|
Leandro: Stać nas na zdecydowanie lepszą grę
Rozmowa z Leandro, pomocnikiem Pogoni Szczecin.
Po raz pierwszy zagrałeś w Szczecinie i od razu strzeliłeś bramkę. - Jestem bardzo szczęśliwy z tej bramki i z tego, że w jakimś stopniu pomogłem drużynie zremisować ten mecz. Bardzo się cieszę, że trener dał mi szansę gry. Chciałem ją wykorzystać, by na dłużej utrzymać miejsce w składzie. Trener Kuras nie do końca był jednak zadowolony z Twojej gry, bo ściągnął Ciebie w przerwie. Miał uwagi co do twojej współpracy z obroną. - Faktycznie, mogłem zagrać lepiej. Nie wiem dlaczego nie do końca udał mi się dzisiejszy występ. Do trenera oczywiście nie mam żadnych pretensji, bo sam czułem, że mogłem być lepszy. Trener wpuścił Lilo, który miał ożywić prawy bok i pociągnąć drużynę do przodu. To mu się udało. W Pogoni grałeś już po lewej stronie pomocy, dziś po prawej. Na jakiej lepiej się czujesz? - Zdecydowanie po prawej. Strzelonym golem przekonasz trenera do tego, by stawiał na Ciebie? - Będę pracował na treningach, by szkoleniowiec postawił na mnie. Czy w dzisiejszym meczu zobaczyliśmy już siłę Pogoni, czy też przyjdzie jeszcze poczekać, aż pokażecie potencjał zespołu? - Dziś na pewno nie zagraliśmy bardzo dobrego meczu. Nie pokazaliśmy jeszcze tego, co potrafimy. Z meczu na mecz gramy lepiej i nadal musimy pracować, by ta forma była jeszcze większa. Stać nas na zdecydowanie lepszą grę niż zagraliśmy z Koroną. Szkoda, że dziś nie wygraliśmy, bo już długo czekamy na to upragnione zwycięstwo.
Rozmawiał: Jakub Lisowski
Źródło: gazeta.pl Data: niedziela, 27 sierpnia 2006 r. Dodał: js |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||