|
Bogusław Pietrzak: Pogoń musi liczyć na siebie
Rozmowa z Bogusławem Pietrzakiem, trenerem Pogoni.
Po meczu z Zagłębiem mówił pan o arytmetyce w ligowej tabeli. Okazuje się, że uległa ona zmianie. I to na niekorzyść Pogoni... Nie wystarczy już remis z Cracovią? - Na pewno łatwiej jest zremisować z Cracovią niż wygrać. Czeka nas teraz trudniejsze zadanie, niż to się wydawało jeszcze kilka dni temu. Logika nakazuje, by wykorzystać szansę już teraz i spróbować pokonać Cracovię na jej boisku. Trzeba próbować rozstrzygnąć sprawę jeszcze w przedostatniej kolejce. W przeciwnym razie szykuje nam się nerwówka w ostatnim meczu z Odrą. W grę wchodzi jeszcze pojedynek Odra - Wisła Płock. Płocczanie mogą wykonać brudną robotę za Pogoń? - To są już dywagacje. Na temat, kto z kim i ile punktów może zdobyć w ostatnich kolejkach możemy rozmawiać długo. Do końca sezonu ligowego zostało 14 spotkań i wszystko może się zdarzyć. Pogoń jednak musi liczyć na siebie, a nie na pomoc innych zespołów. Jak zespół będzie się przygotowywał do pojedynku z Cracovią? - Od środy trenować będziemy codziennie. W niedzielę dam chyba piłkarzom wolne. Nie planuję żadnego sparingu. Wątpię niestety, czy uda się postawić na nogi Diveckiego. Może lekarze zdążą z nim na mecz przeciwko Odrze.
Rozmawiał: -
Źródło: Głos Szczeciński Data: czwartek, 9 czerwca 2005 r. Dodał: - |
|||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||
© Pogoń On-Line |
redakcja | współpraca | ochrona prywatności | |||||||