www.pogononline.pl www.pogononline.pl
top_3
top_2
 
Gryf
Relacja z meczu
Szczecin, 8 października 2008 r., godz: 18:00, im. Floriana Krygiera
Pogoń Szczecin
Pogoń Szczecin
2:1
(1:0)
Kotwica Kołobrzeg
Kotwica Kołobrzeg

Binkowski
Zawadzki ( 76 - Żaczek)
Dymek
Skrzypek
Woźniak
Rydzak
Parzy ( 90 - Ropiejko)
Sobczyński
Świniarek ( 46 - Przewoźniak )
Posmyk
Kowal


Ryłka
Małkowski
Stankiewicz
Żdanów
Kaciczak
Pietroń
Stróż ( 46 - Teśman)
Matwijów ( 60 - Stareckij )
Misztal ( 66 - Komar)
Marciniak
Rusinek

  Bramki

Kowal (5) 1-0  
  1-1 Rusinek (82)
Kowal (85) 2-1  


Sędziował: Damian Skórka
Widzów: 1700
    Relacja z meczu

Po raz kolejny to goście szczecińskiego stadionu byli faworytem spotkania. Portowcy rozpoczęli lepiej spotkanie i już w piątej minucie pokonali bramkarza Kotwicy Kołobrzeg. Po trzecim z rzędu rzucie rożnym zamieszanie w polu karnym najpierw starał się wykorzystać Paweł Posmyk, a po chwili także Marek Kowal. Strzał tego pierwszego został zablokowany, więcej szczęścia miał Kowal, po którego uderzeniu bramkarz popełnił błąd i Pogoń objęła prowadzenie.
Nieco zaskoczona szybką stratą bramki Kotwica szybko otrząsnęła się z szoku, ale początkowo w rzuceniu się do obrabiania strat w miarę skutecznie przeszkadzała defensywa Pogoni. Większych błędów nie popełniał także Robert Binkowski. Prowadząc 1:0 Pogoń powinna pójść za ciosem, zdobyć kolejną bramkę i kontrolować przebieg meczu. Niestety do końca pierwszej połowy wynik nie zmienił się. Na wyróżnienie zasługuje akcja z 19 minuty. Szybki rajd Pawła Posmyka, zagranie piętą do nabiegającego Jakuba Zawadzkiego i strzał z pierwszej piłki dawno nie widzianego w składzie obrońcy Pogoni. Do pełni szczęścia zabrakło jednak większej celności, bowiem piłka minęła bramkę Kotwicy.
Druga połowa była zgoła odmienna. Coraz śmielej radzili sobie piłkarze z Kołobrzegu, a Portowcy zaczęli grać nieco na stojąco, przez co walka toczyła się głównie w środku pola. Jednobramkowe prowadzenie ma to do siebie, że jeden błąd, jedna akcja w ostatnich minutach meczu może sprawić, że zamiast trzech punktów zostaje tylko jeden. Z tego powodu końcówka meczu była całkiem nerwowa. Gdy w 82 minucie Paweł Skrzypek sfaulował Krzysztofa Rusinka w polu karnym, a sędzia podyktował rzut karny, który pewnie na bramkę zamienił sam poszkodowany wydawało się, że spełnia się czarny scenariusz i po raz kolejny Pogoń straci punkty.
Na szczęście stało się inaczej. Trzy minuty później Adrian Sobczyński dośrodkował w pole karne, piłkę plecami trącił jeszcze Marek Kowal i piłka wpadła do bramki obok zaskoczonego Kamila Ryłki. Szybka odpowiedz Portowców rozwiała nadzieję Kotwicy na dobry rezultat i mecz zakończył się korzystnym dla gospodarzy wynikiem.
Osłabiona kartkami i kontuzjami Pogoń pokonała zajmują trzecie miejsce w tabeli Kotwicę Kołobrzeg. Mankamentów w grze Portowców nie brakowało, jednak po takim meczu trudno odmówić piłkarzom walki i zaangażowania. (źródło: PogonOnline.pl/Dariusz Śliwiński )

    Wypowiedzi pomeczowe

Tomasz Arteniuk, trener Kotwicy: - Zagraliśmy jedno ze słabszych spotkań w tym sezonie i powiem przewrotnie: Cieszę się z faktu, że nie okazaliśmy się dziś katem Pogoni Szczecin, bo ja szanuję klub, który jakiś czas temu podjął bardzo trudną decyzję. Klub, który był w piłkarskiej elicie, w którym funkcjonowały takie „tuzy” polskiej piłki jak osoba Antoniego Ptaka z fantastycznymi pomysłami jak sprowadzenie zdunów, palaczy i elektryków z Brazylii i twierdzenie, że oni ograją polskich piłkarzy. Wiem też jak bolesna dla Pogoni była decyzja o rozpoczynaniu wszystkiego od nowa. Jako trener kibicuje Pogoni, żeby to wszystko się udało.
Piotr Mandrysz, trener Pogoni: - Musieliśmy to spotkanie po prostu wygrać i to uczyniliśmy. Co do stylu… mam duże zastrzeżenia. Po stosunkowo szybko zdobytym prowadzeniu wydawało się, że w kolejnych sytuacjach, które udało nam się stworzyć wyprowadzając kontrataki strzelimy drugą bramkę i spotkanie będzie pod naszą kontrolą. Niestety tak się nie stało i przeciwnik zdominował środek pola i z każdą minutą stwarzał coraz większe zagrożenie pod naszą bramką. Może nie bezpośrednio przekładało się to na ilość groźnych sytuacji, nie mniej Kotwica miała przewagę optyczną. Stało się to co z reguły dzieje, gdy zespół się cofa. Nasz zespół niepotrzebnie się cofnął, nie tak miał grać. W konsekwencji tego przypadkowy faul i rzut karny. Wydawało się, że spotkanie zakończy się remisem, ale na szczęście mamy w zespole Marka Kowala, który już nie pierwszy raz zapewnił nam zwycięstwo i z niego się najbardziej cieszę. (źródło: PogonOnline.pl/Dariusz Śliwiński )


  Fotorelacja:   Zdjęć: 34     autor: Arat  


  Fotorelacja:   Zdjęć: 25     autor: Cob  

     Minutówka:

90' Ropiejko zmienia Parzego.
90' Koniec meczu. Pogoń wygrywa z Kotwicą 2:1.
85' GOL!!! SObczyński dośrodkowuje w pole karne, tam piłkę trąca jeszcze Kowal i Pogoń odzyskała prowadzenie!
82' GOL Karny dla Kotowcy po faulu Skrzypka. Rusinek pewnie zdobywa bramkę i mamy remis 1:1
78' Posmyk wystawia piłkę Parzemu,ten strzela w środek bramki, gdzie z problemami broni Ryłka.
76' Kolejny rożny dla Pogoni. Po chwili drugi po drugiej stronie boiska. Ehh... szwankuje wykonywanie stałych fragmentów gry.
75' W porównaniu z pierwszą połowa, w drugiej brakuje tak ładnej dla oka gry. Jest walka, ale głównie w środku pola. Pogoń kontroluje przebieg meczu.
70' Żółta kartka dla Marcinaka za faul na Woźniaku
67' Na boisko wchodzi były piłkarz Pogoni i Chemika Rafał Komar. Boisko opuścił Misztal.
62' Z boiska wieje nudą...
60' Z boiska schodzi Matwijów. W jego miejsce Stareckij.
55' Kibicami z Kołobrzegu wypełnił się sektor gości...
51' Za faul na Teśmanie żółtą kartkę obejrzał Przewoźniak.
49' Rzut rożny dla Kotwicy, na aut wybijają Portowcy.
46' Jarosław Teśman zmienia Stróża.
A drużynie Pogoni Przewoźniak zastępuje Świniarek.
45' Tuż po gwizdku żółtą kartką za dyskusję z sędzią został ukarany Tomasz Parzy.
45' Koniec pierwszej połowy. Wynik bez zmian.
44' Żółtą kartką za faul ukarany zostaje Józef Misztal.
41' Z wolnego celnie na bramkę uderza Honorat Stróż. Binkowski pewnie łapie piłkę. Kontrę Pogoni przerwa gwizdek sędziego, który dopatrzył się spalonego, co spotkało się z żywą reakcją kibiców.
39' Dośrodkowanie z rzutu wolnego na bramkę Binkowskiego. Bramkarz Pogoni wybija piłkę, a arbiter odgwizduje przewinienie na bramkarzu.
37' Okres nudnej gry w środku pola kończy się rzutem rożnym dla gości. Bez zagrożenie pod bramką Binkowskiego.
31' Świniarek próbuje rozegrać grę, jednak zanim zdołał podać został przewrócony przez obrońcę Kotwicy.
Parzy dośrodkowuje z wolnego, ale do piłki nie doskoczył żaden zawodnik Pogoni.
28' Rzut wolny tuż zza pola karnego Kotwicy. Skrzypek uderza w mur...
27' Coraz groźniejsze akcje stwarzają sobie piłkarze z Kołobrzegu. Póki co defensywie Pogoni udaje się przerywać je zanim rywale zdołają oddać strzał.
26' Odważne i skuteczne wyjście Binkowskiego, który wyręcza swoich kolegów z obrony.
25' Ambitna gra Pogoni... walka o piłkę kończy się faulem Skrzypka w środku pola.
Po chwili na spalonym złapana napastnik Kotwicy.
22' Przewaga Pogoni i piąty rzut rożny dla Portowców... i znów wybijają obrońcy.
20' Ręką zagrywa piłkarz Kotwicy. Wolny 25 metrów od bramki Kotwicy. Potężne uderzenie Świniarka nokautuje stojącego w murze Honorata Stróża, dobitka mija bramkę.
19' Piękna akcja Pogoni! Rajd Posmyka, podanie piętą z pod linii końcowej do Zawadzkiego. Młody obrońca strzela minimalnie obok bramki.
17' Zdaniem arbitra Posmyk fauluje na 30 metrze od bramki Pogoni. Rzut wolny i ... dośrodkowanie wybijają obrońcy.
Kontra Pogoni, podanie na skrzydło do Rydzaka, ten wbiega w pole karne, strzela i... bramkarz broni strzał, wypuszcza piłkę, ale niebezpieczeństwo zażegnuje defensor Kotwicy.
14' Kowal wywalczył czwarty rzut rożny... w walce o piłkę faulowany jest bramkarz gości.
11' Rzut rożny dla Kotwicy. Poza pole karne wybija Parzy. Po na bramkę Pogoni uderza Matwijów, ale Binkowski broni strzał.
9' Pozornie nie groźne dogranie mogło skończyć się kolejną bramką Pogoni. Świniarek z ostrego kąta chyba dla formalności uderza głową.
7' Rzut wolny w okolicach narożnika boiska po faulu na Świniarku. Niestety bez zagrożenie pod bramką Ryłki.
5' GOL!!! Pierwszy róg, drugi róg i...po trzecim Pogoń zdobyła bramkę na 1:0. W zamieszaniu strzela Posmyk, piłka odbija się od obrońcy trafia do Kowala, który uderza i piłka po błędzie bramkarza wpada do siatki!
4' Rajd Kowala, napastnik Pogoni wbiega w pole karne i... przewraca się. Zamiast karnego mamy rzut rożny...
3' Mało liczny młyn od początku dopinguje Portowców. Piłkarze tymczasem podają sobie piłkę w środku pola...
2' Pierwsza akcja i pierwszy strzał na bramkę gości. Pomysł dobry wykonanie gorsze...
1' Rozpoczynają piłkarze Pogoni.

    Zapowiedź meczu

Już dzisiaj o godzinie 18 szczecińska Pogoń rozegra kolejne spotkanie na stadionie im. Floriana Krygiera. Tym razem przeciwnikiem Portowców będzie inny zespół z województwa zachodniopomorskiego, Kotwica Kołobrzeg.

Po 13. ligowych kolejkach Kołobrzeżanie radzą sobie dużo lepiej niż Duma Pomorza. Zajmują 3. miejsce w tabeli z dorobkiem 25. punktów, tracąc tylko 4 punkty do liderującego Gawina Królewska Wola.
W poprzedniej kolejce zespół z Kołobrzegu pokonał na własnym stadionie GKS Tychy 3:2. Sztuka ta nie udała się piłkarzom Portowców, którzy w Tychach przegrali 1:2. Zespół Kotwicy pokonał również w 3. kolejce Nielbę Wągrowiec, z którą Portowcy przegrali 0:3. Do Szczecina drużyna z Kołobrzegu przyjeżdża jako faworyt, jednak piłkarze Pogoni będą chcieli udowodnić sobie, jak i kibicom, że awans jest nadal realny.

W szczecińskim klubie nie dzieje się dobrze. Portowcy po dwóch czerwonych kartkach i bardzo słabej grze przegrali swoje kolejne spotkanie. Tym razem w Wągrowcu z miejscową Nielbą.
Kibice szczecińskiej jedenastki zaczynają się niecierpliwić, a perspektywa poprawy na razie nie jest widoczna. Pogoń gra słabo, wyprowadza chaotyczne ataki, a gra obronna jest daleka od ideału. Dodatkowym zmartwieniem dla trenera Mandrysza są braki kadrowe. W dzisiejszym spotkaniu nie wystąpią Mariusz Szyszka, który został zawieszony za otrzymanie czerwonej kartki, Piotr Kołc (dwie żółte kartki), oraz kontuzjowani Ferdinand Chi-Fon, Radosław Biliński i Damian Wójcik. Portowcy wystąpią dzisiaj w eksperymentalnym składzie, jednak jest szansa, że ten skład zaskoczy. Czy szczeciński zespół jest w stanie pokonać Kotwicę, która w tym sezonie prezentuje się powyżej oczekiwań?

Odpowiedź już dzisiaj o godzinie 18. (źródło: PogoOnLine.pl/Mikołaj Kuźniarski)


  (p) 2000 - 2019   Gryf
© Pogoń On-Line
  Gryfdesign by: ruben 5px redakcja | współpraca | ochrona prywatności