika, nie potrafił doprowadzić do remisu. Ogromną szansę miał Sokalski, ale piłka po jego strzale trafiła w poprzeczkę.
Pogoń w kolejnym meczu wywalczyła trzy punkty. Rację mieli ci, którzy twierdzili, że po przeprowadzce do Szczecina zespół zacznie grać lepiej. Duży problem ma natomiast trener Widzewa. Drużyna przegrała trzecie z rzędu spotkanie i nie zdobyła bramki, choć ma w składzie króla strzelców poprzedniego sezonu w drugiej lidze Grzelaka. (źródło: PAP)

    Wypowiedzi pomeczowe

Mariusz Kuras, trener Pogoni: - Nastawiliśmy się na to, żeby przeczekać nawałnicę gospodarzy, a później spróbować wyprowadzić dobrą kontrę. Kilka kontr było udanych. Ta, po której sędzia podyktował dla nas rzut karny, była wzorowa. Nasza gra idzie w dobrym kierunku. Możemy spokojnie przepracować dwa wolne tygodnie, które są przed nami.
Michał Probierz, trener Widzewa: - Martwi mnie to, że przegrywamy kolejny mecz, ale nie sztuką jest prowadzić zespół, który tylko wygrywa. W tym momencie nie możemy się załamać. Musimy pokazać widzewski charakter. Sukcesy rodzą się w bólach. Piłkarze otrzymają teraz dwa dni wolnego. Czeka nas bardzo trudne spotkanie w Łęcznej i trzeba się do niego odpowiednio przygotować. Być może w przerwie w rozgrywkach rozegramy mecz sparingowy. (źródło: PAP)


    Zapowiedź meczu

W nadchodzącej kolejce Orange Ekstraklasy Portowcy o ligowe punkty będą walczyć z Widzewem Łódź.

Łodzianie po drugoligowej kwarantannie powrócili w tym roku do grona pierwszoligowców. Po ośmiu rozegranych spotkaniach tak jak drużyna ze Szczecina ma na koncie 9 punktów. Początek sezonu podopieczni Michała Probierza mieli udany. Na trzy spotkania wygrali dwa (z Groclinem Grodzisk Wielkopolski 2:1 i z ŁKS 2:1). Ostatnie dwie kolejki to porażki łódzkiego zespołu z Koroną Kielce 0:1 u siebie i w Krakowie z Wisłą 0:2.
Najlepszymi strzelcami w Widzewie są: Bartosz Iwan i Krzysztof Soklaski, którzy zdobyli po dwa gole. W sobotnim meczu nie zagrają: Sławomir Szeliga, Łukasz Broź oraz Piotr Grzelczak i Bartosz Fabinak, który jest wypożyczony ze szczecińskiego klubu.

W ostatnim spotkaniu Pogoni w końcu udało się odnieść zwycięstwo na własnym stadionie. Podopieczni Mariusza Kurasa wygrali z Górnikiem Łęczna 3:0 po dwóch golach Eltona i bramce Kamila Grosickiego. Zdobywając tak bardzo potrzebny komplet punktów.
Przed meczem z Widzewem drużyna udała się do ośrodka w Gutowie, aby tam przygotowywać się do nadchodzącego spotkania. Miejsce to i kibicom i piłkarzom kojarzy się negatywnie ze względu na za długi pobyt tam drużyny w okresie przygotowawczym i po.
W Łodzi nie zagrają Sergio Batata i Anderson Pedro ukarani za przepychanki w meczu z Lechem Poznań.

Spotkanie to jest kolejnym z serii pojedynków o sześć punktów, bo kto przegra zostaje w dolnej części tabeli, wygrany zaś plasować będzie się w środkowej.
Widzew będzie chciał się zrehabilitować swoim kibicom za ostatnie złe wyniki natomiast Pogoń podtrzymać dobrą passę zwycięstw. Miejmy nadzieje, ze to szczecińska drużyna z tego pojedynku wyjdzie zwycięsko i będzie mogła dopisać sobie trzy punkty po tym spotkaniu. Transmisję z niego przeprowadzi telewizja Canal Plus.
Początek meczu o godz.18.15. (źródło: Marlena)


  (p) 2000 - 2019   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności