www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
 
Gryf
Relacja z meczu
Szczecin, 15 listopada 2008 r., godz: 16:00, im. Floriana Krygiera
Pogoń Szczecin
Pogoń Szczecin
3:0
(1:0)
Victoria Koronowo
Victoria Koronowo

Binkowski
Zawadzki
Dymek
Skrzypek
Woźniak
Wólkiewicz ( 70 - Rydzak)
Biliński ( 76 - Kołc)
Sobczyński
Parzy
Ropiejko
Kowal ( 46 - Kosakowski)


Skory
Talarek
Poznański
Raszka
Malczuk
Klimek ( 58 - Sawicki)
Migawa
Mądrzejewski
Rogóż
Kujawka ( 46 - Kanik)
Kardasz ( 68 - Kordowski)

  Bramki

Ropiejko (6) 1-0  
Parzy (84) 2-0  
Woźniak (90) 3-0  


Sędziował: Paweł Dreschel
Widzów: 2 500
    Relacja z meczu

Przed tym meczem spodziewano się, że Victoria przyjedzie do Szczecina z bardzo defensywnym nastawieniem. Rywale Pogoni odważyli się zaryzykować i zagrać nieco otwartej piłki. Ponieśli za to konsekwencje w postaci trzech straconych bramek, ale zyskała na tym widowiskowość spotkania.
W pierwszych minutach spotkania to rywale częściej posiadali piłkę. Nie przekładało się to jednak na zagrożenie pod bramką Roberta Binkowskiego. Portowcy rzadziej, ale o wiele skuteczniej zapuszczali się pod bramkę Victorii. W 6 minucie akcja Tomasza Parzego i Macieja Ropiejki przyniosła Pogoni szybkie prowadzenie. Ropiejko wykorzystał podanie Parzego i lekkim, technicznym strzałem pokonał bramkarza Victorii.
Goście po straconej bramce nie mieli już nic do stracenia. Starali się odpowiedzieć Pogoni, ale na szczęście z ich ataków nie wynikało nic naprawdę groźnego. Tym czasem Portowcy dalej grali swoje. W 24 minucie Daniel Wólkiewicz obsłużył Macieja Ropiejkę, który głową skierował piłkę do bramki. Sędzia boczny dopatrzył się jednak pozycji spalonej. W kolejnej sytuacji blisko zdobycia bramki był Wólkiewicz, ale jego uderzenie z pole karnego nogami obronił bramkarz Victorii. Niewykorzystane okazje Pogoni na szczęście nie zemściły się, choć Victoria nadal atakowała.
W drugiej połowie spotkania Pogoń wyraźnie dominowała nad drużyną z Koronowa, ale niewykorzystanych okazji było jeszcze więcej.  W 48 minucie wprowadzony chwilę wcześniej Filip Kosakowski oddał swój pierwszy celny strzał na bramkę. Warto zauważyć, że był to pierwszy po długiej przerwie występ „Kosy” w barwach Pogoni, dodatkowo wystąpił na lubianej przez siebie, ale rzadko obsadzanej przez trenera pozycji w ataku.
W kolejnych minutach Portowcy co rusz zagrażali bramce gości. Najwięcej okazji stwarzał sobie Maciej Ropiejko, ale napastnik Pogoni poza pierwszą bramką nie miał szczęścia w tym spotkaniu. W 60 minucie zaraz po sobie na bramkę rywali uderzali Woźniak, Ropiejko i Sobczyński. Mówi się, że do trzech razy sztuka, ale nie tym razem. W każdej z tych sytuacji bramkarz był górą. Pogoń dominowała, ale jednobramkowe prowadzanie bywa kruche. Jedna kontra gości, jeden celny strzał mógł przynieść stratę punktów. Na szczęście tak się nie stało.
W 84 minucie z rożnego dośrodkowywał Tomasz Rydzak, w polu karnym piłkę wywalczył Marcin Wożniak, który odegrał ją do Tomasza Parzego. Doświadczony pomocnik pięknym uderzeniem umieścił piłkę w samym okienku bramki Victorii. Asysta dla Marcina Wożniaka to widocznie za mało. Obrońca Pogoni powtórzył swój wyczyn z pierwszego spotkania z Victorią w Koronowie i w 90 minucie sam wpisał się na listę strzelców, lobując bramkarza gości. (źródło: PogonOnline.pl/Dariusz Śliwiński )

    Wypowiedzi pomeczowe

Maciej Karabasz, trener Victorii: -  Na początku chciałem pogratulować trenerowi Mandryszowi zwycięstwa. Myślę, że było to zwycięstwo całkiem zasłużone i niepodważalne. Pod względem piłkarskim i umiejętności poszczególnych zawodników Pogoni Szczecin przewyższały zdecydowanie mój zespół. Przyjechaliśmy z nastawieniem wywiezienia korzystnego rezultatu. Szybko stracona bramka na początku meczu ustawiła te zawody. Z przekroju całego spotkania można powiedzieć, że mecz nie był zły. Mógł się podobać publiczności, ze względu na to, że było sytuacji pod bramkowych tworzonych szczególnie przez gospodarzy. To, że już dużo sytuacji bramkowych podoba się kibicom. Przychodzą po to by oglądać bramki. Myślę, że gdybyśmy zagrali bardzo ofensywnie i tylko bronili się to mecz mógłby wyglądać całkiem inaczej. Mógłby się nie podobać publiczności. Byłoby dużo walki w środku pola, a akacje byłby szarpane i przerywane. Chcieliśmy zagrać otwarty futbol. Na początku graliśmy jednym napastnikiem, później już dwójką. Futbol jest po to, żeby kibice byli zadowoleni i żeby mecze przyciągały ludzi na trybuny. Mój zespół uczy się piłkarskiego rzemiosła. Jest to młoda drużyna, która w 90% nie grała na szczeblu drugiej ligi. Z każdego spotkania wyciągamy wnioski i liczę, że z meczu na mecz będzie lepiej.
 - Jeszcze raz gratuluje zwycięstwa. Pogoń zagrała dobre spotkanie, miała wiele sytuacji bramkowych. Mój bramkarz wypadł dziś dobrze i gdyby nie jego dyspozycja to rozmiary porażki byłyby dużo większe. Liczę, że w przyszłości Pogoń zagra w wyższej lidze niż ta druga.

Piotr Mandrysz, trener Pogoni: - Najbardziej cieszę się ze zdobytych trzech punktów. Zwycięstwo, wbrew temu co wskazuje wynik, nie przyszło łatwo. Dopiero w końcówce udokumentowaliśmy swoją piłkarską przewagę podwyższając wynik spotkania. Martwi mnie niestety słaba skuteczność. Mieliśmy dzisiaj wiele sytuacji i wykreowaliśmy dziś bohatera tego spotkania. Mam tu na myśli bramkarza z zespołu z Koronowa. Gdyby nie jego wspaniałe interwencje wynik mógłby być dużo wyższy. Nie należy jednak wybrzydzać, bo 3:0 Pogoń wygrała ostatni raz z Zawiszą, za mojej kadencji zdarzyło się to po raz pierwszy i mam nadzieję, że nie po raz ostatni. (źródło: PogonOnline.pl/Dariusz Śliwiński )


  Fotorelacja:   Zdjęć: 37     autor: Arat  


  Fotorelacja:   Zdjęć: 19     autor: Cpb  

     Minutówka:

90' Koniec meczu. Pogoń zasłużenie wygrała i dopisała sobie kolejne, ostatnie tej jesieni trzy punkty.
90' GOL!!! Ropiejko zgrywa do Woźniaka ten lobem zdobywa trzecią bramkę dla Pogoni.
86' Kolejna szansa Ropiejki. Podanie od Rydzaka i piłka znów tylko odbija się od nogi napastnika.
85' I kolejne dwa spalone dla Pogoni. Sędzia boczny chyba z zimna macha rękoma, zapominając, że trzyma w ręku chorągiewkę.
84' GOL!!! Rzut rożny dla Pogoni. Dośrodkowuje Rydzak, zamieszanie w polu karnym, piłka trafia pod nogi nabiegającego Tomasza Parzego, który uderza w okienko bramki Victorii i Pogoń prowadzi 2:0!
81' Kolejna ładna akcja Pogoni. Ropiejko do Kosakowskiego.Rykoszet. Dobija Sobczyński, ale ponad bramką.
79' Parzy po różnym uderza na bramkę... Skory łapie piłkę.
77' Ropiejko do Kosakowskie ten uderza, ale piłka po rykoszecie opuszcza boisko. Po chwili groźnie uderza Wóźniak, minutę później obrońców gości miesza Rydzak. Za chwilę sam na sam wychodzi Kosakowski... Dużo szansa, a bramki nadal brakuje.
76' Radosława Bilińskiego zmienia Piotr Kołc.
74' Kosakowski wychodzi sam na sam i ... spalony. Sędzia dziś za często podnosi chorągiewkę.
70' Brawami żegnany jest Wólkiewicz. W jego miejsce wchodzi Tomasz Rydzak.
69' Rzut wolny dla Pogoni. W pole karne dośrodkowuje Parzy, a Ropiejko skutecznie przeszkadzał bramkarzowi... niestety piłka nie znalazła się w siatce.
68' Ostatnia zmiana w drużynie gości. Adama Kardasza zmienia Mateusz Kordowski.
67' Wólkiewicz przedziera się prawą stroną, ładnie górą podaje do Ropiejki, ten tylko przystawia nogę... i bramkarz broni to uderzenie...
63' Sobczyński pokonuje obrońców i zagrywa w pole karne do Ropiejki. Piłka odbija się jednak od napastnika Pogoni i trafia w ręce bramkarza.
60' Druga bramka dla Pogoni była blisko, zaraz po sobie strzelali Woźniak, Ropiejko i Sobczyński... a podobno do trzech razy sztuka.
59' W drugiej połowie Pogoń dominuje na boisku. Aktywny Ropiejko wypracowuje sobie wiele okazji, ale póki co wynik nie zmienił się...
58' Paweł Klimek opuszcza boisko w jego miejsce wchodzi Robert Sawicki.
54' Rzut rożny dla Victorii. Piłkarze gości gubią się, nie oddają strzału, ale mimo to wywalczyli kolejny róg.
52' Ropiejko przedziera się pod bramkę gości, uderza... piłka odbija się od obrońcy.
50' Akcja Pogoni, piłka niespodziewanie trafia do Wólkiewicza, ten strzela, ale mocno niecelnie.
49' Dwójka napastników Pogoni wychodzi na pozycję... sędzia odgwizduje spalonego.
48' Pierwszy kontakt Filipa Kosakowskiego z piłką i pierwszy celny strzał na bramkę.
47' Portowcy na drugą połowę wyszli w innych niż w pierwszej połowie spodenkach. Granatowe zamienili na białe.
46' Marek Kowal opuszcza boisko, w jego miejsce Filip Kosakowski w roli napastnika.
Jakuba Kujawkę zmienił Paweł Kanik.
45' Koniec pierwszej połowy. Pogoń może nie zagrała rewelacyjnego spotkania, ale prowadzi 1:0.
45' Sędzia dolicza jedną minutę.
44' Wolny dla Pogoni. 21 metr z lewej strony boiska. Dośrodkowuje Parzy, ale nikt nie skaczących nie zdołał wywalczyć piłki.
42' Faul na Pawle Skrzypku, któremu poza boiskiem udzielana jest pomoc poza boiskiem. Na szczęście po chwili obrońca Pogoni wraca do gry.
41' Ropiejko lewą stroną. Wbiega w pole karne, ostry kąt, nie decyduje się na strzał, zagrywa wzdłuż linii za plecy Kowala, ale na miejscu był Wólkiewicz. Uderza z pierwszej w nogi bramkarza Victrorii i mamy rzut rożny.
38' Woźniak do Kowala na czystą pozycję... niestety za mocno.
34' Rajd Zawadzkiego prawą stroną, podanie do Kowala... zablokowane i mamy róg.
29' Wólkiewicz do Kowala na szesnastym metrze. Ten nie strzela, lecz odgrywa piłkę do tyłu... prosto pod nogi rywala.
27' Tym razem Dymek daje się ograć Mądrzejewskiemu. Zamieszanie pod bramką Pogoni.
24' Bramka dla Pogoni... nieuznana. Piłka w polu karnym trafia do Wólkiewicza, ten zagrywa na głowę Ropiejki, który pokonuje bramkarza Victorii. Nie wiadomo gdzie i kiedy, ale sędzia dopatrzył się spalonego.
23' Wolny 25 metrów od bramki. Uderza Biliński, a piłka po rykoszecie trafia do Filipa Skorego.
22' Ostry faul Poznańskiego na Wókiewiczu. Piłkarz Pogoni pod opieką masażystów, a piłkarz gości ogląda żółty kartonik.
18' Wólkiewicz do Bilińskiego, ten przepuszcza piłkę, która trafia do Ropiejki, ten chce szybko zagrać do Kowala, niestety robi to niecelnie. Pomysł dobry, wykonanie nieco gorsze.
15' Goście nie mają już nic do stracenia, dlatego coraz częściej przedzierają się pod pole karne Pogoni.
12' Woźniak daje ograć się Tomaszowi Rogóżowi, ten uderza w światło bramki, ale skończyło się tylko na rzucie rożnym.
8' Rzut rożny dla Pogoni. Rozegranie tego stałego fragmentu gry pozostawia wiele do życzenia.
6' GOL!!! Po chwili kolejna akcja Pogoni kończy się celnym trafieniem Ropiejki i Pogoń prowadzi już 1:0
5' Kontra Pogoni. Na sam na sam wychodzi Ropiejko, jednak uprzedza go bramkarz gości, Ropiejko wkłada jednak nogę i bramkarz traci piłkę. Niestety w zamieszaniu nie udało się oddać strzału.
4' Rzut wolny z środka połowy przełożył się na pierwszy rzut rożny dla gości. Za pierwszym razem piłkę poza boisko wybił Biliński, po drugim piłka ostatecznie trafiła do bramkarza Pogoni.
2' Gra toczy się głównie na połowie Pogoni. Na szczęście Robert Binkowski nie musiał jeszcze interweniować.
1' Rozpoczynają piłkarze Victorii Koronowo.
0'


  (p) 2000 - 2019   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności