www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
 
Gryf
Relacja z meczu
Szczecin, 28 marca 2010 r., godz: 18:30, im. Floriana Krygiela
Pogoń Szczecin
Pogoń Szczecin
0:1
(0:0)
MKS Kluczbork
MKS Kluczbork

Janukiewicz
Nowak
Jarun
Mysiak
Petrik ( 46 - Zawadzki)
Rogalski ( 59 - Wólkiewicz)
Koman
Pietruszka
Petasz
Klatt ( 63 - Lebedyński)
Moskalewicz


Stodoła
Stawowy
Copik
Odrzywolski
Orłowicz
Kazimierowicz
Glanowski
Wodniok ( 46 - Półchłopek)
Nitkiewicz
Sobota ( 90 - Nowacki)
Tuszyński ( 85 - Gierak)

  Bramki

  0-1 Półchłopek (51)


Sędziował: Michał Mularczyk (Łódzki ZPN)
Widzów: 6 500

  Fotorelacja:   Zdjęć: 30     autor: Cob  


  Fotorelacja:   Zdjęć: 34     autor: Arat  

     Minutówka:

90' Koniec meczu.
90' "Co Wy robicie? Wy naszą Pogoń hańbicie" - tak niektórzy kibice żegnają piłkarzy Pogoni.
90' Waldemar Sobota opuszcza boisko. W jego miejsce wchodzi Dawid Nowacki.
90' Drugą żółta i w konsekwencji czerwoną kartkę obejrzał Marcin Nowak.
90' Doliczone cztery minuty kompromitacji.
89' W końcu rzucili się do ataku. Brawo!
85' Patryk Tuszyński. W jego miejsce wszedł Paweł Gierak.
84' Wyniki innych drużyn ułożyły się pod powrót Pogoni na drugie miejsce w tabeli. Trzeba było tylko wygrać. Tylko...
79' Po podaniu od własnego zawodnika bramkarz gości łapie piłkę w ręce! Przepychanka pod bramką i rzut wolny pośredni z kilku metrów przed bramką. Niestety Portowcy nie wykorzystali nawet takiej okazji - Olgierd Moskalewicz przestrzelił z 5 metrów.
73' Faulowany zawodnik gości wpada w ławkę rezerwowych Pogoni.
70' Karny dla drużyny gości! Nie, sędzia jednak zmienił decyzję i pokazał żółty kartonik Patrykowi Tuszyńskiemu.
65' Żółta kartka dla Marcina Mysiaka.
63' Opuszczającego boisko Marcina Klatta żegnają gwizdy. Wejście w jego miejsce Mikołaja Lebedyńskiego nagradzane jest brawami.
60' Braki w relacji nie są spowodowane brakiem wydarzeń na boisku, bo tam zaczęło coś się dziać. Problemem jest to, że z trybuny prasowej nic nie widać.
59' W miejsce Maksymiliana Rogalskiego wszedł Daniel Wólkiewicz.
50' Rozpadało się nad stadionem Pogoni.
46' Rafał Wodniok opuszcza boisko. W jego miejsce wchodzi Arkadiusz Półchłopek.
W Pogoni w miejsce Josefa Petrika wszedł Dariusz Zawadzki.
45' Gwizdy na zakończenie pierwszej połowy to najlepszy komentarz.
44' Sędzia dolicza dwie minuty.
43' Omar Jarun wybiega z piłką z połowy Pogoni - w nieprzepisowy sposób zatrzymał go piłkarz z Kluczborka - sędzia faulu nie widział.
42' Żółta kartka dla Marcina Nowaka za dyskusję z sędzią.
41' Na spalonym Sobota.
37' Fatalny błąd Jaruna - na szczęście bez konsekwencji.
29' Urazu nabawił się Marcin Nowak.
27' Klatt faulowany ponad 30 metrów od bramki Kluczborka. Niestety dośrodkowanie Rogalskiego było zbyt płaskie.
25' Klatt głową w pole karna, tam strzelać próbował Marcin Mysiak. Niestety skutecznie przeszkadzał obrońca MKS-u.
24' Lewą stroną biegnie Klatt - obrońca wybija na aut.
23' Rafał Wodniok podaje w pole karne, jednak któryś z dwójki napastników Kluczborka znalazł się na spalonym.
21' Klatt fauluje Adama Orłowicza.
18' Coraz częściej zagraniom piłkarzy Pogoni towarzyszą gwizdy - tak kibice reagują na bardzo niedokładne zagrania.
17' Celne uderzenie Adama Orłowicza - całe szczęście dobrze ustawiony Radosław Janukiewicz wybija piłkę.
15' Po kwadransie gry więcej groźnych sytuacji stworzyła drużyna gości. Akcje Pogoni niwelują niecelne podania.
13' Kontra gości - Sobota bez problemy dogrywa do partnera, który wychodzi na czystą pozycję - tylko brak celności Krzysztofa Nitkiewicza ratuje Pogoń przed stratą bramki.
12' Trzeci w tym spotkaniu korner dla Pogoni. W narożniku Maksymilian Roglaski - jednak jego dośrodkowanie głową wybija obrońca Kluczborka.
11' Maciej Mysiak próbował dograć do Olgierda Moskalewicza - podanie jednak nie znalazło adresata.
10' Pierwsze minuty spotkania bardzo wyrównane.
9' Gorąco było pod bramką Janukiewicza - na szczęście zagrożenie już minęło.
8' Sobota szarżuje w polu karnym Pogoni. Udana interwencja Marcin Nowaka, który wybił piłkę na róg.
7' Aut na wysokości pola karnego Kluczborka. Piłkę uderza wbiegający w pole karne Piotr Koman, jednak pudłuje.
5' Na spalonym Patryk Tuszyński.
4' Kolejne dośrodkowanie Petasza - tym razem Stodoła wypiąstkował piłkę.
2' Petasz w pole karne. Pozornie niegroźne dośrodkowanie sprawiło problemy bramkarzowi i mamy pierwszy w tym meczu rzut rożny.
Po drugim kornerze celnie uderzał Olgierd Moskalewicz, jednak Krzysztof Stodoła pewnie złapał piłkę.
1' Rozpoczęli piłkarze z Kluczborka.

    Zapowiedź meczu

Mimo słabego początku rundy wiosennej w wykonaniu podopiecznych Piotra Mandrysza, „Portowcy” wciąż liczą się w walce o awans. Zdobycie trzech punktów w niedzielnym meczu z MKS-em Kluczbork należy do obowiązków Pogoni.

MKS Kluczbork towarzyszy „Portowcom” już od poprzedniego sezonu II -ligowe rozgrywki zakończyły się sukcesem obu ekip i dzięki temu obie drużyny spotykają się kolejny sezon. Tym razem jako beniaminkowie I ligi. Cele tych drużyn są zupełnie inne. Pogoń walczy o awans, a Kluczbork o utrzymanie się na zapleczu ekstraklasy.
Najbliższy rywal szczecińskiej Pogoni rozegrał w tym roku tylko dwa mecze ligowe. Z powodu niesprzyjających warunków atmosferycznych mecz MKS-u w Świnoujściu został przełożony. Tydzień później podopieczni Grzegorza Kowalskiego rozpoczęli już ligowe zmagania meczem na własnym terenie z Sandecją Nowy Sącz. Gospodarze nieoczekiwanie zremisowali co było dobrym zwiastunem przed meczem z przedostatnim w tabeli Motorem Lublin. Kluczbork jednak na Lubelszczyźnie przegrał i obecnie zajmuje 16. miejsce. Dorobek 21. punktów decyduje o pobycie MKS-u w strefie spadkowej. Co prawda do miejsca 14., które zapewnia utrzymanie zespół ten traci zaledwie jeden punkt, ale walka o pozostanie w gronie I-ligowców zapowiada się bardzo ciekawie.
Zimą skład MKS-u nie zmienił się diametralnie. Ciekawym transferem może być pozyskanie Tomasza Copika, który ma za zadanie uporządkować grę w środku pola. Doświadczenie zawodnika, który ma za sobą grę m.in. w barwach Górnika Zabrze, Odry Opole i Pogoni może okazać się niezbędne podczas wiosennych batalii o punkty. Obrońcy Pogoni powinni też zwrócić uwagę na Waldemara Sobotę, który zarówno w obecnym jak i poprzednim sezonie znalazł skuteczny sposób na szczecińską defensywę.
Ogólnie w kadrze Kluczborka nie ma jednak gwiazd, a większość stanowią sumienni rzemieślnicy, którzy na każdy punkt zdobyty w lidze muszą solidnie zapracować. To właśnie konieczność walki i ambicja stanowić będą zapewne największy atut MKS-u podczas meczu w Szczecinie.

Pogoń miała w tygodniu podwyższyć morale zwyciężając w meczu pucharowym z Zagłębiem Sosnowiec. Mecz skończył się remisem, ale w niektórych fragmentach meczu „Portowcy” pokazali się z niezłej strony. Spotkanie z Kluczborkiem to doskonała okazja do przełamania złej passy trzech meczów bez ligowego zwycięstwa. W obecnym sezonie I liga jest bardzo wyrównana, ale to i tak nie jest powód by tracić punkty. Jeśli Pogoń ciągle chce mieć drugie miejsce na horyzoncie to musi zacząć wygrywać.
W meczu z Zagłębiem wystąpiło kilku zawodników, którzy rzadko dostają szansę gry przed szczecińską publicznością. Niektórzy zaprezentowali się przyzwoicie i chyba czas by szczególnie w formacji ofensywnej doszło do jakiś zmian, które zagwarantowałyby bramki zdobywane przez „Dumę Pomorza”. Wielu kibiców czeka na wejście do pierwszego składu Mikołaja Lebedyńskiego. Ochotę na bramki ma też Piotr Dziuba, który w meczu z Zagłębiem jako jedyny „Portowiec” trafił do bramki rywala. Wygląda na to, że trener Mandrysz ma także pomysły na rozruszanie drugiej linii. Przemysław Pietruszka, grając w pierwszej połowie meczu z Zagłębiem na skrzydle zaprezentował się przynajmniej przyzwoicie i jako element zaskoczenia może on być wystawiany na lewej stronie. W środku zapewne wystąpi Dariusz Zawadzki, który radzi sobie coraz lepiej i chyba przekonał do siebie trenera, a powoli przekonuje już kibiców. Jako defensywny pomocnik zagra najprawdopodobniej pewniak do gry w pierwszym składzie – Maciej Mysiak. W obronie, a tym bardziej na pozycji bramkarza raczej sensacji nie będzie.

Faworytem jest Pogoń. Jesienią jednak było podobnie. To „Duma Pomorza” miała wygrać, ale niespodziewanie Kluczbork poskromił „Portowców” i wygrał 2:0. Jeśli podopieczni Piotra Mandrysza nie zlekceważą rywala to w niedziele do punktowego konta Pogoń powinna w końcu dopisać trzy. (źródło: PogonOnline.pl/Tobiasz Madejski)


  (p) 2000 - 2019   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności