www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
 
Gryf
Relacja z meczu
Szczecin, 28 marca 2006 r., godz: 17:30, im. Floriana Krygiera
Pogoń Szczecin
Pogoń Szczecin
1:0
(0:0)
Zagłębie Lubin
Zagłębie Lubin

Neneca
Valdir
Batata II (28-Matlak)
Ze Roberto
Mineiro
Amaral (46-Lilo)
Kaźmierczak
Daniel
Cleison
Andradina
Elton (62-Wagner)


Liberda
Mierzejewski
Stasiak
Abboleda
Felix (66-Plizga)
Szczypkowski
Jackiewicz
Łobodziński
Iwański
Piszczek
Chałbiński

  Bramki

Kaźmierczak (51) 1-0  


Sędziował: Marek Ryżek (Piła)
Widzów: ok. 5 tys.
    Relacja z meczu

Piłkarze Pogoni Szczecin wygrali na własnym stadionie z Zagłębiem Lubin 1:0 (0:0) w zaległym meczu 17. kolejki Orange Ekstraklasy.
Jedyną bramkę zdobył w 52. minucie Przemysław Kaźmierczak silnym, płaskim strzałem z 20 m po podaniu Andradiny.
Mecz Pogoni z Zagłębiem Lubin był przekładany dwukrotnie. Pierwotnie miał się odbyć 7 grudnia, ale wówczas rozpoczęto budowę podgrzewanej płyty boiska stadionu im. Floriana Krygiera w Szczecinie. Przełożono go więc na 7 marca, lecz boisko nie było jeszcze gotowe.Szczecińscy kibice na początku zimy cieszyli się z przełożenia spotkania, bo Pogoń pod koniec roku nie prezentowała najwyższej formy. Wiosną miało być lepiej, ale jej początek Portowcy mieli jeszcze gorszy niż koniec jesieni. Ponieśli dwie porażki z Amicą Wronki i Wisłą Kraków.
Zagłębie do tego meczu prezentowało się doskonale. W pięciu meczach ligowych i pucharowych strzeliło 14 goli nie tracąc żadnego. Zdecydowanym faworytem byli więc goście. Boisko jednak szybko zweryfikowało tę opinię. Lubinianie grali zachowawczo, a Pogoń po dwóch porażkach wreszcie chciała zdobyć punkty.
W porównaniu z piątkowym meczem z mistrzami kraju, w Pogoni nastąpiły dwie zmiany. Od pierwszego gwizdka sędziego Marka Ryżka zagrał w obronie Luiz Tavares Mineiro, który w poprzedniej kolejce pauzował za cztery żółte kartki, natomiast w ataku - 21-letni dynamiczny Elton, który zastąpił słabo grającego z Wisłą Wagnera.
Od pierwszych minut Pogoń walczyła odważnie. W środku boiska brylował Amaral, kilka razy ośmieszając seryjnymi dryblingami dość sztywnych pomocników lubińskich. Bramkę Mariusza Liberdy atakowali Claison i Ze Roberto, ale akcji nie zakończyli strzałami.Od 20 minuty zarysowała się lekka przewaga gości. W 22 Ze Roberto fauluje Łobodzińskiego, rzut wolny dla Zagłębia z 22 m z prawej strony. W murze staje tylko Andradina, więc Maciej Iwański strzela, a Neneca z trudem broni odbijając piłkę przed siebie. Dopiero Andradina wybił ją w pole.
10 minut później dynamiczna akcja wprowadzonego chwilę wcześniej Grzegorza Matlaka. Wbiega z lewej strony pola karnego, centruje do Eltona, ale strzał Brazylijczyka blokują obrońcy i kończy się na rzucie rożnym. Po nim przypadkowa ręka jednego z obrońców Zagłębia daje Pogoni rzut wolny z 16 metrów. Strzela Edi Andradina w ... mur lubinian. W 37 min po faulu na Mineiro z 35 m centruje Andradina, z piłką mija się Kaźmierczak, a łapie Liberda.
Więcej emocji było w drugiej połowie. Pogoń widząc, że Zagłębie nie gra tak ofensywnie jak zwykle, zaatakowała od początku tej części gry. Trener Bohumil Panik wprowadził roszady w ustawieniu przesuwając Przemysława Kaźmierczaka tuż za dwójkę napastników. Kaźmierczk w 50 min strzelał z daleka, ale Liberda obronił. Chwilę później nie miał szans na interwencję. Akcję prawą stroną boiska przeprowadzili gospodarze. Już w polu karnym Edi wycofał piłkę tuż za linię 16 m, a Kaźmierczak uderzył z pierwszej piłki w prawy róg bramki Zagłębia zdobywając, jak się później okazało zwycięskiego gola.
"Bramka była trochę przypadkowa, bo po drodze piłka odbiła się od jednego z naszych graczy i zmyliła Mariusza" - uważa Michał Chałubiński, napastnik Zagłębia.
"Ja się cieszę ze zwycięstwa i że to ja zdobyłem tę bramkę, która dała nam trzy punkty" - mówił po meczu z nie znikającym uśmiechem na twarzy Kaźmierczak.
Po uzyskaniu prowadzenia przez Pogoń, Zagłębie zaczęło śmielej atakować. Na 20 minut przed końcem spotkania nad stadionem rozszalała się ulewa i jakby zmieniła obraz gry. Goście zaczęli strzelać, a pojedynek z nimi toczył Neneca. Najgroźniejsze strzały oddali Dawid Plizga (głową w 71 min tuż nad bramką), Iwański (w 80 min z 20 m Neneca sparował na róg) i Łukasz Piszczek (84 min głową tuż nad poprzeczką).Pogoń broniła się mądrze i "dowiozła" skromne zwycięstwo do końca.
"Najważniejsze, że gramy z meczu na mecz lepiej i mam nadzieję, że czekają nas kolejne zwycięstwa" - podsumował Kaźmierczak, który po kontuzji Bataty II przejął opaskę kapitana drużyny. (źródło: PAP)

    Wypowiedzi pomeczowe

Franciszek Smuda, trener Zagłębia: - Myślę, że przegraliśmy jak to się mówi tradycyjnie na własne życzenie, bo nie wystarczy zagrać ostatnie 30 czy 20 minut tak jak się potrafi. Zachowawcza gra w pierwszej i drugiej połowie sprawiła, że zabrakło nam czasu. Straciliśmy bramkę po rykoszecie. Mogła ona nie paść, ale bramka jest bramką. Ten prysznic nam dobrze zrobi. Jeśli chodzi o sędziowanie dzisiejszego spotkania muszę powiedzieć, że było bez błędów.
Bohumil Panik, trener Pogoni: Wiedzieliśmy, że drużyna z Lubina jest na fali, jest na górze i wygrywa mecz za meczem. Wyeliminowaliśmy środkową linię, trzech piłkarzy, którzy rozgrywali grę. Pilnowaliśmy także groźnego Łobodzińskiego, który grał na prawej stronie. Rozważaliśmy czy Neneca zostanie w bramce, czy zagra Pesković. W Zagłębiu jest tylko dwóch wysokich piłkarzy, a ci niżsi grają kombinacyjnie i dużo bramek strzela z bliskiej odległości. Neneca obronił dziś sporo i jakoś dotrwaliśmy do końca. Okazuje się, że polska liga ma swój poziom. Zagraliśmy mecze z drużynami z czołówki, urwaliśmy tylko trzy punkty, ale będziemy walczyć dalej. (źródło: js)


  Fotorelacja:   Zdjęć: 67     autor: Łukasz Mojecki  

     Minutówka:

92' Koniec meczu. Pogoń po bramce Kaźmierczaka wygrywa z Zagłębiem 1:0.
91' Edi na pozycji spalonej. Piłkarzom Zagłębiu spieszy się ze wznowieniem gry.
89' Końcówka meczu to akcje z obu stron. Zarówno Pogoń jak i Zagłębie stwarzały sytuację bramkowe.
Do końca spotkania sędzia dolicza 2 minuty.
84' Grę utrudnia obficie padający deszcz. Gra straciiła na widowisku. Przepraszamy za przestoje w relacji!
76' Na stadionie rozpadał się deszcz. Piłkarze Załębia dążą do zdobycia wyrównującej bramki.
71' Żółtą kartką za faul ukarany Mineiro.
66' Od kilku minut Portowcy obelgają bramkę drużyny gości.
Groźnie pod bramką Zagłębia. Cleison mocno uderze, Liberda wybija piłkę na rzut rożny. Wcześniej gospodarze egzekwowali trzy kornery.
W Zagłębiu za Felixa wchodzi Plizga.
63' Żółtą kartką ukarany został Felix za faul na Cleisonie.
61' Trzecia zmiana w Pogoni. Za Eltona wchodzi Wagner.
59' Mocny strzał Eltona z 18 metrów. Piłka trafia prosto w ręcę Liberdy.
57' Strzał z dystansu Piszczka broni Neneca.
51' Gol dla Pogoni. Kaźmierczak płaskim strzałem po ziemi pokonuje Liberdę.
47' Cleison faulowany przez Felixa. Rzut wolny wykonywał Andradina jednak jego dośrodkowanie w pole karne było za słabe.
46' Rozpoczęła się druga połowa spotkania. W Pogoni za Amarala wchodzi Lilo.
W przerwie:
W przerwie na sektorze gości pojawiło się kilkunastu kibiców Zagłębia.
45' Po pierwszej połowie Pogoń remisuje z Zagłębiem 0:0.
44' Brakuje emocji w ostatnich minutach. Opadło także tempo spotkania. Sędzia doliczył 1 minutę do końca pierwszej połowy.
40' Rzut roźny dla Zagłębia. Abboleda strzela głową, ale bardzo niecelnie.
35' Z dośrodkowaniem Ediego mija się Kaźmierczak, który stał przed bramką Liberdy. Z tej akcji mogła paść bramka.
34' Rzut wolny dla Pogoni przed linią pola karnego po zagraniu ręką jednego z piłkarzy Zagłębia.
Andradina uderza mocno, ale piłka trafia w mur.
32' Drugi rzut rożny dla Pogoni. Wcześniej Elton próbował pokonać Liberdę.
31' Piłkarze Zagłębia na pozycji spalonej.
29' Rzut wolny dla Zagłębia po faulu na Jackiewiczu. Ostatnie minuty gry piłkarze Pogoni bronią się przed własnym polem karnym.
27' Ponownie Batata II leży na boisku. Trener Panik decyduje się na zmianę. Na boisko wchodzi Grzegorz Matlak.
26' Batata II powrócił na plac gry.
25' Kolejnu faul pod polem karnym Pogoni. Faulowany Jackiewicz. Batata II ucierpiał w jednym ze starć i opatrywany jest poza boiskiem.
Strzał Szczypkowskiego nad poprzeczką bramki Neneki.
21' Ze Roberto fauluje Łobodzińskiego na 20 metrze. Strzał z rzutu wolnego Iwańskiego piąstkuje Neneca. Przez moment było gorąco pod bramką Pogoni.
17' Portowcy mają optyczną przewagę a Zagłębie próbuje gry z kontry.
14' Strzał Kaźmierczaka zablokowany. Pierwszy rzut rożny dla Pogoni. Wrzutka w pole karne za głęboka i Liberda łapie piłke.
13' Edi faulowany na 40 metrze od bramki Liberdy.
11' Szybkie tempo w pierwszych minutach. Jednak oba zespoły rozgrywają piłkę w środku boiska próbując gry kontrą.
7' Niecelny strzał Łobodzińskigo z ponad 20 metrów.
2' Łobodziński faulowany przed polem karnym Pogoni. Dośrodkowanie i sędzia liniowy pokazuje pozycję spaloną Iwańskiego.
1' Spotkanie rozpoczęła drużyna Zagłębia.
Ładna składna akcja Pogoni. Edi podaje do Kaźmierczaka, a ten próbuje dograć w pole karne Zagłębia. Jednak nie ma nikogo z piłkarzy Pogoni w pobliżu.
Przed meczem:
Za kilka minut rozpocznie się pojedynek 17. zaległej kolejki Orange Ekstraklasy pomiędzy Pogonią Szczecin a Zagłębiem Lubin.
Spotkanie obserwuje zdecydowanie mniej kibiców. Na trybunach jest około 5 tysięcy widzów.

    Zapowiedź meczu

We wtorkowe popołudnie Pogoń rozegra trzecie spotkanie z rzędu w Szczecinie.
Mecz ten to zaległy pojedynek z 17. kolejki Orange Ekstraklasy, przeciwnikiem szczecinian będzie Zagłębie Lubin. W rundzie jesiennej padł wynik remisowy 1:1, gola dla Pogoni zdobył nieobecny już w Szczecinie – Claudio Milar.

Zagłębie Lubin w rundzie wiosennej rozegrało cztery spotkania (w tym dwa w rozgrywkach pucharowych). W lidze zanotowali dwa zwycięstwa pokonując Lecha Poznań 1:0 a w ostatniej kolejce rozgromili beniaminka z Gdyni 4:0. W Pucharze Polski zaś uporali się z innym beniaminkiem ligi – Koroną Kielce. Wygrywając pierwszy mecz 2:0 a drugi bezbramkowo remisując, co dało im awans do finału Pucharu Polski. Lubinianie mają do rozegrania trzy zaległe spotkania, a już obecnie zajmują 4 miejsce w tabeli z 31 punktami. Najlepszym strzelcem wiosną w drużynie Franciszka Smudy jest Michał Chałbiński – zdobywca trzech bramek (dwie w lidze, jedna w pucharze).

W Szczecinie nadal wiosną nie doczekaliśmy się zwycięstwa i po raz drugi z rzędu Pogoń została pokonana, tym razem przez mistrza Polski – Wisłę Kraków 1:2. Strzelcem pierwszej bramki dla nowego zespołu został Cleisson i pomimo lepszej gry niż w poprzednim meczu nie udało się zdobyć choćby punktu gdyż zwycięskiego gola strzelili Wiślacy z kontrowersyjnego rzutu karnego. Spotkanie to Pogoń kończyła, w „10” ponieważ drugą żółtą kartkę a w konsekwencji czerwoną otrzymał Daniel Cruz. Sytuacja w ligowej tabeli z kolejki na kolejkę zaczyna wyglądać coraz nieciekawej. Obecnie nad strefą spadkową zespół ma tylko dwa „oczka” przewagi, co powinno w jeszcze większym stopniu zmotywować piłkarzy do lepszej gry i zdobywania punktów.

Ostatnie trzy spotkania pomiędzy tymi zespołami kończyły się wynikami remisowymi (2:2, 1:1 i 1:1). Czy tym razem również się tak stanie, czy brazylijska Pogoń w końcu zdobędzie punkty na własnym stadionie i czy zatrzyma „rozpędzone” wiosną Zagłębie przekonamy się już niebawem.
Początek spotkania o godz.17.30. (źródło: Marlena)


  (p) 2000 - 2019   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności