www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
 
Gryf
Relacja z meczu
Szczecin, 12 marca 2010 r., godz: 19:00, im. Floriana Krygiera
Pogoń Szczecin
Pogoń Szczecin
0:0
(0:0)
Flota Świnoujście
Flota Świnoujście

Janukiewicz
Nowak
Jarun
Mysiak
Petrik
Pietruszka ( 46-Parzy)
Bojarski
Zawadzki ( 80-Ropiejko)
Petasz
Klatt ( 46-Dziuba)
Moskalewicz


Żukowski
Kubowicz
Staniek
Kret ( 79-Pruchnik)
Ciarkowski ( 52-Jarmuż)
Niewiada
Nwaogu ( 68-Kowal)
Chi Fon
Mazurkiewicz
Rygielski
Arifović

Sędziował: Dawid Piasecki
Widzów: 10 000
    Relacja z meczu

Derby Pomorza na remis. Słaby gra Pogoni i brak stuprocentowych sytuacji strzeleckich nie mogą dać zwycięstwa. Tym samym pierwszy raz w tym sezonie w meczu na Twardowskiego nie zobaczyliśmy żadnego gola.
Pierwszy kwadrans meczu zwiastował spotkanie utrzymane na wysokim poziomie. „Portowcy” zaczęli z impetem. Najlepszą okazję w tej fazie meczu miał Marcin Klatt. W 4. minucie nowy nabytek Pogoni uderzał z za pola karnego i futbolówka po jego ładnym strzale minimalnie minęła lewy słupek bramki Floty. W kolejnych minutach mecz się wyrównał. Pogoń mogła ukuć rywala wychodząc z kontrą, ale podopiecznym Piotra Mandrysza zabrakło pomysłu jak rozegrać tę szansę i została ona zaprzepaszczona.
„Wyspiarze” także próbowali atakować, ale robili to równie nieporadnie jak zawodnicy gospodarzy. Kilka razy piłkę bez większych problemów wyłapywał Janukiewicz, a kilkukrotnie mijała ona bramkę. Tak było m.in. gdy Ciarkowski uderzał z rzutu wolnego. Uderzył piłkę bardzo mocno i gdyby leciała w światło bramki to Radosław Janukiewicz miałby duże problemy. Po zamieszaniu w polu karnym Floty blisko zdobycia bramki był Dariusz Zawadzki, ale strzelił bardzo lekko i jeden z obrońców Floty zdołał zablokować ten strzał.
Sporo emocji dostarczyła końcówka pierwszej części meczu. Charles Nwaogu znalazł się w dobrej sytuacji strzeleckiej i spróbował przelobować wychodzącego Radosława Janukiewicza. Na szczęście dobrze spisał się portowy bramkarz. Chwilę później, w ostatnim akcie pierwszej odsłony Olgierd Moskalewicz pędził na bramkę Żukowskiego i wydawało się, że otworzy wynik meczu, gdy w ostatniej chwili obrońca „Wyspiarzy” wyłuskał mu piłkę z pod nóg.
Początek drugiej połowy to zdecydowanie najgorszy okres Pogoni w tym meczu. Irytację wśród kibiców wzbudzał bardzo swobodny styl „Portowców” rozgrywania piłki w obronie. Kilka razy obrońcy Pogoni po prostu podawali do przeciwników. Wciąż źle wyglądało rozgrywanie piłki przez podopiecznych Piotra Mandrysza. Kibice Floty także mogą mieć pretensje do swoich zawodników za początek drugiej połowy. Mimo, że otrzymywali wiele piłek bez większego wysiłki to nie umieli wykorzystać najprostszych podbramkowych sytuacji. Przynajmniej dwa razy piłka zagrywana po ziemi w pole karne Pogoni nie znalazła adresata.
Jakaś siła spowodowała w końcu, że piłkarze Pogoni zreflektowali się co do swojej beznadziejnej postawy na początku drugiej połowy. Po godzinie gry przed szansą stanął Tomasz Parzy, ale będąc w polu bramkowym w końcu stracił piłkę. Niewiele dały wykonywane seryjnie przez Pogoń rzuty rożne. Dopiero w końcówce jeden z rzutów rożnych przyniósł dogodną sytuację strzelecką. Piłkę w pole karne zgrał głową Jarun i może i Mysiak zdobyłby bramkę, ale na jego drodze stanął...Maciej Ropiejko.
Remis na pewno nie jest sukcesem drużyny Pogoni. Biorąc jednak pod uwagę styl gry to trzeba przyznać, że jest to sprawiedliwy wynik. Były momenty, gdy Flota była o włos o zdobycie bramki. Boleć może to, że strzeleckie okazje dla gości nie wynikały z przebłysku geniuszu podopiecznych Petra Nemeca, ale z błędów naszej defensywy. Pogoń także miała swoje okazje, ale napastnicy – Marcin Klatt i Piotr Dziuba – nie spełnili swojej roli, bo nawet to nie oni najczęściej dochodzili do takich sytuacji.
Bardzo dobrze wypadł Omar Jarun. Pewnie też Radosław Janukiewicz. Skąd więc tyle błędów w defensywie? Bardzo źle zagrał Marcin Nowak, przeciętnie też Petrik. Wciąż, podobnie jak jesienią, brakowało ciekawych piłek z środka boiska do napastników. Powinniśmy liczyć na powrót do pierwszego składu Maksymiliana Rogalskiego. Ale przede wszystkim liczyć na poprawę gry i na zwycięstwa w kolejnych meczach. 

Składy zespołów:
Pogoń:
Janukiewicz, Nowak [z], Jarun [z], Mysiak, Petrik, Pietruszka ([zm] 46-Parzy), Bojarski, Zawadzki ([zm] 80-Ropiejko), Petasz, Klatt ([zm] 46-Dziuba)
Moskalewicz
Flota: Żukowski, Kubowicz, Staniek, Kret ([zm] 79-Pruchnik), Ciarkowski [z] ([zm] 52-Jarmuż), Niewiada [z], Nwaogu ([zm] 68-Kowal), Chi Fon [z] [z] [cz], Mazurkiewicz, Rygielski, Arifović

 Fotorelacja Pogoń - Flota 0:0 [31 zdjęć - autor Arat]
 Fotorelacja Pogoń - Flota 0:0 [39 zdjęć - autor Cob]
(źródło: PogonOnline.pl/Tobiasz Madejski)

    Wypowiedzi pomeczowe

Petr Němec, trener Floty: - Był to pierwszy wiosenny mecz mojej drużyny w rundzie wiosennej. Chłopcy próbowali na boisku wypełniać to, co założyliśmy sobie w szatni. Powiedziałbym, że stworzyli fajne widowisko, ponieważ przy takiej fantastycznej atmosferze to aż chce się grać. Mieliśmy kilka sytuacji bramkowych i tą jedną z nich mogliśmy wykorzystać i przechylić szalę zwycięstwa na swoją stronę. Ten remis jest jednak dla nas bardzo cenny, zwłaszcza na tak ciężkim terenie jakim jest Szczecin. Wiem, że dla Pogoni to strata. Boisko pokazało, że mogę być zadowolony ze swoich zawodników.
Piotr Mandrysz, trener Pogoni: - Liczyliśmy na to, że przed własną, tak liczną publicznością piłkarską wiosnę zainaugurujemy zwycięstwem. Wiedzieliśmy, że Flota to groźny zespół i że będzie grał twardo i zdecydowanie, co zresztą potwierdził. My natomiast zagraliśmy poniżej naszych możliwości. Większość piłkarzy grała jak gdyby miała spętane nogi i aż się boję pomyśleć, co będzie gdy nadejdą te decydujące spotkania. Ten mecz też był ważny, ale nadejdą o większym ciężarze gatunkowym. Zauważyłem, że niektórzy z chłopców nie potrafili udźwignąć presji. Grają o awans i mam nadzieję, że w następnych spotkaniach będzie lepiej, bo jeżeli zostanie jak jest to będzie nieciekawie. (źródło: PogonOnline.pl/Dariusz Śliwiński)


  Fotorelacja:   Zdjęć: 39     autor: Cob  


  Fotorelacja:   Zdjęć: 31     autor: Arat  

     Minutówka:

Po meczu:
Koniec spotkania. Derby na remis.
90' Druga żółta i w konsekwencji czerwona kartka dla Chi Fona.
90' Doliczone 3 minuty.
89' Mysiak zza pola karnego... niestety broni bramkarz Floty.
80' Zawadzkiego zmienił Ropiejko.
79' Marek Kowal zmarnował wyśmienitą okazję strzelecką.
78' Ostatnia zmiana we Flocie. Za Kreta wchodzi Pruchnik.
72' Parzy z dystansu i ... końcówkami palców Żukowski wybija na 4 już rzut rożny.
71' Obudziła się ofensywa Pogoni.
68' Gwizdy witają Marka Kowala, który zmienia Nwaogu.
60' Żółty kartonik dla Jaruna.
54' Błąd obrony - Ferdżi zagrywa wzdłuż bramki i tylko szczęście ratuje Pogoń przed stratą bramki.
52' Zmiana we Flocie: Jarmuż zmienia Ciarkowskiego.
51' Korner dla Portowców.
46' Piotr Dziuba zmienia Marcina Klatta. Za Przemysława Pietruszkę wszedł Tomasz Parzy.
45' Koniec pierwszej połowy.
44' Kontra Pogoni, przy piłce Klatt. Tuż przed polem karnym obrońca zdołał zatrzymać napastnika Pogoni.
43' Gorąco pod bramką Floty. W pojedynku Olgierda Moskalewicza i Krzysztofa Żukowskiego górą okazał się bramkarz Floty.
41' Olo wyłuskał piłkę, rozpoczął rajd... przerwany faulem piłkarza Floty.
39' CHi Fon z wolnego - prosto w mur Pogoni.
37' Jaki tu spokój nananana...
32' Marcin Nowak ukarany żółtą kartką.
28' Ciarkowski obejrzał żółty kartonik za faul na Bojarskim.
25' Petasz do Moskalewicza - wydaje się, że podanie było zbyt mocne jednak Olo zdołał wywalczyć rzut rożny.
23' Składna akcja Pogoni zakończona uderzeniem Bojarskiego... niestety niecelnym.
21' Pietruszka podaje do biegnącego prawą stroną Bojarskiego - niestety podanie było minimalnie niecelne i nowy piłkarz Pogoni nie zdołał przyjąć piłki.
17' Wolny dla Floty - próba strzału na bramkę, rykoszet i róg.
15' Strzał na bramkę Janukiewicza - na szczęście niecelny.
10' Upomnienie dla Ferdinanda Chi Fona.
8' Żółta kartka dla Niewiady.
7' Korner dla Pogoni. Ehh i nic.
7' Kibice pozdrawiają Marka Kowala :p
6' Klatt i minimalnie obok bramki.
4' Rzut wolny dla Pogoni. Uderza Petasz i ... bardzo mocno przestrzelił.
2' Groźna kontra Pogoni - bramkarza przelobować próbował Piotr Petasz.
1' Pierwsza i na dodatek groźna akcja Floty - w ostatniej chwili na róg wybija Bojarski.
1' Rozpoczyna Pogoń.

    Zapowiedź meczu

Derby Pomorza, w których Pogoń podejmie Flotę Świnoujście zbliżają się wielkimi krokami. Wicelider podejmie 9. drużynę w tabeli, dla której będzie to dopiero pierwszy wiosenny pojedynek.

Przed letnim meczem derbowym Flota była liderem rozgrywek i faworytem batalii z „Portowcami”. Sytuacja przez kilka miesięcy i kilkanaście ligowych kolejek się jednak zmieniła. Flota z dorobkiem 30. punktów zajmuje dopiero 9. miejsce. Należy pamiętać, że liga jest bardzo wyrównana i do miejsca premiowanego awansem „Wyspiarzom” brakuje tylko sześciu „oczek”.
Zimą w Świnoujściu doszło do radykalnych zmian. Uznam opuściło aż 11 zawodników. Szczególnie bolesne może być rozbicie szkieletu defensywy. Bardzo solidny bramkarz Sergiusz Prusak zasilił Górnika z Łęcznej, a stoper Omar Jarun wzmocnił Pogoń. Pozyskanie Przemysława Kaźmierczaka jako następcę Prusaka może się okazać ciekawym posunięciem. Doświadczenie tego zawodnika zbierane na Wyspach brytyjskich może się przydać w I-ligowych pojedynkach „Wyspiarzy”.
Nadzieję na zaistnienie w piłce poprzez rozwinięcie swoich umiejętności w Flocie mają Przemysław Rygielski oraz Michał Ciarkowski. Obaj mają za sobą pobyt w kadrach zespołów z ekstraklasy – Wisły Kraków oraz Polonii Warszawa. Elity jednak nie podbili i szansy poszukają na jej zapleczu.
Do zmian doszło także w formacji ofensywnej. Esnar Arifović to zawodnik znany kibicom w Polsce już od kilku lat. Bośniak strzelał bramki m.in. dla ŁKS-u i Górnika Zabrze. Od kilku tygodni w Świnoujściu przebywa też Marek Kowal. Były „Portowiec” zapewne będzie bardzo chciał wystąpić w Szczecinie i pokazać się z dobrej strony. Szanse ma na to raczej niewielkie, bo jego rywalami do miejsca w ataku są skuteczni jesienią Damian Staniszewski oraz Charles Nwaogu.
Atutem „Wyspiarzy” jest bez wątpienia formacja ofensywna. Oprócz wymienionych wyżej zawodników, pamiętajmy o zawsze groźnym dla przeciwnika Ferdinandzie Chi-Fonie oraz o pomocnikach – Grzegorzu Skwarze, Sylwestrze Krecie i Marku Niewiadzie. Do zalet Floty trzeba doliczyć też trenera, Petra Nemeca. Mniej skuteczna powinna być zmieniona zimą defensywa, od której nie można oczekiwać cudów w pierwszym meczu o punkty.

Pogoń ma za sobą wiosenny prolog. Za mecz z Podbeskidziem na punktowe konto „Dumy Pomorza” wpłynął jeden punkt. Choć wszyscy liczyliśmy na zwycięstwo, to do kategorii klęski oraz wielkiego zawodu takiego wyniku też nie możemy zaliczyć.
W składzie na mecz w Bielsko- Białej zabrakło niespodzianek. Wobec przeciętnej postawy możemy się spodziewać zmian w składzie na mecz z Flotą, ale raczej niezbyt rewolucyjnych. Chociaż Piotr Mandrysz lubi zmieniać wyjściowe ustawienie to wydaje się, że w piątek desygnuje do gry od pierwszej minuty podobne zestawienie.
Po kilku sparingach i jednym ligowym meczu trudno mówić o ewentualnych zaletach i wadach drużyny Pogoni uzupełnionej nowymi zawodnikami. Pamiętamy jednak z rundy jesiennej atut w postaci świetnie wykonywanych rzutów wolnych przez Piotra Petasza i Maksymiliana Rogalskiego oraz raczej pewną obronę. Największy kłopot, czyli zdobywanie bramek w teoretycznie prostych okolicznościach ma zagwarantować Marcin Klatt. Dobrze by było, gdyby Klatt już w pierwszym meczu na własnym terenie zdobył bramkę, która zapoczątkowałaby serię zdobywanych przez niego goli.
Czynnikiem, który powinien pomóc Pogoni są kibice. Można się spodziewać dużej liczby fanów, którzy w piątkowy wieczór wybiorą się na szczeciński stadion. Tym bardziej, że podczas tej rundy meczów na własnym terenie będzie bardzo mało.

Faworytem meczu jest Pogoń. Pozycja w tabeli oraz silniejszy teoretycznie skład wskazują na gospodarzy. Mecze derbowe często odbiegają jednak od ligowej rzeczywistości, więc zdobycz punktowa Floty jest nie wykluczona. Sierpniowe spotkanie w Świnoujściu zakończyło się remisem 1:1, a mecz był szybki i ciekawy. Teraz też liczymy na piłkarsko dobre spotkanie, ale zakończone zwycięstwem „Dumy Pomorza”. (źródło: PogonOnline.pl/Tobiasz Madejski)


  (p) 2000 - 2019   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności