www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
 
Gryf
Relacja z meczu
Szczecin, 11 marca 2006 r., godz: 18:00, im. Floriana Krygiera
Pogoń Szczecin
Pogoń Szczecin
0:3
(0:2)
Amica Wronki
Amica Wronki

Neneca
Valdir
Batata II
Matheus 85-Wagner
Mineiro
Cleison
Amaral
Daniel
Junior 46-Kaźmierczak
Andradina
Grzelak (c) 46-Elton


Cierzniak
Wasilewski
Dziewicki
Bieniuk
Wojtkowiak
Grzybowski
Simr 85-Bartczak
Murawski
Kikut 89-Burhardt
Dembiński (c)
Gregorek 76-Surdykowski

  Bramki

  0-1 Wasilewski (43)
  0-2 Gregorek (45)
  0-3 Dembiński (83)


Sędziował: Jarosław Żyro (Bydgoszcz)
Widzów: ok. 15 tys.
    Relacja z meczu

Pogoń Szczecin poniosła porażkę 0:3 z Amiką Wronki w spotkaniu 19. kolejki Orange Ekstraklasy.
Był to inauguracyjny mecz nowej brazylijskiej Pogoni w rundzie wiosennej. W przerwie zimowej do szczecińskiego zespołu trafili sami piłkarze z Ameryki Południowej a w kadrze miejsce znalazło tylko trzech Polaków: Grzegorz Matlak, Przemysław Kaźmierczak i Rafał Grzelak.
Ten ostatni wystąpił w podstawowym składzie od pierwszych minut sobotniego spotkania.
Cała piłkarska Polska z baczną uwagą czekała jak wypadną nowi piłkarze Pogoń. Wypadli niestety bardzo blado.
Piłkarze z kraju kawy mimo, że posiadają potencjał indywidualny nie stworzyli niestety w tym spotkaniu zespołu i to przesądziło o tym, że Amika wygrała sobotnią konfrontację.
Brak zgrania, nieporozumienia, błędy w obronie zdecydowały o tym, że piłkarze z Wronek, którzy nie rozegrali wcale dobrych zawodów strzelili Pogoni aż trzy bramki.   Spotkanie oba zespoły rozpoczęły bardzo ostrożnie. Amika obawiająca się nowej Pogoni skupiła się na grze obronnej. Pogoń stworzyła zagrożenie dopiero w 10 minucie, kiedy to Andradina znalazł się w polu karnym gości. Mimo gwizdka arbitra Brazylijczyk oddał strzał pod poprzeczkę bramki Cierzniaka. Piłka wpadła do siatki jednak sędzia Żyro uznał, że został zdobyty z pozycji spalonej.
Trzy minuty później ponownie Andradina był w doskonałej sytuacji do zdobycia bramki. Futbolówka po jego strzale z 12 metrów przeleciała nad tuż nad poprzeczką.
W 15 minucie Amaral został sfaulowany przez Murawskiego 40 metrów od bramki Amiki. Potężny strzał Matheusa okazał się niecelny.
Kilka minut później goście strzelili bramkę, której sędzia liniowy nie uznał. Gregorek, który pokonał Nenekę był według liniowego na pozycji spalonej.
Na uwagę w kolejnych minutach zasługiwał niecelny strzał Amarala i indywidualna akcja Cleisona, który ograł dwóch piłkarzy Amiki a jego strzał w światło bramki został zablokowany.
Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym remisem padła bramka.
Grzybowski dośrodkowywał piłkę z rzutu rożnego a ta wpadła na głowę Wasilewskiego, który znalazł się blisko lewego słupka Neneki. Brazylijski bramkarz w tej sytuacji skapitulował i gospodarze przegrywali 0:1.
Kilka sekund przed końcem pierwszej połowy padł drugi gol dla Amiki. Strzał Gregorka obronił brazylijski bramkarz Portowców jednak przy dobitce był już bezradny.
Po przerwie Bohumil Panik zdecydował się na dwie zmiany. Za Rafała Grzelaka wszedł Elton, a za Juniora Przemysław Kaźmierczak.
Były to dość niezrozumiałe zmiany, bo obaj zmienieni piłkarze wyróżniali się w pierwszych 45 minutach.
W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Mimo, że Pogoń przegrywała 0:2 próbowała zdobyć kontaktową bramkę. Z biegiem czasu to jednak goście stwarzali coraz groźniejsze akcje.
W szczecińskim zespole brakowało koncepcji na stworzenie sytuacji bramkowej a strzały z dalszej odległości m.in. Andradiny, Cleisona i Eltona były niecelne.
W 83 minucie Daniel fauluje w polu karnym Kikuta i sędzia Jarosław Żyro słusznie dyktuje jedenastkę, którą na trzecią bramkę dla Amiki zamienia Dembiński.
Portowcy ostatecznie przegrywają 0:3 i z pewnością był to zimny prysznic dla właściciela Pogoni Antoniego Ptaka i piłkarzy Pogoni. (źródło: js)

    Wypowiedzi pomeczowe

Krzysztof Chrobak, trener Amiki: - Nie da się ukryć, że jestem bardzo zadowolony z wyniku mecz. Mieliśmy spore obawy, bo mieliśmy słabe rozeznanie naszego przeciwnika. Liczyliśmy, że Pogoń rozegra dwa mecze zgodnie z planem. Zostały one jednak odwołane a podczas nich mieliśmy przeprowadzić obserwacje. Nastawiliśmy się na bardzo konsekwentną grę, aby zniwelować różnice w wyszkoleniu technicznym. Kilku zawodników Pogoni potwierdziło, że są dobrzy w tym elemencie. Po naszej stronie była gra zespołowa a mecz chcieliśmy rozstrzygnąć po stałych fragmentach gry.
Bohumil Panik, trener Pogoni: - Amica Wronki jest drużyną, która jest jednym z najlepiej wyszkolonych zespołów w Polsce. Grali konsekwentnie i byli dobrze przygotowani kondycyjnie. Piłkarze z Wronek są wysocy i ich silną stroną są stałe fragmenty gry. Musimy zrobić wszystko żeby drużyna grała konsekwentnie w defensywie. Nad tym musimy mocno pracować. 3:0 na własnym boisku jest dla nas bardzo ciężkim ciosem. Będziemy pracowali nad tym jak gra się w Europie. Nie pamiętam żeby przegrał w polskiej lidze tak wysoko. (źródło: js)


  Fotorelacja:   Zdjęć: 66     autor: Łukasz Mojecki  

     Minutówka:

92' Koniec spotkania. Pogoń przegrywa z Amiką Wronki 0:3.
89' Kolejna zmiana w Amice. Za Kikuta wchodzi Burkhardt.
85' Zmiana w obu zespołach. Za Simra wszedł Bartczak. W Pogoni za Matheusa Wagner.
83' Pewnym wykonawcą rzuty karnego był Dembiński.
82' RZUT KARNY dla Amiki. Daniel faulował Kikuta
80' Strzał Kikuta z ostrego konta broni Neneca. Piłka wychodzi na rzut rożny.
78' Edi strzela z półobrotu w kierunku bramki Amiki. Mimo, że strzał był oddany z bliskiej odległości piłka mija słupek Cierzniaka o kilkadziesiąt centymetrów.
76' Za Gregorka wchodzi Surdykowski.
74' Żółta kartka dla Murawskiego za faul na Amaralu. Rzut wolny dla Pogoni na 25 metrze. Piłka po strzale i odbiciu się o któregoś z piłkarzy trafia w ręce Cierzniaka.
72' Elton w doskonałej sytuacji do zdobycia bramki. Jednak piłka po jego strzale z 15 metrów leci wysoko nad poprzeczką.
70' Groźny strzał Grzybowskiego obok słupka Neneki.
69' Uspokoiła na boisku. Zwłaszcza gra piłkarzy Pogoni nie układa się pomyśli. Portowcy popełniają coraz więcej błędów i trudno jest im stworzyć sytuację bramkową.
64' Strzał Simra obok bramki Neneki.
63' Elton na pozycji spalonej.
62' Dośrodkowanie Andradiny z prawej stronie. Do piłki dochodzi Cleison, który oddaje strzał. Piłka odbija się od jednego z piłkarzyz Wronek. Rzut rożny dla Pogoni. Obrońcy Amiki wybijają piłkę poza pole karne.
57' Żółtą kartką ukarany został Mineiro.
56' Pierwsze minuty drugiej połowy toczone są w szybkim tempie. Obie drużyny próbują strzelić bramkę. Zarówno w polu karnym Neneki jak i Cierzniaka jest gorąco.Jednak bez efektu bramkowego.
48' Żółta kartka dla Cleisona za faul na Wojtkowiaku.
46' Pogoń przystąpiła do drugiej odsłony meczu z dwoma zmianami. Za Grzelaka wszedł Elton a za Juniora Kaźmierczak.
W przerwie:
Mimo dobrej posatwy piłkarze Pogoni przegrywają 2:0 tracąc dwa gole w 5 ostatnich minutach.
45' Drugi gol dla Amiki. Błąd szczecińskiej obrony. Neneca broni strzał a dobitka Gregorka z 7 metrów trafia do siatki Pogoni.
42' Po rzucie rożny piłka trafiła na głowę Wasilewskiego, który z bliskiej odległości kieruje głową piłkę do siatki.
41' Niebzepieczne zagranie Bataty II. Piłka wylatuje na rzut rożny.
37' Rzut rożny dla Amiki. Piłka trafia w boczną siatkę. Jednak sędzia nakazuje wykonanie drugiego rzutu sugerująć się, że któryś piłkarz Pogoni dotknął jeszcze piłkę. Drugi korner zupełnie nie udany wychodzi poza boisko.
36' Amaral opatrywany przez medyków na boisku. Brazylijczyk dostał piłką w podbrzusze.
35' Zamieszanie w polu karnym Amiki. Strzał próbuje oddać Valdir, chwile potem Matheus. Strzał tego drugiego blokują obrońcy drużyny gości.
34' Rzut rożny dla Pogoni.
32' Tempo spotkania zdecydowanie się poprawiło. Piłkarze Pogoni powoli dochodzą do przewagi. Jednak od kilku minut nie udało im się stworzyć zagrożenia pod bramką Amiki.
31' Kukut wywalczył rzut rożny dla Amiki.
29' Dobra akcja Cleisona, który mija dwóch piłkarzy Amiki. Jego strzał z przed lini pola karnego blokuje jeden z wronieckich obrońców.
27' Niecelny strzał Amarala z okolic 30 metra mija daleko bramkę Cierzniaka.
24' Sędzia nie uznał gola dla Amiki, którego strzelił Gregorek z 16 metrów. Sędzia liniowy pokazał pozycję spaloną
20' Rzut rożny dla Pogoni. Chwile potem Gregorek za faul na Mineiro otrzymuje żółtą kartkę.
18' Gra jest często przerywana za sprawą sędziego głównego za sprawą licznych fauli piłkarzy Amiki w środkowej strefie boiska.
16' Gra się znacznie ożywiła zwłaszcza za sprawą piłkarzy Pogoni.
15' Murawski fauluje Amarala na 40 metrze. Mocny strzał Matheusa o kilka metrów mija bramkę Cierzniaka.
13' Dobra akcja Pogoni. Kominacyjna akcja Portowców i do piłki dochodzi Andradina, który z 15 metrów oddaje strzał ponad poprzeczkę bramki Amiki. Była to najlepsza okazja dla Portowców do objęcia prowadzenia.
12' Grzelak fauluje Wasilewskiego w środkowej strefie boiska. Dośrodkowanie Amiki pewnie łapie w polu karnym Neneca.
10' Pozycja spalona Pogoni. Edi Andradina już po gwizdku sędziego Żyro kieruje piłkę do siatki Cierzniaka. Bramki nie ma.
8' Obie jedenastki nie stworzyły jak na razie grożnych sytuacji bramkowych.
5' Dośrodkowanie Murawskiego w pole karne wybite przez obrońców Pogoni.
4' Amica wykonuje rzut wolny z ponad 30 metrów.
2' Wyrównana gra obu zespołów. Jak na razie zarówno Pogoń jak i Amica grają dość ostrożnie. Spotkanie toczone jest środkowej strefie boiska.
1' Spotkanie rozpoczęła drużyna Pogoni. W składzie szczecińskiej drużyny jedynym Polakiem na boisku jest Rafał Grzelak.
Przed meczem:
Za kilka minut rozpocznie się na stadionie w Szczecinie spotkanie 19. kolejki Orange Ekstraklasy pomiędzy Pogonią i Amiką Wronki.

    Zapowiedź meczu

Po zimowej przerwie w ligowych rozgrywkach w sobotnie popołudnie na stadionie im. Floriana Krygiera dojdzie do pierwszego meczu w tej rundzie, rywalem Pogoni Szczecin będzie Amica Wronki.
W ostatnim spotkaniu tych drużyn we Wronkach, Pogoń przegrała 1:4. Honorowego gola dla szczecinian zdobył Łukasz Trałka. Zwycięstwo na własnym boisku Pogoń nad Amicą odniosła w poprzednim sezonie (30.10.04), wygrywając 1:0 po bramce Krzysztofa Michalskiego.

Rozpoczęta runda wiosenna jest dla klubu z Wronek rundą pożegnalną z Orange Ekstraklasą. Spowodowane to zostało odejściem głównego sponsora Holdingu Amica do poznańskiego Lecha. Piłkarze z Wronek, którzy znajdą uznanie szkoleniowców będą mieli możliwość przejścia do nowego zespół, który powstanie po fuzji Lech z Amicą i będzie nazywał się KKS Lech Poznań SA. Amica do tej rundy przygotowywała się na dwóch zgrupowaniach: w Turcji i Hiszpanii. Na 11 rozegranych spotkań sparingowych podopieczni Krzysztofa Chrobaka odnieśli pięć zwycięstw, jeden remis i pięć porażek. W zespole nie dokonano znaczących wzmocnień ani osłabień. Do drużyny dołączyli jedynie Przemysław Pitry (Zagłębie Sosnowiec) i Piotr Ruszkul (Orlęta Reszel). Drużynie z Wronek udało się już zainaugurować wiosennej rozgrywki. W pierwszym spotkaniu pokonali Odrę Wodzisław 4:0 po bramkach: Jacka Dembińskiego, Cezarego Kucharskiego (obie z rzutów karnych), Rafała Murawskiego i samobójczej Sławomira Szarego. W sobotnim spotkaniu pod znakiem zapytanie pozostaje jedynie występ pozyskanego Przemysława Pitry, który podczas ligowego debiutu nabawił się kontuzji, pozostali zawodnicy będą do dyspozycji trenera Chrobaka.

Zainaugurować rozgrywki wiosenne sezonu 2005/06 drużyna Pogoni Szczecin miała już tydzień temu, jednak do tego nie doszło. Mecz z Koroną Kielce został przełożony z powodu złego stanu murawy i tym sposobem debiut nowej drużyny przypada na mecz u siebie. Podczas tego tygodnia zespół rozegrał dwa mecze sparingowe: z KSZO Ostrowiec wygrywając 1:0 po bramce Eltona i ze Śląskiem Wrocław, który to tym razem udało się pokonać 3:0 (po dwóch golach Eltona i jednej Fabio). Jednak najważniejszą wiadomością była zmiana na ławce trenerskiej. Nie udało się zadebiutować Brazylijczykowi Jose Carlosowi Serrao a już został zwolniony. Na jego miejsce powrócił po przerwie Bohumil Panik, który to przez cały okres przygotowawczy był w sztabie szkoleniowym zespołu. W nadchodzącym meczu nie zobaczymy nadal kontuzjowanych Grzegorza Matlaka i Batata. W czwartkowe popołudnie nowa Pogoń po raz pierwszy odbyła trening na stadionie przy Twardowskiego oraz miała możliwość przetestowania nowo położonej podgrzewanej murawy.

Po miesiącach oczekiwań w końcu będziemy mogli się przekonać, na co jest stać nową drużynę i czy sprosta ona ligowym rywalom. Miejmy nadzieje, że opóźnienie w starcie rozgrywek dało piłkarzom możliwość lepszej aklimatyzacji i zgrania.
Początek spotkania o godz.18.00. (źródło: Marlena)


  (p) 2000 - 2019   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności