www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
 
Gryf
Relacja z meczu
Szczecin, 16 września 2006 r., godz: 18:00, im. Floriana Krygiera
Pogoń Szczecin
Pogoń Szczecin
1:3
(0:1)
Lech Poznań
Lech Poznań

Majdan
Ze Roberto
Julcimar
Batata
Daniel Cruz
Leandro ( 66-Amaral)
Łabędzki
Trałka ( 45-Lilo)
Anderson
Elton ( 66-Grosicki)
Edi Andradina


Kotorowski
Drzymont
Bosacki
Wasilewski
Wojtkowiak
Quinteros ( 81-Scherfchen)
Murawski
Zakrzewski
Wilk ( 72-Zając)
Reiss ( 89-Wachowicz)
Bąk

  Bramki

  0-1 Zakrzewski (6)
  0-2 Bąk (51)
Anderson (71) 1-2  
  1-3 Reiss (88)


Sędziował: Tomasz Witkowski (Warszawa)
Widzów: ponad 10 000
    Relacja z meczu

Piąty raz w historii szczecińskich pojedynków Pogoni z Lechem komplet punktów ze stadionu przy ul. Twardowskiego wywożą lechici. Zwycięstwo jak najbardziej im się należało.
Wielu sytuacji nie stworzyli, ale grali mądrze, mieli inicjatywę w środku pola, a pod bramką Radosława Majdana wykazywali niezwykła skuteczność. Na cztery celne strzały jakie oddali, trzy wpadły do siatki.
Jeszcze w zapowiedziach przedmeczowych w jednej z gazet były trener Lecha Czesław Michniewicz mówił, że w Szczecinie nie będzie podziału punktów i zwycięży ten zespół, który pierwszy strzeli gola. Lechici widać wzięli sobie do serca słowa swego byłego szkoleniowca i już pierwszą akcję zamienili na prowadzenie.
Kapitan poznaniaków Piotr Reiss przejął piłkę w środku pola, podał prostopadle do wbiegającego w pole karne Zbigniewa Zakrzewskiego, ten przyjął piłkę, przerzucił sobie na lewą nogę i strzelił lekko, technicznie, obok bezradnie wybiegającego z bramki Majdana.
W 18 minucie meczu powinno być 1:1. Dynamiczny w pierwszej połowie Elton ograł lewą obronę "Kolejorza" i strzelił obok Krzysztofa Kotorowskego. Piłka jednak nie doleciała do bramki, bo na linii trafiła w któregoś z obrońców Lecha. Próbował ją jeszcze dobić Łukasz Trałka. Zrobiło się potężne zamieszanie, wreszcie któryś z lechitów wybił piłkę w pole wyjaśniając sytuację.
W 36 minucie Edi oddał potężny strzał z rzutu wolnego, z odległości 25 m od bramki, ale Kotorowski chwycił piłkę tuż przy słupku. W 43 minucie Daniel Cruz wpadł w pole karne i mocno strzelił, ale trafił w nogi Marcina Wasilewskiego. W ostatniej minucie przed przerwą Zakrzewski powinien podwyższyć na 2:0 dla gości, gdy główkował z ośmiu metrów od bramki Majdana. Strzał był jednak na tyle lekki, że bramkarz Pogoni zdołał go złapać.Po przerwie Pogoń rzuciła się do ataku, by odrobić jednobramkową stratę. Pewnie szybko by ją odrobiła, bo w 47 minucie Elton był sam na sam z Kotorowskim, ale tak długo zwlekał z oddaniem strzału, że dogonił go Marcin Drzymont i wybił mu piłkę.
W 51. minucie niegroźna - wydawało się - sytuacja zadecydowała o losach meczu. W środku boiska piłkę przejął Jakub Wilk, podał do Zakrzewskiego, ten podciągnął kilka metrów i odegrał do Arkadiusza Bąka. Napastnik Lecha, nie bardzo wiedząc co ma zrobić, dojrzał lukę między obrońcami Pogoni, strzelił sponad 20 metrów i piłka tuż przy słupku wpadła do bramki.
Pogoń nie załamała się i nadal próbowała atakować. Sukces przyniosła miejscowym sytuacja z 71 minuty. Andreson Pedro przed polem karnym podał do Kamila Grosickiego, ten był już sam na sam z Kotorowskim, ale odegrał do Andersona, który będąc w lepszej sytuacji, strzelił kontaktowego gola.
Od tej pory Lech zaczął się bronić całą drużyną. Zakrzewski co i rusz wracał na własne pole karne. Pogoń atakowała, ale bezskutecznie. Najbliższy wyrównania był Ze Roberto, który w 83 minucie uprzedził Kotorowskiego, strzelił główką i piłka o centymetry minęła spojenie słupka i poprzeczki.
Na dwie minuty przed regulaminowym końcem meczu, gdy większość piłkarzy Pogoni była na połowie Lecha, goście wyprowadzili wzorcową kontrę. Arkadiusz Bąk podciągnął kilka metrów piłkę, podał do Piotra Reissa, a ten strzelił do pustej bramki, ustalając wynik spotkania.
Dwie minuty później, w niegroźnej sytuacji w środku boiska, Sergio Batata kopnął bez piłki Macieja Scherfchena, za co zobaczył czerwoną kartkę. (źródło: PAP)

    Wypowiedzi pomeczowe

Franciszek Smuda, trener Lecha: - Przyjeżdżając do Szczecina zakładaliśmy sobie za cel żeby nie przegrać, najwyżej zremisować. Wiadomo, że szukamy punktów, punktów które daliśmy sobie łatwo odebrać choćby w meczu z Cracovia, czy Wisłą. Te dwa mecze zadecydowały, że jest więcej nerwowości w naszym zespole. Nad błędami taktycznymi czy indywidualnymi, które popełniamy i rywal je wykorzystuje jest jeszcze dużo czasu żeby je poprawić, sezon jest długi. Bramkę, którą straciliśmy to błąd 2-3 zawodników, którzy nie potrafią odebrać piłki i padają z tego bramki. Trener Kuras jest ambitny i na pewno zrobi tutaj dobry zespół. Wiem jednak, jacy ludzie rządzą w tym klubie i jak codziennie rano wstaje to mu współczuje. 
Mariusz Kuras, trener Pogoni: - Nie tak wyobrażaliśmy sobie powrót do Szczecina. Lech to bardzo dobry i ciężki rywal. Po dobrym meczu i remisie w Krakowie liczyliśmy po cichu na dobry wynik. Niestety stało się odwrotnie, goście zagrali bardzo konsekwentnie, bardzo mądrze poukładani i z czterech sytuacji jakie mieli trzy zamienili na bramki. Kluczowym momentem żeby odrobić straty były sytuacje z początku drugiej połowy – Eltona i Andersona Pedro. Te sytuacje mogły odmienić losy spotkania. Lech grał swoje i pokazał jak grać na wyjeździe. Przykro ze tak witamy się ze Szczecinem. (źródło: js)


  Fotorelacja:   Zdjęć: 56     autor: Cob  


  Fotorelacja:   Zdjęć: 66     autor: Łukasz Mojecki  


  Fotorelacja:   Zdjęć: 96     autor: Miros  


  Portowiec Sieci:   zobacz oceny  

     Minutówka:

90' Grosicki strzela z półobrotu - trafia w poprzeczke!
90' Sędzia dolicza 6 minut
90' Bijatyka na murawie. Czerwona kartka dla Sergio Santosa
88' Kontra Lecha, Bąk z prawej strony podaje do Reissa, który bez problemu umieszcza piłkę w bramce
86' Pogoń nie schodzi z połowy Lecha, narażając się na kontry
80' Dośrodkowanie ze środka boiska w pole karne Lecha, Anderson uprzedza Kotorowskiego, jego strzał głową minimalnie mija bramkę Lecha
80' Rzut rożny dla Pogoni. Krótko wykonany. Dośrodkowanie Cruza, Kotorowski nie wyskakuje do piłki.. jednak nie było tam żadnego piłkarza Pogoni aby wykończyć akcje
76' Pogoń w natarciu. Łabędzki lewą strona, odgrywa do środka, do piłki dopada Grosicki, strzela zbyt lekko żeby poważnie zagrozić bramce Lecha
71' GOL! dla Pogoni Anderson minął dwóch obrońców Lecha, odegrał do Grosickiego, ten z powrotem do Andersona, który miał przed sobą już tylko bramkarza Lecha Kotorowskiego i strzałem w prawy róg bramki zdobywa pierwszą bramkę dla Portowców
69' Rzut wolny z 25 metrów dla Pogoni. Znowu uderza Edi, i znowu w mur
66' Podwójna zmiana w Pogoni. Za Leandro wchodzi Amaral, za Eltona - Grosicki
61' Kombinacyjna akcja Pogoni. Portowcy krótkimi podaniami rozmontowali obrone Lecha, Lilo znalazł się w sytuacji sam na sam, jego strzał z 10 metrów przelatuje daleko od bramki Kotorowskiego
57' Kontra Pogoni. Elton strzela z 20 m jednak bardzo niecelnie - piłka trafia do tunelu prowadzącego do szatni
56' Mecz toczy się w środkowej części boiska. Pogoń nieudolnie próbuje konstruować atak pozycyjny
51' GOL Bramkę dla Lecha z 20 metrów zdobywa Bąk
46' Elton znajduje się w sytuacji sam na sam. W ostatniej chwili wślizgiem wybija mu piłke Drzymont
45' Kolejna groźna akcja Lecha. Dośrodkowanie z lewej strony Lecha, Zakrzewski strzela głową prosto w Majdana
45' Sędzia dolicza 3 minuty
42' Żółta kartka dla Bosackiego za faul w narożniku boiska
41' Kolejny rzut rożny dla Pogoni. Leandro faulował Bąk.
38' Cruz wywalcza rzut rożny
37' Sędzia upomina Kotorowskiego za opóźnianie gry
37' Kontra Pogoni, Edi strzela z 30 metrów jednak bardzo niecelnie
37' Leandro na spalonym
36' Mocne uderzenie Ediego z trudem broni Kotorowski
35' Żółta kartka dla Zakrzewskiego za faul na Andersonie. Rzut wolny dla Pogoni z 25 metrów
33' Rzut wolny dla Pogoni kończy się groźna kontrą Lecha. Dośrodkowanie z lewej strony, spada wprost na głowę Zakrzewskiego, który z 6 metrów nie trafia w bramkę
29' Pogoń wyprowadza niebezpiecznie wyglądającą akcje. W kluczowym momencie Daniel Cruz się przewraca...
25' Rzut wolny dla Lecha na 40 metrze. Dalekie dośrodkowanie, Wasilewski znajduje się w dogodnej sytuacji.. - jednak sędzia odgwizduje spalonego
24' Strzela Edi... w mur
23' Rzut wolny dla Pogoni z 20 metrów
19' Kolejna groźna akcja Pogoni. Strzał Leandro z trudnem broni Kotorowski
18' Niesamowite zamieszanie w polu karnym Lecha. Akcje rozpoczął lewą stroną Elton, jego strzał z bramki wybija obrońca Lecha, piłka pomimo dwóch dobitek piłkarzy Pogoni nie ląduje w siatce!
15' Doskonała sytuacja dla Pogoni. Długie podanie do Eltona, który znajduje się sam na sam z Kotorowskim. Zamiastrz strzału Elton fauluje bramkarza Lecha.
Przerwa w grze - Kotorowski opatrywany na murawie
13' Rzut rożna dla Lecha. Dośrodkowanie Wilka bez problemu łapie Majdan
12' Akcje Pogoni rozpoczyna Julcimar, jego rajd zostaje zatrzymany faulem w środkowej częsci boiska
11' Reiss strzela z 16 metrów, piłka minimalnie mija bramkę Pogoni
6' GOL dla Lecha. Akcja środkiem boiska, podanie w tempo do Zakrzewskiego który w sytuacji sam na sam bez problemu pokonuje Majdana
4' Próba przejęcia piłki przez Santosa w polu karnym Lecha kończy się faulem piłkarza Pogoni
2' Pogoń w natarciu, próba prostopadłego podania do Ediego. Piłkę przejmują obrońcy Lecha.
1' Pierwsza akcja Pogoni. Leandro dośrodkowuje z prawej strony.
1' Mecz rozpoczyna Pogoń
Przed meczem:
Rozpoczęcie meczu się opóźnia z powodu kłopotów z siatką jednej z bramek

    Zapowiedź meczu

W 7. kolejce Orange Ekstraklasy Pogoń zmierzy się w Szczecinie z poznańskim Lechem.
Ostatnie trzy spotkania między tymi drużynami kończyły się wynikami remisowymi. Zwycięstwo Pogoń nad Lechem w Szczecinie po raz ostatni odniosła w sierpniu 2004 roku, wygrywając 3:1.

Dla Lecha obecny sezon to „początek nowego” gdyż doszło do fuzji Amiki Wronki z poznańskim klubem, który miał po dokonaniu połączenia stać się silną drużyną walczącą o najwyższe cele. Jednak tak się na razie nie dzieje, ponieważ „Kolejorz” ma tyle samo punktów, co szczecińska drużyna, co zapewne nie satysfakcjonuje wszystkich fanów tego zespołu. W meczach wyjazdowych tego sezonu podopieczni Franciszka Smudy nie odnieśli jeszcze zwycięstwa, dwa razy zremisowali (z Zagłębiem Lubin 0:0 i Koroną Kielce 2:2) oraz w ostatniej kolejce przegrali z Dyskobolią Grodzisk Wielkopolski 0:1.

Najważniejszym wydarzeniem minionego tygodnia w zespole Pogoni był powrót drużyny do Szczecina z ośrodka w Gutowie Młaym, w którym to piłkarze przebywali ostatnie pół roku. Powrót do domu złożył się z odniesieniem w ostatniej kolejce bezbramkowego remisu w Krakowie z Wisłą. Podopieczni Mariusza Kurasa po sześciu kolejkach na swoim koncie mają sześć „oczek” i zajmują dwunastą pozycje w tabeli. Do zespołu w czwartek dołączył Brazylijczyk Amaral, który ma wzmocnić siłę Pogoni. Jednak jego występ w nadchodzącym spotkaniu stoi pod znakiem zapytania z powodu przygotowania kondycyjnego.

Poznaniacy przyjeżdżają do Szczecina powalczyć o komplet punktów, aby piąć się w górę tabeli. Pogoń w końcu musi zacząć wygrywać u siebie. Po ostatnich dwóch remisach pora na zwycięstwo w nowym sezonie na własnym boisku. Na trybuny powraca doping a wraz z nim gorąca atmosfera, która powinna pomoc w odniesieniu zwycięstwa.
Początek meczu o godz.18.00. (źródło: Marlena)


  (p) 2000 - 2019   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności