www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
 
Gryf
Relacja z meczu
Szczecin, 15 kwietnia 2006 r., godz: 15:30, im. Floriana Krygiera
Pogoń Szczecin
Pogoń Szczecin
1:3
(0:3)
Groclin Grodzisk Wlkp.
Groclin Grodzisk Wlkp.

Pesković
Valdir
Julcimar ( 46- William)
Ze Roberto ( 14-Batata II)
Matlak
Lilo
Cleison ( 72-Junior)
Kaźmierczak
Daniel
Elton
Andradina


Przyrowski
Piechniak
Sokołowski
Sikora ( 63-Ślusarski)
Pawlak
Zahorski
Lato
Radzewicz ( 73-Kozioł)
Rocki ( 86-Szabo)
Lasocki
Lacić

  Bramki

  0-1 Sikora (2)
  0-2 Sikora (4)
  0-3 Ze Roberto (sam.) (12)
William (64) 1-3  


Sędziował: Krzysztof Słupik (Tarnów)
Widzów: ok. 6 tys.
    Relacja z meczu

Do tej pory Pogoń i Groclin nie uznawały kompromisów. W pojedynkach pierwszoligowych rozegranych na stadionie w Szczecinie wcześniej sześć razy wygrywała Pogoń i tylko raz przegrała 1:2 w 2002 roku.
Jesienią na stadionie w Grodzisku portowcy niespodziewanie zwyciężyli 3:1. Była to jednak zupełnie inna drużyna, także zupełnie inne cele miały wówczas oba zespoły.To Groclin miał grać o europejskie puchary, a Pogoń co najwyżej o środek tabeli. O ile obecnie Pogoń jest właśnie w środku tabeli, to grodziszczanom punkty są potrzebne żeby utrzymać się w ekstraklasie. I te punkty w sobotę w Szczecinie Groclin zdobył.
Pierwsze 11 minut to kompletny szok dla Pogoni. Trzy bramki zdobyte przez gości i kompletna bezradność w szeregach obronnych gospodarzy. Dramat rozpoczął się już w drugiej minucie meczu, kiedy po strzale Radziewicza bezpańska piłka toczyła się w środku pola karnego i najbardziej przytomnie zachował się Adrian Sikora umieszczając ją w siatce. Portowcy nawet nie zdążyli się otrząsnąć po utracie prowadzenia kiedy przyszedł kolejny zimny prysznic. Prawą stroną akcję zainicjował Piotr Rocki, miękko zacentrował na środek pola karnego, a Adrian Sikora, który jest bodaj niższy o 15 cm od Ze Roberto wyskoczył dużo wyżej niż stoper Pogoni i przelobował Peskovica.
Minutę później Zachorski mógł podwyższyć na 3:0, ale trafił w nogi Ze Roberto. Niedługo jednak musieli goście czekać na trzecią bramkę. Obronę Pogoni ośmieszył Piotr Piechniak, który swobodnie wbiegł w pole karne, stanął naprzeciwko Peskovica, strzelił mu pomiędzy nogami, a piłkę toczącą się wzdłuż linii bramkowej wepchnął do siatki Ze Roberto.
Bohumil Panik tego już nie wytrzymał i dwie minuty później zdjął stopera z boiska, wprowadzając Batatę II. Od tego czasu niepotrzebnie grodziszczanie więcej uwagi przykładali do obrony rezultatu niż konstruowaniu kolejnych akcji ofensywnych. Mimo tego w 31. minucie powinni prowadzić 4:0, kiedy Julcimar stracił piłkę na rzecz Zachorskiego i sam na sam z bramkarzem znalazł się Piotr Rocki. Pokonał wprawdzie Peskovica, ale płaski strzał minimalnie minął bramkę.
W 36. minucie miejscowi przeprowadzili pierwszą składną akcję. Jej bohaterami byli jedyni dwaj Polacy będący w składzie Pogoni. Z lewej strony zacentrował Matlak, a piłkę z woleja uderzył Kaźmierczak, ale Przyrowski złapał ją.W drugiej połowie trener Panik postawił wszystko na jedną kartę. Zdjął stopera Julcimara, wprowadzając w jego miejsce napastnika Williama. Ten nieco ożywił poczynania miejscowych. Już trzy minuty po przerwie oddał pierwszy strzał na bramkę Przyrowskiego. Minutę później strzelał Edi, ale też niecelnie. Bramka dla Pogoni jednak padła. W 65. minucie na lewym skrzydle Edi podał do Matlaka, ten pociągnął kilka metrów i spod linii kończącej boisko dośrodkował w pole karne, a William głową zdobył, jak się później okazało, honorowego gola.
Po tej akcji gospodarze jeszcze próbowali zdobyć kolejne bramki, a najbliższy tego był Edi Andradina, którego strzał z 18 metrów w 71. minucie Przyrowski "wyciągnął" z okienka. (źródło: PAP)

    Wypowiedzi pomeczowe

Werner Liczka, trener Groclinu: - Trzy punkty dla mojej drużyny nie podlegają większej dyskusji. 3:0 do przerwy nie było przypadkowe. Graliśmy bardzo dobrze w pierwszej połowie. Był to jeden z najlepszych meczów w naszym wykonaniu. Strzeliliśmy trzy bramki w pierwszych minutach i nasza skuteczność była maksymalna. Mieliśmy też ze trzy setki. Po przerwie były już obawy o punkty, a chcieliśmy też grać aktywnie. Zabrakło też sił. Jestem podwójnie zadowolony - trzy punkty i bardzo dobra gra w pierwszej połowie.
Bohumil Panik, trener Pogoni: - Przegraliśmy ten mecz w pierwszych minutach. Druga minuta, piąta minuta i później ciężko jest zmienić wynik. Mogliśmy powalczyć o remis. W defensywie była dekoncentracja. W drugiej połowie wyszli piłkarze, którzy mogli dać jeszcze coś drużynie. William pokazał, że jest piłkarzem dobrze radzącym sobie w polu karnym. Dwie bramki padły po błędach Julcimara i Ze Roberto. To są błędy w środku boiska. Valdir rozegrał z kolei dziś dobry mecz. Amaral w kombinacji z Kaźmierczakiem to dobre połączenie w środku. Cleison z Brazylii to tylko jego połowa. Brakuje mu siły i szybkości. Na dzień dzisiejszy walczymy o utrzymanie. (źródło: js)


  Fotorelacja:   Zdjęć: 62     autor: Mq  

     Minutówka:

93' Koniec meczu. Pogoń zasłużenie przegrała z Groclinem 1:3.
Kluczowe dla tego spotkania było pierwsze 12 minut kiedy to Groclin zdobył trzy bramki.
92' Ładne uderzenie głową William wybija na rzut rożny Przyrowski. Pogoń obelga bramkę Groclinu.
91' Pozycja spalona Williama. Mogło być groźnie pod bramką Przyrowskiego.
90' Sędzia dolicza 3 minuty do zakończenia spotkania.
86' Zmiana w drużynie Groclinu. Za Rockiego wchodzi Szabo.
Lilo ukarany żółtą kartką za przyspieszanie zejścia z boiska Rockiego. Ten drugi bardzo wolno schodził z boiska.
Dziwna decyzja sędziego Słupika.
81' Ładne uderzenie Ediego z 17 metrów broni bramkarz Groclinu.
76' Zamieszanie w polu karnym Groclinu. Kaźmierczak próbował oddać strzał. Piłka ostatecznie wychodzi poza boisko.
73' Zmiana w Groclinie. Za Radzewicza wchodzi Kozioł.
Nie udane wykonanie rzutu rożnego przez Pogoń.
72' Za słabego Cleisona wszedł Junior. Limit zmian w Pogoni wyczerpany.
70' Po podaniu Daniela piłka trwafia do Ediego. Ten ładnie uderza w kierunku bramki. Przyrowski borni z problemami.
W ostatnich minutach Pogoń zaczęła grać. Groclin skupia się na grze obronnej.
65' Strzał Ślusarskiego mija poprzeczkę bramki Peskovicia.
64' Gol dla Pogoni.
Dośrodkowanie i w polu karnym w dobrym miejscu znalazł się William, który z bliska pokonał Przyrowskiego.
61' Kolejna kartka dla piłkarza Pogoni. Ty6m razem "żółtko" dostał Daniel.
Zmiana w Groclinie. Za Sikorę wszedł Ślusarski.
60' Piłkarze Groclinu dość często podają na boisku. Sędzia co chwile przerywa spotkanie.
58' Żółtą kartką ukarany William.
57' Żółtą kartką ukarany Elton.
55' Druga połowa nie przynosi jak na razie takich emocji jak pierwsze 45 minut.
Groclin gra spokojnie a Pogoń próbuje coś skonstruować. Jednak ich ataki są po prostu za słabe.
49' Dośrodkowanie z prawej strony Lilo wyłapuje bez problemu Przyrowski.
48' Słaby i niecelny strzał Ediego Andradiny.
47' William oddaje efektowny strzał z przewrotki. Jednak mało efektywny, bo piłka minęła daleko bramkę Przyrowskiego.
46' Rozpoczęła się druga połowa spotkania Pogoń - Groclin.
W Pogoni kolejna zmiana za Julcimara wszedł William. Groclin bez zmian. Piłkarzy z Grodziska wbiegających na murwę przywitały spore brawa.
45' Sędzia dolicza 1 minutę do końca pierwszej połowy.
Julcimar ukarany żółtą kartką. Rzut wolny dla Groclinu na 20 metrze.Pesković broni.
Koniec pierwszej połowy.
41' Cleison faulował na 30 metrze Zahorskiego. Rzut wolny. Nie udane uderzenie Rockiego.
37' Po dośrodkowaniu Matlaka Edi Andradina oddaje strzał w światło bramki Groclinu. Przyrowski pewnie broni.
36' Zahorski podaje do Radzewicza a temu ucieka piłką na 10 metrze. Było bardzo groźnie.
34' Rzut rożny dla Groclinu. Lato za głęboko dośrodkował piłkę i ta wyszła poza boisko.
33' Niecelny strzał Kaźmierczaka nie mógł sprawić problemu Przyrowskiemu.
31' Rocki bliski zdobycia bramki. Piłką po jego strzale po ziemi mija o metr prawy słupek bramki Peskovicia.
29' Piłkarze Groclinu obnażają słabość piłkarzy Pogoni i w bardzo łatwy sposób przedostają się pod pole karne.
Wydaje się, że czwarta bramka wisi w powietrzu.
26' Polska biało-czerwoni śpiewają kibice Pogoni. To z pewnością ocena gry piłkarzy.
23' Groclin kontroluje grę na boisku. Pozwala grać Pogoni piłkę i czeka na wyprowadzenia kontry. Pogoń wciąż pogubiona w każdej formacji.
22' Rocki z Groclinu za faul na Danielu ukarany żółtą kartką.
20' Żółtą kartką za faul na Zahorskim ukarany Cleison.
17' Gra Pogoni wygląda żenująco. Do tej pory Portowcy oddali tylko jeden celny strzał na bramkę Przyrowskiego.
14' Pierwsza zmiana w Pogoni. Za Ze Roberto wszedł Batata II.
12' No i jest 0:3. Napierający na bramkę Pogoni Groclin zdobywa trzecią bramkę.
Rocki rozgrywa piłkę z Piechniakiem, a ten wbiega w pole karne i koło lewego słupka bramki Peskovicia oddaje strzał.
Pilka uderzyła jeszcze Ze Roberto i wpadła do bramki.
8' Kibce, którzy spóźnili się na mecz nie zobaczyli dwóch ładnych bramek w wykonaniu drużyny gości, które padły w czasie 4 pierwszych minut.
6' Mogło być 0:3. Piłkę przejmuje Sikora i podaje do Zahorskiego, którego strzał z problemami broni Pesković.
Pogoń zupełnie rozbita!
4' Druga akcja Groclinu i bramka. Znów błąd obrony Pogoni i po dośrodkowaniu Rockiego głową piłkę do siatki kieruje ponownie Sikora.
2' Pierwsza akcja Groclinu i bramka. W zamieszaniu podbramkowym, najpierw Pesković broni strzał Lasockiego, potem wobec dobitki Sikory jest już bezradny.
Ewidentny błąd obrony Pogoni.
1' Spotkanie rozpoczęła drużyna Groclinu.
Przed meczem:
Za kilka minut na stadionie im. Floriana Krygiera rozpocznie się spotkanie 25. kolejki Orange Ekstraklasy pomiędzy Pogonią Szczecin a Groclinem Grodzisk Wlkp.
Piłkarze obu drużyn wyszli już na boisko.

    Zapowiedź meczu

W 25. kolejce Orange Ekstraklasy, która odbędzie się w Wielką Sobotę, Pogoń będzie podejmować drużynę – Groclinu Grodziski Wielkopolski.
W jesiennym spotkaniu w Grodzisku lepsza okazała się drużyna ze Szczecina, która wygrała 3:1 po golach: Claudio Milara, Rafała Grzelaka i Endene Elokana. Natomiast w ostatnim meczu tych drużyn w Szczecinie (09.04.05) lepsza okazała się również Pogoń, zwyciężając 1:0 po samobójczej bramce Radima Sablika.

Groclin Grodzisk po zdobyciu wicemistrzostwa Polski i Pucharu Polski w poprzednim sezonie w tym spisuje się nad wyraz słabo, zajmując dopiero 11 miejsce w ligowe tabeli. Wiosna dla drużyny Wernera Liczki to dwa zwycięstwa (z GKS Bełchatów 3:1 i z Cracovią 3:1), dwa bezbramkowe remisy (z Arką i Odrą) i dwie porażki (z Wisłą Kraków 1:2 i Legią Warszawa 0:4). W wyjazdowych meczach tego sezonu drużyna z Grodziska wygrywała tylko dwa razy (w ubiegłej rundzie z Legią Warszawa 2:0 a w tej ze wspomnianym już GKS Bełchatów). Najlepszym strzelcem w drużynie jest Bartosz Ślusarski jednak najczęściej strzelającym wiosną jest znany w Szczecinie – Dariusz Gęsior (trzy gole), zaś dwa trafienia zanotował Tomasz Zahorski. W drużynie trenera Liczki na kontuzje narzekają: Igor Kozioł, Panče Ćumbev i Bartosz Ślusarski i po ostatnim meczu Dariusz Gęsior. Nie najlepsza gra zespołu Groclinu spowodowała, iż prezes tego klubu – Zbigniew Drzymała grozi obniżeniem pensji zawodników a tych, którzy się na to nie zgodzą (jak prawdopodobnie jest z obrońcą Radek Mynar) czeka rozwiązanie kontraktu.

Ostatnie spotkanie Pogoni to porażka w Bełchatowie ze słabo spisującym się beniaminkiem. Na przegraną tą zapewne złożyło się wiele czynników m.in. znaczne roszady w składzie no i brak Polaka w wyjściowej „jedenastce”, co zapewne zapisze się na kartach historii tylko nie koniecznie tych pozytywnych. Po tym spotkaniu drużyna Bohumila Panika plasuje się na 7 miejscu z 31 punktami. W nadchodzącym meczu z powodu kontuzji na boisku nie zobaczymy strzelcy zwycięskiego gola w meczu z Górnikiem Łęczna – Amarala.

Po bardzo słabym meczu w Bełchatowie miejmy nadzieje, że w sobotnie popołudnie piłkarze zrehabilitują się zdobyciem kompletu punktów z drużyną Groclinu, który to bez wątpienia jest w zasięgu Pogoni.
Początek meczu o godz. 15.30. (źródło: Marlena)


  (p) 2000 - 2019   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności